"Spotkamy się kiedyś u studni...."

15.01.04, 22:51
Zapragnęło mi się uśmiechnąć do Was - trzymajcie się ciepło, miło
było... :))))
    • oldragon Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 16.01.04, 08:47
      zabłądziłeś na pustyni rush?

      a miło jest i pewnie jeszcze będzie
      kropla usmiechu dla Ciebie :))))

      OLD...
    • rena_gd Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 16.01.04, 09:43
      ...
      Takiej zwykłej - z kołowrotem
      Woda w niej będzie chłodna
      W świat uwierzymy z powrotem


      czego sobie i wam zycze:))
    • justka3 Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 20.01.04, 21:16
      Lubię tę piosenkę;)
      Uśmiechy dla Ciebie rushu:))
      just
    • brytyjka Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 20.01.04, 21:59
      ...wkoło będzie zielono...

      to chyba dopiero na wiosnę, prawda?
      całusy
      bryt
    • polepszak Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 21.01.04, 00:04
      :-)))))
      Drogi raszu... zatem wskazany będzie tu serdeczny uścisk dłoni, w "pewnych"
      kręgach "szuflą" zwany ;-)
      Zatem... oczekuję na spotkanie ;-)

      pozdrawiam,

      Łukasz ;-)
    • katja10 Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 22.01.04, 13:40
      ja rownierz odwzajemniam usmiech i dodaje caluska...A tak na boczku-co z Toba
      ostnio sie dzieje,ze malutko bywasz??
      • r_u_s_h Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 25.01.04, 05:06
        Dziękuję Old, dzięki Rena, Dżustka, Brytyjka, Polepszak, Katja.... za
        krople uśmiechu, za całusy, pozdrowienia i szufle Polepszaku. Zawsze to miłe,
        ale w tamtym momencie jeszcze bardziej tego potrzebowałem. Mam nadzieję, że
        faktycznie kiedyś się spotkamy u studni... tylko chciałbym jeszcze tu, a nie
        jak śpiewa SDM "być może że na drugim świecie, Bóg przecież jest łaskawy i da
        nam tę pociechę" :)

        "U studni"



        Spotkamy się kiedyś u studni
        Wkoło będzie zielono
        Nasze żony będą odświętne
        Nawet wódkę wypić pozwolą


        Spotkamy się kiedyś u studni
        Takiej zwykłej - z kołowrotem
        Woda w niej będzie chłodna
        W świat uwierzymy z powrotem

        Spotkamy się u studni
        Być może że na drugim świecie
        Bóg przecież jest łaskawy
        I pewnie da nam tę pociechę


        Spotkamy się kiedyś u studni
        Z wiecznie żywą wodą
        Bellona też zaprosimy
        On przecież będzie polewał


        Spotkamy się u studni
        I będziemy znów tacy młodzi
        Nasze żony będą piękne
        Nam wódka nie będzie szkodzić

        słowa: Adam Ziemianin

        Pozdrawiam, trzymajcie się ciepło - dla Pań buziak, dla Panów szufla :)))
        • justka3 Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 25.01.04, 05:30
          Rushu:)))
          oczywiście, że spotkamy się jeszcze tu..:))
          dzieki za buziaki:))
          pozdrawiam w bezsenne noce:)
          just
        • gatta13 Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 25.01.04, 13:46
          Studnie, ogrody, kominki... Nie znam Was właściwie wcale, ale ciepło mi z Wami.
          Dziękuję. :) Rush, dla Ciebie buziak i dobre myśli, łap. :)))
    • ryszq Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 25.01.04, 07:35



      Najniebezpieczniejsza studnia - to ta, do której nikt nie zagląda



      --------------------------------------------------------------------------------

      Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:)))

      --------------------------------------------------------------------------------
      • binka Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 25.01.04, 10:16
        nadzieja jest piękna i pogodne ma oblicze:-)))
        uśmiech całą gębą przesyłam
      • urszulka_ma Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 25.01.04, 17:25
        ryszq napisał:

        >
        >
        >
        > Najniebezpieczniejsza studnia - to ta, do której nikt nie zagląda
        >

        Jak to nie zagląda?..popatrz Ziemianin literami opisał "ją" taką radosną..i
        pełną ciepła..wierzmy..że "tam" jest tak pięknie i się wszyscy spotkamy:)))

        ale..narazie przecież żyjemy nieprawdaż..?..więc..precz smuteczki:)))))
        • r_u_s_h Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 28.01.04, 06:41
          Wcale nie trzeba się smucić, można tylko sobie uświadomić, że nie warto
          marnować i szarpać się z życiem. Wiem, że pisać, a robić, to dwie różne
          sprawy - nie zawsze mi się udaje, ale dobrze, że chociaż tyle wiem.
          Przypomniałem sobie ładny tekst śpiewany przez Tomka Kamińskiego, ale czy to
          Jego - nie wiem.... Myślę, że zatrzymać się nad nim warto, ale nie warto
          nurkować....
          Radości i uśmiechów wiele dla wszystkich :)


          Biedni, bogaci i Ci nijacy,
          Jedni jesienią, inni wiosną,
          Wszyscy znikamy z powierzchni ziemi
          Odlatujemy......
          Czy tego chcemy, czy nie chcemy
          Odlatujemy, odlatujemy....

