Alalia a indywidualny to nauczania

13.01.08, 20:03
Moja sześcioletnia córeczka ma opóźniony rozwój mowy typu
alalicznego. Poziom inteligencji jest odpowiedni do wieku. Chodzi do
przedszkolnej zerówki. W tym roku powinna pójść do 1-szej klasy, ale
już wiem, że to niemożliwe, dostać się do klasy integracyjnej małe
szanse, zresztą jak powiedziała p. pedagog z por. pedag.-
psychologicznej z powodu alalii nie wiadomo jak oceniać dziecko. Mam
dylemat, albo córcia pozostanie drugi rok w zerówce/jak sugeruje p.
pedagog, logopeda/, albo zastanawiam się nad indywidualny tokiem
nauczania kl.1-szej. Bo tak naprawdę nie wiadomo, kiedy córcia
będzie mówiła jak inne dzieci, może w ciągu roku, może będzie
potrzebowała więcej czasu. Więc ciągle ma być w zerówce? Po to chyba
jest indywidualny tok nauczania. Poradźcie mi mamy dzieci z alalią,
co wy zrobiłyście, kiedy stanęłyście przed taki dylematem.
    • magdalen1 Re: Alalia a indywidualny to nauczania 13.01.08, 20:12
      Nie mogę porównywać bo nie wiem jaka jest Wasza sytuacja ale ja
      posłałam syna do I klasy. (afazja,alalia - tego nie wie nikt jak
      sądzę)
    • pustynka Re: Alalia a indywidualny to nauczania 28.01.08, 22:30
      Jeśli masz jakikolwiek wybór - zrezygnuj z pomysłu indywidualnych zajęć. Odbierają całą mase ważnych doświadczeń życiowych - ważniejszych nawet od umiejętności czytania i liczenia. Podczas wyboru dalszej drogi trzeba wziąć pod uwagę też inne aspekty rozwoju, nie tylko intelekt - jak się czuje w grupie dzieci, czy ma kolegów, w jaki sposób się komunikuje z nauczycielem, czy ma zaufanie do dorosłych, jak z dojrzałością szkolną, ciekawością poznawczą, rozwojem manualnym (często idzie w parze z rozwojem mowy).
      Odroczenie jest moim zdaniem zawsze dobrym pomysłem - daje szansę na rozwój w wielu zakresach, nie tylko mowy, ale także na rozwój społeczny i emocjonalny. A Ty będziesz miała więcej czasu na znalezienie odpowiedniej szkoły.
      Jeśli jesteś z Warszawy, napisz mi na priv, to może podsunę Ci jakiś pomysł na szkołę.

      PS Ja odroczyłam obowiązek nauki w szkole moim dzieciom i bardzo jestem z tego zadowolona. Ten rok dużo daje.
Pełna wersja