anatemka
30.08.07, 14:13
no i za kilka dni zerówka.
Miłosz idzie do innej, nie do tego przedszkola do którego chodził
wcześniej.
Mówi w normie, niedbale tylko: sz, cz, rz nie istnieje dla niego,
chociaz potrafi powiedzieć. Czy pani będzie go poprawiać?
Jak sobie poradzi manualnie? Nie rysuje, na szczęście potrafi
poprawnie trzymać ołówek-jak mu sie przypomni, bo inaczej łapie całą
garścią.
Przy tym szybko się zniechęca, nie lubi jak się go poprawia.
Nowe dzieci, nowa pani.
Stresa mam.