Mowa powoli do przodu,ale...

29.05.08, 13:20
Synek ma 2 latka i 5 miesięcy.Mówi dość dużo,można się z nim porozumieć,choć
czasem mówi niewyraźnie.Składa proste zdania np.Mam parówkę,Idziemy kupić
itd.Potrafi wykonywać polecenia,zrobić o co go poproszę czy pokazać lub
przynieść daną wskazaną przeze mnie rzecz. Rzecz w tym,że jak zadaję mu jakieś
pytanie typu: Gdzie byłeś? ,Byłeś dziś u babci? itd to nie odpowiada. Zasób
słów jaki ma pozwala mu odpowiedzieć,ale on milczy. Nie wiem czy mu się nie
chce czy nie wie co powiedzieć?Czy ma jeszcze czas czy któraś mama (lub
tata:)) ma podobne spostrzeżenia?
    • zanaa Re: Mowa powoli do przodu,ale... 29.05.08, 13:43
      wiesz mysle ze nie masz sie czym martwic...tu sa dzieci duzo starsze
      ktore nawet nie mowia tak jak Twoje dziecko...moj ma 2,2 ja bylabym
      w skowronkach jakby zdanie z 2 wyrazow zlozyl
      • damap Re: Mowa powoli do przodu,ale... 29.05.08, 15:34
        A może zmodyfikuj trochę pytanie np. "Gdzie był ... i tu wstaw imie
        dziecka" np. "Gdzie był Adaś?" zamiast "Gdzie byłeś?"
Pełna wersja