zadanka proste

22.01.04, 19:09
Bo Potwor to takie trudne daje. A ja prosciutko, powinien byc las
postow z odpowiedziami...Przypomnialo mi sie to pierwsze troszke a propos
ostatniego zadania Potworowego.

Przypuscmy ze bardzo podpadles wladcy kraju swojego pobytu, i ma on
moc, i chce tego, skazac cie na smierc. Jest to wszakze czlowiek
dosc jak na obowiazujace standardy laskawy: uniewinni Cie, jesli wyciagniesz
biala kule z jednego z dwoch nieprzezroczystych dzbanow.
Wybierasz dzban, losujesz, i jesli kula jest biala, oddychasz z ulga.
Jesli czarna- no to przykre.
Ale co nie jest zle: masz przywilej rozmieszczenia kul w dzbanach, przy
czym w kazdym dzbanie musi byc co najmniej jedna kula, a wydajac
polecenia co do kul w dzbanie np. A, nie wiesz ktory okaze sie A, poniewaz
wykonawca robi to za szczelna kotara. Ach, kul jest oczywiscie 6,
3 biale i 3 czarne, kazda musisz wrzucic do ktoregos z dzbanow.
Jak nalezy rozmiescic kule, by zmaksymalizowac szanse przezycia? Ile procent
wynosi Twoja szansa, to znaczy ile zaproszonych ;) osob na 100 srednio
wyciagnie biala kule i nie straci glowy?

No ale wladca jeszcze raz okazal sie laskawy i wszystkim ktorzy
wyciagneli czarna kule dal kolejna szanse w postaci zagadki do
rozwiazania. Ot, tak mi sie przypomnialo...Tym razem chodzi
o biale i czarne kapelusze, ale sa 3 biale i 2 czarne. W szeregu
stoi trzech ludzi: najwyzszy z tylu, sredni w srodku, najnizszy
z przodu, najwyzszy widzi obu (a w szczegolnosci co maja na
glowach), sredni najnizszego, najnizszy nikogo, zaden oczywiscie
nie widzi co ma na glowie on sam. Ktos bowiem wybral 3 z pieciu
kapeluszy i przystroil ich nimi tak ze nic nie widzieli, a teraz
stoja, i pytanie jest do najwyzszego, czy wie jaki kapelusz ma
na glowie. Odpowiada po niejakim namysle- a nieglupi jest- ze nie wie.
To samo pytanie przechodzi na sredniego- jaki kapelusz on, sredni,
ma na glowie. Sredni tez nieglupi gosc,
uslyszal odpowiedz najwyzszego, wlepil wzrok w kapelusz malego,
i odpowiedz rowniez brzmiala "nie wiem".

No a teraz Ty z czarna kula: wyobraz sobie siebie jako tego najmniejszego,
co uslyszal 2 wypowiedzi nie widzac nic. Jaki masz kapelusz na glowie?
Tylko prawidlowa odpowiedz ratuje...

Pikus
    • wojtek71 Re: zadanka proste 22.01.04, 20:59

      Mam biały kapelusz, bo:
      1) by najwyższy mógł powiedzieć 'nie wiem' musi widzieć przed sobą dwie
      kombinacje kapeluszy - 2 białe lub biały i czarny
      2) średni, wiedząc, to co wyżej, i widząc czarny kapelusz u mnie, mógłby
      powiedzieć - mam biały
      3) skoro średni powiedział 'nie wiem', widzi u mnie biały

      wojtek
      • mr.jedi 10 Książek 22.01.04, 23:10
        Na półce stoi 10 książek. Są ustawione tak jak stac powinny normalnie (nie
        są "do góry nogami", grzbietami w strone osoby. Stoją w kolejności 1-sza, 2-ga,
        3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, od lewej do prawej). Każda ksiązka ma 100 kartek. Mól
        zaczyna przegryzac kartki, od pierwszej kartki pierwszej ksiązki zaczynając, na
        ostatniej kartce ostatniej książki kończąc. Ile kartek przegryzł mól?
        michal

        P.S. Mól nie złamał sobie zęba, ani nie zdech po drodze z przejedzenia. Ksiązki
        mają okładkę miękką, takze sie nie zatrzymał - ale pytanie jest o kartki a nie
        o okladki.
        • pikus Re: 10 Książek 23.01.04, 11:26
          mr.jedi napisał:

