Dodaj do ulubionych

czy znacie kogoś kto przechorowała świńską?

IP: *.acn.waw.pl 18.11.09, 12:08
Pytam, bo ja niestety jestem ten typ lękowy mocno. Czy znacie kogoś kto to
przechorował i rzeczywiście nie było "tak strasznie"? Bo na logikę (mimo
wszystko) połowa z tych 107tyś. zainfekowanych jakoś to przeżyła.
Ja nie znam nikogo kto by w ogóle chorował na grypę, a mieszkam w Warszawie
kontaktuje się z ludźmi, chodzę do pracy, bywam w sklepach.
Zakupiłam tamiflu dla całej rodziny i marzę aby je wywalić nie użyte...
K.
Obserwuj wątek
    • havana28 Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? 18.11.09, 12:36
      Tak, ja będąc w Wielkiej Brytanii. Oczywiście, podobnie jak w PL, nikt nie potwierdzał diagnozy testami wirusologicznymi w przypadkach nie wymagających hospitalizacji. Stwierdzono po prostu, że jest epidemia, więc każdy kto ma objawy grypowe, znaczy że ma grype świńską. Dośc długo, bo 3-4 dni trzymała mnie gorączka dochodząca do 39C, miałam dreszcze, bolały mnie mieśnie (łacznie z mięśniami gałek ocznych, co mi się nigdy wcześniej nie zdarzało), meczył katar, ból gardła, potem tez kaszel z odksztuszaniem (chyba nadkaziłam sie jakąś bakterią), kompletnie straciłam apetyt na kilka dni, ale staralam sie dużo pić i wmusić w siebe jakieś jablko czy manadarynke, miałam lekkie rozwolnienie. Ogólnie nie czułam się najlepiej, ale na tyle dobrze, żeby dość miło spędzić czas w łóżku na lekturze ksiązek i netu. Nie przyjmowałam właściwie żadnych leków oprócz paracetamolu, ibuprofenu, wapna rozpuszczalnego, kropli do nosa i szałwi do płukania gardła. Nie korzystałam z tamiflu, choc była taka możliwość. Po tygodniu czułąm sie już naprawdę dobrze, najdłużej utrzymywał sie katar, chrypka i pokasływanie, zwłaszcza w nocy. I to by było na tyle. Więcej było strachu przed grypą (w WB była taka sama histeria jak teraz w PL) niż samego chorowania.
    • Gość: Doktorek Re: Znam nie jedną... IP: 78.152.205.* 21.11.09, 03:11
      Ja znam wiele osób, które na pewno przeżyły świńską grypę.Jedne brały
      tamiflu inne nie. Przeczytaj to, to bardzo rozsądny artykuł.

      forum.gazeta.pl/forum/w,177,103275326,103275326,Swinska_Grype
      _mozna_przechorowac_w_domu_.html

      To też myślę Cię uspokoi.Pozdrawiam

      www.youtube.com/watch?v=6qauuiKyNbs
            • Gość: myelegans Re: Znam nie jedną... IP: *.bstnma.fios.verizon.net 22.11.09, 07:07
              Ja przeszlam w maju, potwierdzona testami (mieszkam w Stanach i wtedy jeszcze
              wszystkich testowali, teraz wybiorczo), mialam 3 dni wysokiej temperatury i
              kaszel, temperatua spadla, ja czulam sie coraz gorzej, skonczylo sie na
              zapaleniu pluc, kaszel leczylam przez 6 miesiecy, mam poczatki astmy oskrzelowej.
              Maz wlasnie przechodzi od 48 godzin, temperatura 39-41, bierze na zmiane
              acetominophen z kodeina i ibuprofen, co 3-4 godziny, temperatura spada po
              godzinie do 39, pozniej podnosi sie znowu do 41, bola go miesnie, stawy, oczy,
              nawet jak zeznaje wlosy i zeby ;), ponadto ma biegunke i nudnosci. Zadzwonilam
              do lekarza, nawet go nie chcial ogladac, tylko zadzwonil do apteki po Tamiflu.
              Zobaczymy. Zdrowy, wysportowany, nigdy nie chorujacy facet, w ciagu 10 lat odkad
              go znam, mial 2 razy przeziebienie i 2 razy jelitowke od dziecka..
              Zarazil sie od dziecka, ktore zarazilo sie w przedszkolu od kolegi, a ten od
              siostry, przypadek potwierdzony testami. Syn zaszczepiony miesiac temu pierwsza
              dawka szczepionki, mial byc doszczepiany w tym tygondiu, ale zabraklo
              szczepionki. Z piatku na sobote dostal goraczki 39C, narzekal na gardlo, glowe,
              mowil, ze wszystko boli, Dalam mu Tylenol, dzisiaj w ciagu dnia temperatura
              utrzymywala 38-38.5, nie zbijalam niczym, przespal sie 3 godziny,pod wieczor
              spadla do 37, dziecko zjadlo porzadna kolacje. Pokasluje, ale mam nadzieje, ze
              to na tyle w temacie. Maz masakra. Wlasnie siedzi w wannie w letniej wodzie i
              sie trzesie, temperatura znowu 41C. Mam nadzieje, ze ten Tamiflu zadziala, i
              skroci przebieg choroby.
              Acha, z tego co widze, to chory juz infekuje gdzies na 24 godziny przed
              wystapieniem symptomow.
              Widac, ze dla niektorych przebieg jest lagodny,dla innych wreczp przeciwnie, i
              sa to mlodzi, zdrowi ludzi.
              Gdyby mi teraz dziecko szlo takim torem jak maz i nie byloby zaszczepione, to
              chyba wzielabym mlotek i wybija z glowy glupote o nieszczepieniu.

