Zgubna nadzieja mężczyzny ;)

16.01.04, 15:23


Kiedy miałem 14 lat miałem nadzieję, że kiedyś będę miał
dziewczynę.
Kiedy miałem 16, miałem dziewczynę, ale była beznamiętna. Więc zdecydowałem,
że potrzebuje dziewczyny z uczuciami.
Jak miałem 18 lat spotykałem się z dziewczyną, ktora była bardzo namiętna.
Jednak była zbyt uczuciowa, o wszystko płakała, łatwo się denerwowała. Ciągle
groziła samobójstwem . Postanowiłem, że muszę znaleźć jakąś "stabilną"
dziewczynę.
Jak doszedłem do 25 znalazłem dziewczynę stateczną, ale było to strasznie
nudne . Wszystko można było przewidzieć, nie cieszyła się z życia. I życie
stało się przygnębiające. Trzeba było znaleźć dziewczynę, z którą można
byłoby przeżyć coś podniecającego.
W wieku 28 lat znalazłem ekscytującą dziewczynę, ale nie mogłem za nią
nadążyć . Wciąż się spieszyła, nigdzie nie zagrzała miejsca. Ciągle z kimś
flirtowała. Z początku było zabawnie i ciekawie. Ale był to związek bez
przyszłości. Więc postanowiłem znaleźć dziewczynę z ambicjami.
Kiedy już miałem 31 lat spotkałem mądrą, ambitną dziewczynę stojącą twardo na
ziemi i się z nią ożeniłem . Ale niestety była tak ambitna, że się ze mną
rozwiodła i zabrała wszystko co miałem.
Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z dużymi cyckami


    • ki_nga Re: Zgubna nadzieja mężczyzny ;) 16.01.04, 16:47
      ..i śmieszno :))i smutno:(((...pozdrawiam...
    • grzegorz.jan Re: Zgubna nadzieja mężczyzny ;) 16.01.04, 18:52
      ale co do twojego przypadku mają "cycki", przecież jak znowu odejdzie, to
      zabierze te cycki!! :-)
      • skatwww3 Re: Zgubna nadzieja mężczyzny ;) 16.01.04, 18:56
        mam pomysl zostan gejem bedzie latwiej hahahaha
        • grzegorz.jan Re: Zgubna nadzieja mężczyzny ;) 16.01.04, 19:00
          nie pisz takich głupot, chyba, że jesteś gejem i nie lubisz cycków!!
          • binka Re: Zgubna nadzieja mężczyzny ;) 16.01.04, 22:59
            moze to "złe kobiety były"???

            pozdrawiam realistycznego ..okno na swiat;-)
    • olga581 Re: Zgubna nadzieja mężczyzny ;) 17.01.04, 12:36
      Sympatyczny,szczery fajnie napisany list)))))).
      Jeszcze raz pokazuje jak bardzo sie roznimy w oczekiwaniach.Byl kiedys taki
      film "Kobieta i mezczyzna" opowiadali o tych samych sprawach,o tych samych
      sytuacjach ......tylko mowili zupelnie cos innego....
      Jesli potrzebna do szczescia jest Ci teraz tylko kobieta z cyckami to
      powiedzialabym ze to chyba najmniejszy problem))))))).
      Szczerze pozdrawiam.zycze wytrwalosci w poszukiwaniach. olga
Pełna wersja