kama755
30.05.07, 14:11
poczytałam trochę wątków na Waszym forum i też postanowiłam napisać. Synek w
maju skończył 20 miesięcy. świadomie mówi tylko tata i to od dawna, a cała
reszta to "te". bylismy u logopedy państwowo i prywatnie, Panie uspokajały i
dały jakieś ćwiczenia, ale ja nie widzę żadnych postępów, nie jestem do niech
przekonana. Mąż mówi, że panikuję, ale ja się jednak martwię. Dodatkowo
martwi mnie często otwarta buzia synka. Lekarze to lekceważą. byliśmy już u
laryngologa, nos drożny. Dodam, ze podczas jedzenia ładnie zamyka buzię i
nigdy nie było z tym problemów, był na piersi 1,5 roku. Robiliśmy badanie
słuchu - wszystko ok. Co mogę jeszcze zrobić, jak zachęcić go do powtarzania
słów, dzwięków. Rozumie bardzo dużo, ale nie chce powtarzać, ani naśladować
np. zwierzątek, które uwielbia. Gdzie pwoinnam jeszcze pójść. Może poradzicie
jakąś dobrą poradnię, albo jakiegoś dobrego logopedę, neurologopedę w
Warszawie?