              Juz nie wspominam kogos w ciazy, wysoka temperatura przez 3-5 dni,moze
              spowodowac powazne szkody nuerologiczne plodu.
      • attarrax Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? 24.11.09, 20:44
        córka mojego kolegi - 13 lat - mieszkają w GB. Po tygodniu już jest
        ok. Ja wysyłałam im z Polski srebro koloidalne, bo tam nie ma w
        sprzedaży. Srebro jest skuteczniejsze od szczepinki czy innych leków
        bo wirus sie na nie nie może uodpornić.
        A przy okazji przesyłam link do ciekawego tekstu - może sie przyda

        www.naturalnamedycyna.pl/index.php?
        option=com_content&task=view&id=334&Itemid=59
        • Gość: mumas Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? IP: 85.222.98.* 28.11.09, 19:59
          moja córeczka ma 3 lata i przechorowała świńską grypę
          w zasadzie bez leków (dostawała tylko ibufen i pulnego
          - ale to są leki objawowe a nie na grypę)
          Choroba zaczęła się we wtorek - i piątek było prawie
          po zabawie...zniknęła gorączka etc.
          Niestety w sobotę objawiła się znowu gorączka i doszedł
          suchy kaszel - więc pojechaliśmy do szpitala.
          Tam przetrzymali ją do wtorku rano i wypisali.
          Na szczęście w szpitalu gorączka sama spadła więc
          córeczka nie dostała ŻADNEGO leku..jakoś przeszła sama.
          Pozostali domownicy brali tamiflu - i albo byliśmy lekko
          chodzy albo nie byliśmy (nie wiem)...dla córeczki niestety
          nie było w aptekach odpowiedniej dawki tapiflu....PORAŻKA
            • Gość: mumas Re: do: myelegans i mumas IP: 85.222.98.* 29.11.09, 00:14
              Do szpitala w Wawie trafiliśmy 6 dnia choroby z podejrzeniem
              zapalenia płuc. Dzień wcześniej mieliśmy wynik z sanepidu -
              potwierdzający wirusa. Leki przeciwwirusowe, jak pewnie wszyscy tu
              zaglądający wiedzą, są skuteczne jeżeli są podawane na początku.
              Niestety, ,mimo iż,receptę na tamiflu mieliśmy już w drugiej dobie -
              nie udało nam się go zdobyć.
              W szpitalu wykluczono zapalenie płuc a temperatura sama powoli
              spadała
              • myelegans Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 00:30
                Maz po tygodniu bardzo oslabiony, jeszcze wczoraj mial 38C i
                strasznie kaszle i narzeka, ze go przy tym gdzies w okolicy nerek
                boli. Ma isc do lekarza, pewnie zrobia RTG.
                Cala ta cholerna grypa, to wcale nie 3 goraczki i po krzyku, to jak
                obszyl 3-4 tygodnie, zanim czlowiek wroci do siebie. Tamiflu zaczal
                brac w 2 dobie.
                Dziekuje za takie atrakcje, ja prosze o szczepionke.
                • mikka8 Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 09:04
                  myelegans napisała:

                  > Maz po tygodniu bardzo oslabiony, jeszcze wczoraj mial 38C i
                  > strasznie kaszle i narzeka, ze go przy tym gdzies w okolicy nerek
                  > boli. Ma isc do lekarza, pewnie zrobia RTG.
                  > Cala ta cholerna grypa, to wcale nie 3 goraczki i po krzyku, to jak
                  > obszyl 3-4 tygodnie, zanim czlowiek wroci do siebie. Tamiflu zaczal
                  > brac w 2 dobie.
                  > Dziekuje za takie atrakcje, ja prosze o szczepionke.



