kasia8215
27.02.08, 13:18
Witam.
Mam problem z 15 mies. córką.Nigdy nie gaworzyła tak jak jej
rówieśnicy.od paru mies.cos tam mowi np.mama,tata,baba,to wychodzi
to bardzo niewyraźnie i to jest w formie krzyków i pisków.już kilka
razy zdarzyło się że mówili mi że mam głośne dziecko bo gdziekolwiek
pójdziemy to ona się drze aż nieraz wstyd mi za nią.Czy to się
kiedyś skonczy i zacznie normalnie mówić?Bo ja już wariuje w domu.Od
rana do wieczora słysze te krzyki i czasami mam już dosyc.A moze
jest cos nie tak?Córka zawsze mało mówiła i tak jest do tej
pory.Wiele razy czytaam że "moje dziecko zaczeło mówić np.w wieku 3
lat,wcześniej nie mówiło nic albo własnie krzyczało i piszczało" w
zwiazku z tym mam pytanie do tych mam czy wasze pociechy faktycznie
nie mówiły nic czy jednak były jakieś pojedyncze słowa.
Bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi.