niegadulek
08.02.09, 17:38
Ostatnio zrobili Olkowi test dot.sensoryzmów. Wyszło z niego, że
nasz chłopiec jest niedowrażliwy słuchowo i nadwrażliwy zwrokowo.
Stąd też czesto krzyczy, ostukuje twarde powierzchnie, zatyka
uszy/ucho, otwiera i zamyka drzwi z różną siłą, lubi bawić się
dźwiękowymi zabawkami, przysłuchiwać się i przykładać ucho do
wibrujących powierzchni (pralka, odkurzacz itp). Bieganie w kółko
lub tam i z powrotem bez celu to jego sposób z kolei na odcięcie się
od nadmiaru bodźców wzrokowych. Rzucajnie przedmiotem (co już nam
się rzadko ostatnio zdarza) i te inne rzeczy o których pisałąm, to
właśnie jego metoda na dostarczenie sobie bodźców słuchowych.
Czy ktoś z Was wie jak pracować z chłopcem niedowrażliwym słuchowo?