                  Ej,cos krecisz.Mieszkasz w Stanach i tu na polskim forum prosisz o szczepionke?
                  • myelegans Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 16:48
                    Nie jestesmy w grupie ryzyka, wiec nie zalapalismy sie. Tylko
                    dziecko zostalo zaszczepione. sa duze niedobory szczepionek, bo w
                    przeciwienstwie do Polski, tutaj wszyscy chca sie szczepic. Na razie
                    szczepia tylko grupy ryzyka.
                    Mam nadzieje, ze w przyszlym sezonie dolacza h1N1 do sezonowki.
                    Ja nie mam ani czasu ani ochoty na grypowe przerwy w zyciorysie.
                    • mikka8 Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 17:47
                      myelegans napisała:

                      > Nie jestesmy w grupie ryzyka, wiec nie zalapalismy sie. Tylko
                      > dziecko zostalo zaszczepione. sa duze niedobory szczepionek, bo w
                      > przeciwienstwie do Polski, tutaj wszyscy chca sie szczepic. Na razie
                      > szczepia tylko grupy ryzyka.
                      > Mam nadzieje, ze w przyszlym sezonie dolacza h1N1 do sezonowki.
                      > Ja nie mam ani czasu ani ochoty na grypowe przerwy w zyciorysie.


                      A nie przyszlo ci do glowy,ze zaszczepienie dziecka jest przyczyna waszych klopotow? Oj,wy naiwni...Uzywajcie czasem tego czegos w glowie.
                      Pozwolilas wszczepic wlasnemu dziecku jakies g..no,ktorym was zarazilo.Proste i logiczne.Powodzenia i wiecej rozumu na przyszlosc zycze.
                      • myelegans Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 18:37
                        Nie bede sie kopala z koniem. Logiki i elementarnej wiedzy to tobie
                        chloptasiu brakuje. Ze niby CZYM nas dziecko zarazilo?
                        Przeciwcialami. NIe kompromituj sie. Odpowiadaj za swoja rodzine, ja
                        bede odpowiadala za swoja i niech tak zostanie.
                        • mikka8 Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 19:15
                          myelegans napisała:

                          > Nie bede sie kopala z koniem. Logiki i elementarnej wiedzy to tobie
                          > chloptasiu brakuje. Ze niby CZYM nas dziecko zarazilo?
                          > Przeciwcialami. NIe kompromituj sie. Odpowiadaj za swoja rodzine, ja
                          > bede odpowiadala za swoja i niech tak zostanie.

                          NO,ja rowniez nie zamierzam sie kopac z tepa klacza:P
                          Oczywiscie sama dbam o swoja rodzine,i jak widac o niebo lepiej od ciebie,bo nie pamietam co to grypa.Oby sie tylko tacy "zaszczepieni i zainfekowani" trzymali od nas z daleka.
                          I nie jestem chloptasiem,panikaro:P

                          Mimo wszystko zycze powrotu do zdrowia.
                        • mikka8 Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 19:33
                          """"Syn zaszczepiony miesiac temu pierwsza
                          dawka szczepionki, mial byc doszczepiany w tym tygondiu, ale zabraklo
                          szczepionki. Z piatku na sobote dostal goraczki 39C, narzekal na gardlo, glowe,
                          mowil, ze wszystko boli, Dalam mu Tylenol, dzisiaj w ciagu dnia temperatura
                          utrzymywala 38-38.5, nie zbijalam niczym, przespal sie 3 godziny,pod wieczor
                          spadla do 37, dziecko zjadlo porzadna kolacje. Pokasluje, ale mam nadzieje, ze
                          to na tyle w temacie. Maz masakra. Wlasnie siedzi w wannie w letniej wodzie i
                          sie trzesie, temperatura znowu 41C. Mam nadzieje, ze ten Tamiflu zadziala, i
                          skroci przebieg choroby."""""


                          I jeszcze to! Przeczytaj 10 razy to co tu napisalas;)
                          • myelegans Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 19:53
                            No co napisalam? Zostal zaszczepiony jedna dawka, zalecane sa 2. Po
                            miesiacu zlapal H1N1 w przedszkolu, 5 potwierdzonych przypadkow.
                            Chorowal poronnie JEDEN (sic!) dzien. Ja nie chorowalam, bo
                            przechorowalam kilka miesiecy temu, maz owszem, juz od 8 dni choruje
                            i konca nie widac. Szczepimy sie od lat, nie chorujemy.
                            Zglos sie w kwietniu, porozmawiamy.
                            • mikka8 Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 20:34
                              myelegans napisała:

                              > No co napisalam? Zostal zaszczepiony jedna dawka, zalecane sa 2. Po
                              > miesiacu zlapal H1N1 w przedszkolu, 5 potwierdzonych przypadkow.
                              > Chorowal poronnie JEDEN (sic!) dzien. Ja nie chorowalam, bo
                              > przechorowalam kilka miesiecy temu, maz owszem, juz od 8 dni choruje
                              > i konca nie widac. Szczepimy sie od lat, nie chorujemy.
                              > Zglos sie w kwietniu, porozmawiamy.
                              """Szczepimy sie od lat, nie chorujemy."""

                              Ale czy,aby na pewno od lat szczepicie sie na ""swinska grype""?
                              Czy nie przychodzi ci nawet przez mysl cien podejrzen co do tej szczepionki?Nie rozwazasz wszystkich za i przeciw? Tak bez zadnych watpliwosci pozwalasz wlasnemu dziecku wprowadzic do organizmu jakas blizej nie zbadana ciecz...Podziwiam Cie za odwage i ta slepa wiare,ze wielkim tego swiata zalezy na nas i naszych dzieciach.Ja jestem podejrzliwa,nie wierze w dobrodziejstwo WHO &co.Zbyt duzo niewiadomych w tej grze...To moje zdanie,Ty masz inne i nic mi do tego.Pogadac zawsze mozna.
                              Pozdrawiam cieplo:)
                              • myelegans Re: do: myelegans i mumas 29.11.09, 21:32
                                Nie, od lat szczepimy sie p/grypie sezonowej, w tym roku zreszta
                                tez, tylko dziecko zaszczepione p/obu.
                                Nie, nie boje sie, nie mam irracjonalnego strachu.
                                Sledzilam rozwoj tej szczepionki, badania kliniczne, wiem, co jest w
                                skladzie, jestem w stanie SAMA ocenic i podjac decyzje, po
                                rozwazeniu za i przeciw wyszlo mi, ze mniejszym ryzykiem jest
                                zaszczepienie. Podjelam racjonalna decyzje na podstawie tego co sama
                                wiem. Ta szczepionka jest dokladnie taka sama jak ta p/sezonowej
                                grypie.
                                Tu gdzie mieszkam, wszyscy sie chca szczepic. W szkolach masowo
                                szczepi sie dzieci, 85-90% rodzicow podpisuje zgode na szczepienia.
                                Ja nie chce przechorowywac, nie chce zeby moje dziecko bez sensu
                                przechorowalo, wole zaszczepic, jak mam wybor i juz.
      • ollaboga77 Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? 29.11.09, 11:26

        myślę, że nie masz racji... to dopiero początek faza pandemiczna jest przez
        nami. Naukowcy szukają antidotum i jeśli znajdą to wygramy jeśli nie to wiadomo
        co wielu ludzi czeka !
        ======================================
        ~ www.wegetarianie.pl ~
        ^ www.miau.pl ^
        www.youtube.com/watch?v=wtHRSwJ8e4k&feature=related
        • Gość: jm Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? IP: 91.145.140.* 29.11.09, 12:43
          bez przesady w polsce pierwsze potwierdzone (podkreslam
          potwierdzone) przypadki pochodza z okresow letnich, a ile było
          niepotwierdzonych? Czy ktoś np badal Cie w kierunku ah1n1 w sierpniu
          czy wrzesniu pomimo ewidentnych objawów infekcji wirusowej? Mnie ani
          mojej rodziny - nie - ja sama nawet się nie domagalam pomimo, ze
          zawodowo "jestem zwiazana" .
          Epidemie mają swoje charakterystyczne cechy- na podstawie analizy
          wynikow statystycznych mozna prognozowac rozwój - na dzien
          dzisiejszy epidemiolodzy zapowiadaja jeszcze dwa tygodnie wzrostu, a
          później gwaltowny spadek zachorowań. Poczekamy - zobaczymy -
          epidemia grypa ah1n1 nie różni sie od epidemii grypy sezonowej -
          zreszta wiekszość przypadków (nie badanych - bo badane sa raczej
          cięższe przypadki) trafia do jednego kotła pt grypa i zachorowania
          grypopochodne)- jak przebiegaly epidemie (łacznie ze zgonami) od
          lat 70-tych mozna sobie pooglądąc na stronach pzh
          A co do antidotum o którym piszesz - np naukowcy od lat szukaja
          szczepionki przeciwko HIV. Szukaja szukaja i znaleźc nie mogą. I
          wcale nie tylko dlatego, że wirus szybko mutuje. W "środowisku"umowi
          sie tez o tym, i to dość głosno, ze leki antyretrowisusowe, ktore
          obecnie przyjmuja pacjenci zakażeni HIV (finansowane przez
          państwa!!) kosztuja tyle, że firmom farmaceutycznym nie oplaca sie
          szczepionka - wiekszy zysk czerpią z leczenia zakazonych. Smutne
          nieprawdaż?
          • ollaboga77 Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? 29.11.09, 13:37
            pacjenci zakażeni HIV (finansowane przez
            > państwa!!) kosztuja tyle, że firmom farmaceutycznym nie oplaca sie
            > szczepionka - wiekszy zysk czerpią z leczenia zakazonych. Smutne
            > nieprawdaż?

