Smok Szczepan

26.08.08, 14:36
Witam wszystkie Mamy (czyżbym był jedynym ojcem na forum?!). Ponad
rok temu już tu był wątek o filmie "Igraszki logopedyczne Smoka
Szczepana" ale może od tego czasu ktoś miał do czynienia z tym
filmem i odpowie czy jest sens jego zakupu z myślą o dziecku które
wcale jeszcze nie mówi (moja dwuipółroczna córka), bo czytając opis
filmu wydaje mi się że jest skierowany raczej do dzieci które mają
wady wymowy ale jednak mówią. No i w ogóle czy jest on wart swojej
wysokiej ceny i czy pochwały na własnej stronie internetowej nie są
przesadzone? Z góry dzięki za opinie, pozdrawiam!
    • agnieszkaj10 Re: Smok Szczepan 26.08.08, 14:46
      Ja mam tą płytę i myślę że jest trochę za droga a i dla dzieci,
      które nic nie mówią to według mnie nie ma sensu kupować. U nas od
      dłuższego czasu leży na pólce, bo mały nie chce jej oglądać.
      Lepiej niech Pan kupi córce płyn eye q u nas podziałał
      rewelacyjnie!!!! Pozdrawiam Agnieszka
      • seba-1 Re: Smok Szczepan 27.08.08, 09:26
        Dzięki za poradę o filmie. Mała piła eye q, teraz przeszliśmy na
        jego polski tańszy odpowiednik Galomega IQ ale rezultatów chyba nie
        ma...
        Pozdrawiam
        • izzy69 Re: Smok Szczepan 27.08.08, 22:32
          Nam nie pomógł ani szczepan ani eye q
    • joanna_p2 Re: Smok Szczepan 29.08.08, 08:13
      Witam.
      Jeteśmy z synkiem po kilku seansach i zdecydowanie polecam .
      Pierwsza część to przede wszystkim ogólne informacje o rozwoju mowy
      i diagnozowanie wad , a druga to same ćwiczenia bardzo fajnie
      przedstawione i różnorodne zachęcające dziecko do ćwiczeń . Chodzimy
      od roku z synem do logopedy i jego mowa bardzo skoczyła do przodu
      ale zaczynaliśmy od ćwiczeń jak z drugiej części (synek mówił tylko
      podstawowe słowa typu: mama , tata itp.) więc myślę że raczej nie
      zaszkodzą a rozruszają aparat mowy przed mówieniem .
      Pozdrawiam
    • joanna_p2 Re: Smok Szczepan 29.08.08, 08:22
      I jeszce jedno oczywiście oglądać z dzieckiem i ćwiczyć w formie
      zabawy i nie poddawać się na początku synek po 5 min. miał dość i
      nie chciał współpracować a teraz po godz. chce jeszcze a ja
      wymiękam :))). U nas po rozruszaniu aparatu mowa szybko ruszyła
      chociaż są jeszcze wady do skorygowania ale to juz nic w porównaniu
      do sytuacji sprzed 1,5 roku .
      Pozdrawiam
    • kasiaimichael Re: Smok Szczepan 01.09.08, 15:21
      moze jest w Twoim miescie biblioteka pedagogiczna, ja pozyczylam z biblioteki
      zeby sprawdzic czy mojemu malemu sie spodoba, nie za bardzo mu przypadlo do
      gustu, poza tym dla niego odpowiednie byly wtedy tylko cwiczenia aparatu mowy,
      wymawianie trudnych glosek wtedy nas nie dotyczylo. Moim zdaniem bardziej nadaje
      sie dla dzieci z wada niz opoznieniem mowy
      • seba-1 Re: Smok Szczepan 02.09.08, 13:31
        Dzięki wszystkim, chyba jeszcze wstrzymamy się z zakupem filmu, coś
        czuję że małej by jeszcze nie podszedł (obecnie podchodzi
        tylko "Świnka Peppa"). Teraz skupimy się na ćwiczeniach
        wspomagających ruszenie mowy bo córka np nie potrafi (nie chce?)
        dmuchać (wiatraczek, harmonijka) czy pić przez rurkę. No i wreszcie
        wybierzemy się do logopedy - dotąd pediatra i neurolog mówili że
        jeszcze jest czas.
        Pozdrawiam
        aha, może ktoś ma pomysł jak dotrzeć do dziecka z tym dmuchaniem,
        ona się tylko uśmiecha i oddaje wiatraczek czy harmonijkę nam,
        pokazując palcem: "ty to rób".
        • ag-ha Re: Smok Szczepan 02.09.08, 22:16
          Witam,
          my próbowalismy z dmuchaniem wykorzystując rózne przedmioty.
          Zapalalismy i dmuchalismy świeczkę, dmuchalismy w rurki wydające
          dźwieki, flet, piłekczke pingpongową, kawałki papierków.
          Nie zrażajcie się.
          Cierpliwość przyniesie efekty :)
          Pozdrawiam
        • anetalewan Re: Smok Szczepan 02.09.08, 23:16
          Moja córcia nauczyła się dmuchać, jak robiliśmy bąble w wannie przy
          kąpieli przez słomkę. Bardzo jej się to podobało i ruszyło. Potem
          zaczęła też dmuchać przez słomkę do kubka z sokiem, wodą - robiła
          bąble. Drugim przedmiotem, który bardzo nam pomógł to były flety
          wodne - bardzo prosta i tania zabawka. Kawałk plastiku (5 sztuk).
          Wlewa się wodę do rurki i w zależności ile się wleje, wydaje inny
          dźwięk. U nas więc chyba generalnie ćwiczenia w wodzie pomogły...
          Powodzenia
          • izzy69 Re: Smok Szczepan 03.09.08, 23:27
            Moja nauczyła się dmuchać , huhać itp. ale i tak to nie pomogło w rozwoju mowy.
            • seba-1 Re: Smok Szczepan 04.09.08, 12:16
              Ale zdziwko! Wyobraźcie sobie że moja nie mówiąca córcia namiętnie
              oglądająca nagrane odcinki Świnki Peppy zaczęła powtarzać arcytrudne
              słowo "mgła" które pada w jednym z odcinków! Wprawdzie wychodzi coś
              jak "ułła", ale próbuje! Zaczynam nabierać optymizmu!
              Pozdrawiam
Pełna wersja