cy_nick
21.01.04, 12:24
zapytanki to jest takie cóś:
zapytano raz adama
czemu ewa, proszę pana?
jak to czemu-to nie wiecie?
wszak jedyna była w świecie
zapytano raz nerona
czemu rzym, a nie lizbona?
neron(gapiąc się w słup dymu)
a co, miało być do rymu?
zapytano kiedyś osła
dokąd go ta mrówka niosła
osioł odpowiedział wdzięcznie
mówić o tym mi niezręcznie...
zapytano raz lenina
czy przeszkadza mu łysina
lenin się zasępił kapkę
-czyli widać ją przez czapkę?
zapytano kiedyś bacę
jak zwykł radzić sobie z kacem
baca na to w głos się śmieje
-kac jest kiedy się trzeźwieje!
zapytano kiedyś gbura
czy to poza, czy natura?
gbur, od rymów zawsze z dala
rzekł: niech pan stąd idzie
zapytano raz blondynkę
czy rozumu ma choć krztynkę
tu odpowiedź taka padła:
-miałam, alem wszystek zjadła
zapytano raz pytanie
czy ktoś zna odpowiedź na nie
ono, zęby szczerząc śliczne:
-po co?-jestem retoryczne
no, teraz wasza kolej:)