Gaworzenie, smoczek ... zależności?

13.02.08, 15:21
Mój synek 2,5 roku b. mało mówi praktycznie tylko kilka wyrazów. Resztę po
swojemu. Jesteśmy pod kontrolą logopedy, psychologicznie b. dobrze się rozwija.
Ostatnio przypomniałam sobie, że synek nigdy nie gaworzył. jako niemowlak był
wesoły i zamiast gaworzyć po prostu piszczał radośnie.
Oprócz tego pije ze smoczka 2-3 razy dziennie mleczko i praktycznie od
urodzenia był na butelce (nie mógł z pewnych przyczyn ssać piersi).
Czy istieje zależność między słabą mową a piciem ze smoczka u 2-latka?
Czy wasze dzieci gaworzyły?
    • mia80 Re: Gaworzenie, smoczek ... zależności? 14.02.08, 10:41
      Moje nie gaworzyło, dopiero w wieku ok 10 m-cy zaczęło mówić dadada,
      mamama, wcześniej nic. Teraz ma 21 m-cy i mówi zaledwie 5 słów.
      Myślę, że przyczyną nie jest smoczek, choć na pewno nauki nie
      ułatwia. Ja słaby rozwój mowy wiążę raczej z nieumiejętnym ssaniem
      piersi (u mnie też był ten problem, po nieudanych próbach przeszłam
      na butlę) i ONM. Córeczkę z butli przerzuciłam na kubek niekapek w 6
      m-cu, ale nadal zasypia ze smoczkiem.
    • jakasienka1 Re: Gaworzenie, smoczek ... zależności? 15.03.08, 15:06
      Istnieje zależność między realizacją głosek, czyli wymową, a ssaniem smoczka i
      sztucznym karmieniem. Opóźniony rozwój mowy (późny początek i/lub wolniejsze
      pojawianie się kolejnych stadiów rozwoju mowy) nie wynikają z tego. Może mieć tu
      natomiast znaczenie brak gaworzenia, w którym odzwierciedla się w ogromnym
      stopniu umiejętność dostrzegania i naśladowania zasłyszanych dźwięków.

      ***
      ped specjalny, neurologopeda
Pełna wersja