            tak było zawsze...liczy się ZYSK! a nie człowiek...więc lepiej się przekręcić
            jeśli się człowieku nie ustawiłeś, bo i jeśli sam o siebie nie zadbasz to nikt !
            Trzeba być po strone wygranych i kombinujacych a nie po stronie tych mocno
            zapracowanych i prawych!
            • myelegans Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? 29.11.09, 17:01
              W koncu do WAs dochodzi, ze koncerny nie robia pieniedzy an
              szczepionkach, tylko na terapiach, dlatego ZADNA firma nie ma
              swojego businessu ustawionego tylko na szczepionkach, bo szybciutko
              by zbankrutowali vide Chiron, ktory musial Novartis uratowac od
              utoniecia, a byl w koncu najwiekszym producentem szczepionek
              p/grypie.

              Szczepionka pandemiczna zostala zrobiona na zlecenie i zamowienie
              rzadow i przez nich finansowana. Zadna firma farmaceutyczna, w
              swojej dobroci, nie podjelaby sie produkcji tego, za duze ryzyko.

              Czego oczekujecie, ze beda stali na rogu pod kosciolem i rozdawali
              lekarstwa za darmo? Rownie dobrze mozecie czekac az Exxon zacznie
              lac za darmo do baku, a banki rozdawac pieniadze tym, ktorych nie
              stac na kupno mieszkan. Naiwni jestescie?
              Tak samo jest ze zdrowiem, lekarstwami. HIV to nie jest najwiekszy
              wiecej ludzi co roku zabija malaria i inne choroby tropikalne,
              wiekszym jest np. malaria. Leki sa drogie, ale i tak firmy wysylaja
              je za darmo do Afryki, a nie musza.

              Moze ktos mi powie jezeli rzad polski tak bardzo dba o obywateli,
              dlaczego w Polsce nie ma ani jednej wytworni szczepionek, jakie leki
              sie produkuje, jakie wprowadza na nasz rodzimy rynek? Chca byc
              skubani przez miedzynarodowe koncerny, bo sie tak daja. Wegrzy moga,
              Rumunia moze, my juz nie?
    • Gość: Katia Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? IP: *.acn.waw.pl 29.11.09, 19:23
      Mam już dość wszechobecnych dyskusji o szkodliwości szczepionek.
      Wkurza mnie moja totalna bezsilność z powodu jej braku w moim kraju.
      Dlaczego ktoś zadecydował za mnie?!!!!
      Jakim prawem pytam?!!!!!
      Wszędzie są debilne rządy i debilni obywatele biją się o szczepionke.
      Dziś umarła kobieta w moim wieku i zostawiła swoje dzieci. Może
      jestem nadwrażliwa ale ściska mi gardło...Może by żyła gdyby była
      zasczepiona? Nie wiem i się nie dowiem.

