panna_mieta_pachnaca
20.01.04, 12:20
Miranda Pająk ma 30 lat i wymiary cielesne: 90/60/90. Zarabia 4200 PLN. Netto
oczywiście. I mieszkanie ma (124 m2) i samochód. I pierścionek z brylantem
(od narzeczonego chyba). Ma również Miranda mamę, tatę i przyjaciół sztuk 4 i
znajomych sztuk niezliczone i psa też ma. I na wakacje jeździ 2 razy do roku.
No i zdrowa jest. Zdrowiuteńka całkowicie.
Mimo to, Proszę Państw, Miranda Pająk nie znajduje sensu. Sensu życia ma się
rozumieć. Oczywiście... liczne środki zaradcze były podejmowane w celu
zmienienia stanu rzeczy. Bezskutecznie niestety. Szukamy więc nowych pomysłów.
Do tej pory wpłynęły następujące:
a) płacę netto z 3300 PLN zmniejszyć do 500 PLN (netto ma się rozumieć)
b) posłać na dietę bynamniej nie odchudzającą
c) pierscionek z brylantem wyrzucić do najbliższego śmietnika
d) mieszkanie oddać komornikowi
e)zachorować, na ospę najlepiej wieczną!
Z poważaniem,
Zespół. Wsparcia ma się rozumieć