kasiaimichael
11.03.08, 13:15
Mój synek ma 2 lata i 9 miesięcy. Mąż jest Brytyjczykiem od 1 ½ roku mieszkamy
w Polsce, wcześniej mieszkaliśmy w UK. Kuba mówi: mama, tata, baba, dzidzi,
Ala, auto, car, juice, ball, daj, bump, no, nie. Ostatnio nas jednak zaskoczył
i powiedział nagle drzwi ! To co mówi mówi poprawnie. Zna też język migowy.
Miał badany słuch jako niemowlę i było ok. Rozumie, co do niego mówimy w obu
językach. Ja w jego wieku używałam już zdań zlożonych, mąż podobnie. Mam
jednak wujka, który jest adwokatem I nie powiedział słowa do 3 roku życia a od
tego czasu buzia mu się nie zamyka. Zaczynam się martwić, bo widzę że mimo
znajomości migowego dziecko jest sfrustrowane brakiem mowy. Co o tym myślicie?
Kaśka