urson77o2.pl
20.08.08, 14:06
Witam jestem mama trzyletniego Adasia i prawie dwuletniego Antosia.Adaś od
urodzenia ma problem z prawym uchem,przez rok czasu jeżdziliśmy z nim do
CZD,teraz do Szpitala w Dziekanowie Leśnym,powiedzieli nam że ma niedosłuch
prawostronny przewodzeniowy,płyn w uchu.W tej chwili jest po dwóch drenażach i
ma wycięte migdały.Na ostatniej wizycie powiedziałam pani doktor że kiepsko z
mową,kazała się zgłosić do foniatry,byliśmy przepisał nam nootropil,pytał czy
dobrze słyszy,kazał dużo czytać.Adaś nie chce brać tych tabletek,raz
powiedziałam że to taki cukierek to wziął i zaraz wypluł,foniatra powiedział
nam że mamy czekać że wszystko jest ok.Adaś wszystko rozumie,mówi
mama,tata,naśladuje samochody i zwierzęta,teraz w piątek znów mamy wizytę u
foniatry.A może iść z nim do logopedy pomóżcie co mam robić ile jeszcze czekać?