moyyra
06.06.08, 23:30
dziecko.onet.pl/4028,0,9,nie_potrzasaj_mna,artykul.html
kiedyś czytałam ten artykuł i tak mnie natchnęło podczas
dzisiejszego spaceru jak zdenerwowana mamusia energicznie potrząsała
wózkiem coby uspokoić/uśpić malutkie dziecko.
hmm...co myslicie o tym, może jakieś zapomniane juz w/w zdarzenia
mają wpływ na dzieci z opoźnioną mową ?
dodam, że moj synek z tych popóźnionych z mowa, jednak nigdy nim nie
potrząsałam ani nie telepałam na rękach, wózkiem itd.