          > Na półce stoi 10 książek. Są ustawione tak jak stac powinny normalnie (nie
          > są "do góry nogami", grzbietami w strone osoby. Stoją w kolejności 1-sza, 2-
          ga,
          >
          > 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, od lewej do prawej). Każda ksiązka ma 100 kartek.
          Mól
          > zaczyna przegryzac kartki, od pierwszej kartki pierwszej ksiązki zaczynając,
          na
          >
          > ostatniej kartce ostatniej książki kończąc. Ile kartek przegryzł mól?
          > michal
          >
          > P.S. Mól nie złamał sobie zęba, ani nie zdech po drodze z przejedzenia.
          Ksiązki
          >
          > mają okładkę miękką, takze sie nie zatrzymał - ale pytanie jest o kartki a
          nie
          > o okladki.

          Jezeli zalozyc, ze pierwsza kartka to ta, ktorej obie strony sa strona
          pierwsza i druga, a jest to zalozenie ze wszechmiar rozsadne, wynik
          brzmi: 802 :-)

          Pikus
      • pikus Re: zadanka proste 23.01.04, 11:29
        wojtek71 napisał:

        >
        > Mam biały kapelusz, bo:
        > 1) by najwyższy mógł powiedzieć 'nie wiem' musi widzieć przed sobą dwie
        > kombinacje kapeluszy - 2 białe lub biały i czarny
        > 2) średni, wiedząc, to co wyżej, i widząc czarny kapelusz u mnie, mógłby
        > powiedzieć - mam biały
        > 3) skoro średni powiedział 'nie wiem', widzi u mnie biały
        >
        > wojtek

        Bardzo dobrze, Wojtku. A new star is born :-) Jeszcze do zadania
        pierwszego malutkie uzupelnienie, moze niekonieczne: jesli wsadzisz
        reke do ktoregos z dzbanow, to juz musisz z niego ciagnac. Nie ma tak,
        ze wlozysz, pomacasz, i mowisz, a to ja jednak wole z tamtego.


        Pikus
    • calindra Re: zadanka proste 23.01.04, 12:54
      ...Wszyscy Święci!!!
      :)
    • pikus Re: zadanka proste 24.01.04, 20:53
      Kop w gore. Pikus sie tak latwo nie poddaje.

      :-))

      P.
      • mr.jedi Re: zadanka proste 24.01.04, 22:28
        Miasto portowe. Do tawerny wchodzi stary, niewidomy gość. Podchodzi do baru,
        zamawia mięso surowego albatrosa. Zjada je, po czym wychodzi przed tawernę,
        wyjmuje pistolet, odmawia modlitwę za dusze zmarłych, po czym strzela sobie w
        głowę. Dlaczego?

        Powodzenia!
        Michał
        • mr.jedi Miasto portowe. 24.01.04, 22:29
          Miasto portowe. Do tawerny wchodzi stary, niewidomy gość. Podchodzi do baru,
          zamawia mięso surowego albatrosa. Zjada je, po czym wychodzi przed tawernę,
          wyjmuje pistolet, odmawia modlitwę za dusze zmarłych, po czym strzela sobie w
          głowę. Dlaczego?

          Powodzenia!
          Michał
      • pikus Do redakcji nadszedl list.... 26.01.04, 10:41
        Nareszcie ktos to ruszyl, ze zacytuje:

        Oczywista, nalezy wrzucic do jednego dzbana jedna samotna biala kule, pozostale
        2 biale i 3 czarne
        do drugiego dzbana. Wowczas P(b) = 0,5 x 1 + 0,5 x 0,4 = 0,7. To znaczy jest
        70% szans na
        "przezycie".
        Im wieksza jest liczba kul, tym szansa wieksza - nigdy jednak nie przekroczy
        75%. Przy jednej kuli
        bialej i jednej czarnej wynosi 50%, przy dwa razy dwa - 2/3, przy 3-3 - 70%,
        przy 4-4 - 5/7 itd...

        Zadanie rzeczywiście elementarne (...)

        Koniec cytatu. Nick i adres e-mail osoby ktora to rozwiazala
        znane redakcji. Powiem tylko, iz jest ona kobieta.

        Dziekuje za uwage,

        Pikus
Pełna wersja