          Strzępią się na nas stare ubrania,
          Maleje w oczach siła i wiara,
          Podobni chwilom, które czas zmienił,
          Odlatujemy....

          Czasem zrobimy coś dobrego,
          Być może w zgodzie z samym sobą,
          Lecz to za mało, to nic nie zmieni,
          Odlatujemy....

          • white_caps Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 29.01.04, 06:03
            Teksty J Jacek Kaczmarski Włóczędzy

            Wchodzimy z twarzami zdrowymi od mrozu,
            Siadamy przy ogniu tańczącym z radości.
            Ścieramy z nadgarstków odciski powrozów,
            Wołamy o wino i chleb i tłustości,
            Spod ścian patrzą na nas w milczeniu miejscowi
            Napięci, na wszystko gotowi.

            Wchłaniamy łapczywie wielkimi kęsami,
            Łykamy alkohol aż warczy nam w grdykach,
            Bekniemy czasami, pierdniemy czasami,
            Aż z ław w ciepło wzbija się woń wędrownika
            I płynie pod ściany miejscowych, jak ręka
            Co mówi - przestańcie się lękać.

            Śpiewamy piosenki o drodze i pracy,
            O braku pieniędzy i braku miłości,
            Podnoszą się ze snu miejscowi pijacy,
            Słuchają oczami rozumnej przeszłości,
            Ktoś wstanie, podejdzie, zapyta - kto my?
            - My dzieci wolności, bezdomne my psy.

            Przysiada się stawiać i pytać nieśmiało
            Gdzie dobrze, gdzie lepiej, a gdzie pieniądz rośnie?
            I plączą się cienie pod niską powałą
            I coraz jest ciaśniej i duszniei i głośniej,
            Bo oto włóczędzy z przeszłością swą mroczną
            Dla ludu się stają wyrocznią.

            Mówimy o wojnach w dalekich krainach,
            Zmyślamy, bogactwa zdobyte, stracone,
            Słuchają, jak mszy, dolewają nam wina,
            I dziewki przysiada się też, ośmielone,
            Do ognia dorzuci przebiegły gospodarz:
            Noc długa korzyści mu doda.

            Rozgrzani, snujemy niezwykłą opowieść
            Zazdroszcząc im tego, że tacy ciekawi,
            Choć mają, co każdy powinien mieć człowiek,
            A za - byle co - już gotowi zastawić
            By włóczyć się, szukać i błądzić, jak my
            I żyć bez pór roku, bez nocy i dni.

            Pijemy i każdy już ma coś na oku -
            Ten nocleg w piekarni, ten pannę piersiastą;
            Świt znajdzie nas znowu za miastem na stoku.
            Gdzie nikt tak naprawdę nic nie ma na własność,
            A im pozostanie piosenka i sny:
            "My dzieci wolności, bezdomne my psy"...


    • r_u_s_h Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 28.01.04, 06:45
      (Tomasz Żółtko to śpiewa, rozpędziłem się z tym Kamińskim...)
      • rena_gd Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 28.01.04, 09:31
        r_u_s_h napisał:

        > (Tomasz Żółtko to śpiewa, rozpędziłem się z tym Kamińskim...)


        bo to pora na spanie, nie na myslenie;))
        buziaki i odlecimy kiedys wszyscy, ale na razie rozpalajmy plomyk nadziei, ze
        jeszcze duzo czasu przed nami:))
    • edzioszka Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 28.01.04, 11:48
      o! ktuś jeszczeć słucha Krzyśka Myszkowskiego i Tomka Żółtko ;)))
      • justka3 Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 05.02.04, 21:16
        A i owszem:) Nieczesto teraz ale w zamierzchlej mlodosci... Koncerty, gitary,
        akademik, Baza pod Ponura Malpa w Szklarskiej... ech...:))
        pozdr;)
        just
        • urszulka_ma Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 05.02.04, 22:44
          ..warto wracać do tych piosenek..
          i..nie zapominać o marzeniach..:)))

          www.ewa.bicom.pl/karaoke/k22.htm
          • _aaa_ Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 05.02.04, 23:56
            ..warto do róznych rzeczy wracać....ale domarzeń zawsze
            jej,ale jestem szesliwa:))))))))))...ups, przepraszam:))))...no ale tak jest
            naprawde
            • _aaa_ Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 06.02.04, 00:01
              acha i dodam inny fragment:
              a do tych ludzi starczy zejść z pagórka
              zaklaskać w dłonie i wyciągnąć z mroku
              śpiewkę co stroszy kolorowe piórka
              a staną w tańcu chodzby na obłoku przyszło im krzesać oberka
              z piekła wezmą tancerkę jeśli ich urzekła..."
              ...:))))))))))))))))
            • urszulka_ma Re: "Spotkamy się kiedyś u studni...." 06.02.04, 08:26
              _aaa_ napisała:

              > ..warto do róznych rzeczy wracać....ale domarzeń zawsze
              > jej,ale jestem szesliwa:))))))))))...

              ..ale masz zaraźliwy ten tego.....no:))))))))))))))
              chociaż...jak pokazujesz jęzor też Cię lubie:PPP
Pełna wersja