      Poczytajcie:
      www.rmf.fm/fakty,165807,AH1N1,Starcia,przed,punktami,szczepien,we,Francji.html

      To też debile?
      • mikka8 Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? 29.11.09, 19:48
        Gość portalu: Katia napisał(a):

        > Mam już dość wszechobecnych dyskusji o szkodliwości szczepionek.
        > Wkurza mnie moja totalna bezsilność z powodu jej braku w moim kraju.
        > Dlaczego ktoś zadecydował za mnie?!!!!
        > Jakim prawem pytam?!!!!!
        > Wszędzie są debilne rządy i debilni obywatele biją się o szczepionke.
        > Dziś umarła kobieta w moim wieku i zostawiła swoje dzieci. Może
        > jestem nadwrażliwa ale ściska mi gardło...Może by żyła gdyby była
        > zasczepiona? Nie wiem i się nie dowiem.
        >
        > Poczytajcie:
        > www.rmf.fm/fakty,165807,AH1N1,Starcia,przed,punktami,szczepien,we,Francji.html
        >
        > To też debile?

        Nie to nie sa debile.To po prostu tlum,"szara masa",ktora latwo zastraszyc ,dobry material,podatny na manipulacje.

        Moj znajomy zginal dzis w wypadku samochodowym.Przyczyna wypadku byla zla nawierzchnia drogi,wpadl w jakas dziure i stracil panowanie nad kierownica.Mial 30 lat,dwojke malych dzici,i trzecie w drodze(przyjdzie na swiat za miesiac).
        Powiedz mi,czym rozni sie ta smierc(z powodu fatalnych drog),od tych na swinska grype? Dlaczego mojego znajomego nie zaluja w mediach,nie rozczulaja sie z powodu bezsensownej smierci na forach...coz.Kogo to obchodzi? Nie jest to medialne,jak grypa,szczepionki i inne bzdety.
        Ten wirus swinski wypral wam makowki i tyle.
          • ollaboga77 Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? 29.11.09, 20:14
            Katia, jesteś hipochondryczką. Widać ogromnie zależy Ci na życiu. Mi już mniej
            kiedy dowiedziałam się, że ja obecnie samotna osoba jestem nikim, bo liczy się
            KASA a ta przepływa w rządzie, w firmach farmaceutycznych i .... w firmach tzw
            korporacjach, którą mi osoboscie kojarzą się z obozami koncentra.. ludzie przy
            kompach siedza jak w bunkrze!


            dlaczego nie poprosisz kogoś znajomego by Ci przysłał sprowadził szczepionke!
            przecież TY się wykończysz na nerwice, a nie na grype !
            • Gość: ccc Re: czy znacie kogoś kto przechorowała świńską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 21:06
              > dlaczego nie poprosisz kogoś znajomego by Ci przysłał sprowadził szczepionke!
              > przecież TY się wykończysz na nerwice, a nie na grype !

              Dlatego że tutaj żyje, tutaj pracuje, tu ma swój rząd i ministra
              odpowiedzialnego za zabezpieczenie szczepień i ma prawo wierzyć ze,
              on wywiąże się ze swoich obowiązków

              A tobie jak nie zależy na życiu to poddaj się eutanazji, wtedy firmom farm.
              zrobisz na złość bo nie będą mogły na tobie zarobić
              ZUS odetchnie bo nie będzie ci musiał wypłacać świadczeń,
              i będzie trochę mniej propagandy na forach GW
              Same korzyści!!! P O L E C A M !!!!!!
    • Gość: Doktorek No i taka to pandemia Katia ,że chorych nie uwidzi IP: 109.79.7.* 30.11.09, 00:03
      Gość portalu: Katia napisał(a):

      > Pytam, bo ja niestety jestem ten typ lękowy mocno. Czy znacie kogoś
      kto to
      > przechorował i rzeczywiście nie było "tak strasznie"? Bo na logikę
      (mimo
      > wszystko) połowa z tych 107tyś. zainfekowanych jakoś to przeżyła.
      > Ja nie znam nikogo kto by w ogóle chorował na grypę, a mieszkam w
      Warszawie
      > kontaktuje się z ludźmi, chodzę do pracy, bywam w sklepach.
      > Zakupiłam tamiflu dla całej rodziny i marzę aby je wywalić nie
      użyte...
      >

      No widzisz Katia? Taka to pandemia ,że więcej o niej się gada niż to
      warte, nikt nie widział, nikt nie spotkał tylko słyszał,bo mówili w
      tv albo pisali w necie albo kolezanka, koleżnki itd. Tak się robi
      właśnie sztucznie panikę, Ci co leżą w szpitalach to nie przez
      wirusa świńskiej grypy a przez wir. HIV (to jak wiadomo brak
      odporności) ,przy okazji załapał grypę, no to się głosi ,że świńska
      atakuje! Nie bądźcie głupi a Ty Katia dziecko :) śpij spokojnie, no
      chyba że nie jesteś "czysta"
      Wiem co mówię!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka