ania-pat1
21.04.09, 22:23
Moja córka (aktualnie-30 mies, wcześniak -cc w 35tc, ONM, brak
odruchu ssania, uczona picia przez neurologopedę, rehabilitacja
Vojta, Bobathy, teraz SI - spore kłopoty z propriocepcją, słaba
manualnie, bardzo wrażliwa,łatwo się zniechęca, w opini psychologa
rozwój intelektualny i społeczny na 33 mies.) Mówi ładnie, zdania
złożone - ale o sobie tylko w drugiej osobie, czyli kiedy pytam kto
chce lalkę - mówi TY (czyli ona), kiedy mówi, że idzie np.do wanny
mówi: idziesz. Nie są to chyba echolalie (bo np.sama opowiada, co
było np. na spacerze, ale brzmi to np. chuśtałaś się wysoko na
chuśtawce a potem budowałas w piaskownicy)- zapytana:jak trzeba
powiedzieć? mówi :budowałam, chuśtałam, a co potem robiłaś?
odpowiada: poszłaś na obiad...Martwić się-czy jej minie? Dodam, że
tak już ma pół roku, teraz zaczyna się uspołeczniać i trudno jej
kontaktować się z rówieśnikami, mówi dam ci lalkę (a chce, żeby to
jej ktoś oddał...). Ma ktoś jakieś sugestie???