pepperann
14.06.08, 21:27
Moja córeczka ma 10 miesięcy. Ruchowo rozwija się bardzo dobrze - raczkuje,
wstaje, chodzi przy meblach. Intelektualnie też jest wszystko OK, dużo
rozumie, co sie do niej mówi ("Daj", "Daj rękę", "Nakarm misia", "Przynieś
klocek", "Zrób papa").
Natomiast nie gaworzy. Nie mówi ciągów sylab. Mówi jakieś bardzo dziwne
głoski, na przykład "Kchi", albo "Bwww" - ale pojedynczo, albo same samogłoski.
Jestem z dzieckiem w domu. Bardzo dużo do niej mówię, czytam, śpiewam. Mała
wyraźnie reaguje na muzykę, na czytanie. Zaczynam się zastanawiać, dlaczego
nie gaworzy, nie sylabizuje. Kiedy powinnam się zacząć tym martwić i do kogoś
zwrócić?