madlen_79
13.02.08, 15:21
Mój synek 2,5 roku b. mało mówi praktycznie tylko kilka wyrazów. Resztę po
swojemu. Jesteśmy pod kontrolą logopedy, psychologicznie b. dobrze się rozwija.
Ostatnio przypomniałam sobie, że synek nigdy nie gaworzył. jako niemowlak był
wesoły i zamiast gaworzyć po prostu piszczał radośnie.
Oprócz tego pije ze smoczka 2-3 razy dziennie mleczko i praktycznie od
urodzenia był na butelce (nie mógł z pewnych przyczyn ssać piersi).
Czy istieje zależność między słabą mową a piciem ze smoczka u 2-latka?
Czy wasze dzieci gaworzyły?