With or without you

27.01.04, 10:25
Ten wątek nie ma nic na celu, ani żadnych głębszych tresci też w nim nie ma.
Tylko chciałam powiedzieć, że jeśli U2 chcieli mnie tym zdołować jeszcze
bardziej, to im się w pełni udało. Dzięki:((((


Na to nie pomaga ani Monty Python ( sakra, a przecież "Życie Bryana " po raz
49 pomagało!), ani czekolada Lindt vel Cadbury's, ani Clannad ( no, " No
matter where you go, I will find you" nie powinno nawet), ani granie na
pianinie aż do urwania struny ( no, fakt, że była nieco podgryziona przez
chomika), ani inne naturalne i sztuczne ersatze Prozacu.


A ten swoje: " I can liiiiive with or without you...":(((
    • oldpiernik Re: ale numer.... 27.01.04, 10:32
      och toula
      mnie rozczula
      rozpacz taka
      to jest draka
      brat nie może
      o mój boże
      patrzeć na to
      w łeb łopatą
      palnie sobie...

      lepiej Tobie?
    • wichrowe_wzgorza Re: With or without you 27.01.04, 10:47
      Toulu Droga, może zatem "The Unforgettable Fire" pomoże? :)
      • rena_gd Re: With or without you 27.01.04, 10:52
        ja mysle, ze sprawa jest beznadziejna i tylko czas pomoze;))
    • runek Re: With or without you 27.01.04, 11:20
      ale on tam spiewa,ze on "can't"
      • rena_gd Re: With or without you 27.01.04, 11:28
        runek napisał:

        > ale on tam spiewa,ze on "can't"

        moze czy nie moze... i tak smutek i zal:))
        • oldpiernik Re: With or without you 27.01.04, 11:34
          a mnie głowa boli po łopacie
          i nic? :PPP
          • toulaa Re: With or without you 27.01.04, 12:27
            oldpiernik napisał:

            > a mnie głowa boli po łopacie
            > i nic? :PPP




            Bracie, walnij i mnie, proszę, tylko mocno i od razu.
      • toulaa Re: With or without you 27.01.04, 12:26
        runek napisał:

        > ale on tam spiewa,ze on "can't"



        no, ja właśnie też can't
    • senne_marzenie Without you 27.01.04, 12:25
      No I can't forget this evening
      Or your face as you were leaving
      But I guess that's just the way
      The story goes
      You always smile but in your eyes
      Your sorrow shows
      Yes it shows
      No I can't forget tomorrow
      When I think of all my sorrow
      When I had you there
      But then I let you go
      And now it's only fair
      That I should let you know
      What you should know
      I can't live
      If living is without you

      PS. chcialam przez to powiedziec, ze zawsze moglo byc gorzej;)
      • sarna_z_lasu Re: Without you 27.01.04, 12:39
        Senne- a mama mówiła ucz sie córko jezyków- i uczyłam sie tak ,tak .
        ładny watek,
        chyba budujący dla właścicieli tekstów,a ci pisali je jeszcze nie wiedząc,
        że poruszą co niektórych.



        paśniki zasypane w lesie
        • oldpiernik Re: Without you 27.01.04, 12:54
          to zaprzaszam na popas do mnie ;)))

          OLDSAMOLUB ;)))
      • maggy Re: Without you 27.01.04, 21:11
        mogło i było, less
        m.
    • gatta13 Re: With or without you 27.01.04, 22:04
      Toulo... tulę, i wiosnę uśmiechem przesyłam.


      • toulaa Re: With or without you 28.01.04, 10:00
        gatta13 napisała:

        > Toulo... tulę, i wiosnę uśmiechem przesyłam.
        >
        >


        Dzięki, Trzynasty Kocie ( nie z Cheshire:)), wiosna wprawdzie mało spleenowa
        jest, ale i tak juz niedługo, dzięki;)
    • grau Re: With or without you 28.01.04, 06:34
      Dobranoc, dobranoc niewiasto
      sklon glowke na miekka poduszke
      Dobranoc, nad wies i nad miasto,
      jak raczym rumakiem wzlec lozkiem
      Niech rycerz Cie na nim porywa,
      co piekny i dobry jest wielce
      Co zrobil zakupy, pozmywal i dzieciom dopomogl zmoc lekcje
      A teraz tak objal Cie ciasno
      jak amant ekranow i scen
      Dobranoc, dobranoc niewiasto, juz czas na sen

      sz. :))
      • toulaa Re: With or without you 28.01.04, 10:09
        grau napisał:

        > > Co ..... pozmywal




        Jejuuuu, ale te słowa mnie wzruszyły, dzięki, wystarczy już to jedno; konie,
        dobroci, piękności i robienie zakupów we własnym zakresie:)

        ( Czy chcesz chleb z miodem, czy dżemem, Puchatku?- zapytał Królik.
        Z jednym i z drugim- odpowiedział Puchatek. Ale, by nie wydać się niegrzecznym,
        zaraz dodał: Po co jeszcze chleb, Króliku? Nie rób sobie kłopotu.)*

        * cytnięcie z pamięci, więc pardon, jeśli niedokładne.


        No, i bajka o Rybaku i złotej rybce też się przypomina...

        Pozdrawiam:))


        I słucham teraz ( no, w głowie jeno) " anielski orszak niech twą duszę
        przyjmie, uniesie w górę ku wyżynom Nieba".
        • grau Re: With or without you 28.01.04, 10:23
          toulaa napisała:

          > grau napisał:
          >
          > > > Co ..... pozmywal
          >
          >
          > Jejuuuu, ale te słowa mnie wzruszyły, dzięki, wystarczy już to jedno; konie,
          > dobroci, piękności i robienie zakupów we własnym zakresie:)


          to radosc nieopisana strune poruszyc
          zanim chomik .... ,
          czy to byla swinka morska ??

          :)))

          sz.

          • toulaa Re: With or without you 28.01.04, 11:55
            Ech, uwaga na poruszanie strun, najczulszych, i zwłaszcza tych po ciemnej
            stronie duszy:)

            Ale aż mi się zachciało cytnąć Toni Braxton:

            A smoky room, a small café
            They come to hear you play
            And drink and dance the night away
            I sit out in the crowd
            And close my eyes
            Dream you're mine
            But you don't know
            You don't even know that I am here

            I wish that I was in your arms
            Like that Spanish guitar
            And you would play me through the night
            'Till the dawn
            I wish you'd hold me in your arms
            Like that Spanish guitar
            All night long, all night long
            I'd be your song, I'd be your song



            Haha, to tyle, a propos strun ( gitarowych), a świnki popadały, pewnie, by nowy
            zwierzak miał miejsce.
      • rena_gd Re: With or without you 28.01.04, 10:45
        o tej porze to sie spi, a nie niewiastom kolysanki spiewa;))
        • grau Re: With or without you 28.01.04, 10:55
          rena_gd napisała:

          > o tej porze to sie spi, a nie niewiastom kolysanki spiewa;))

          Renko,
          z mlodej piersi sie wyrwalo ...

          sz. :))
          • toulaa Re: With or without you 28.01.04, 11:57
            grau napisał:

            > z mlodej piersi sie wyrwalo ...
            >
            Szary, aniele, toś Ty partyzant? A kiedy będzie " Dziś do Ciebie przyjść nie
            mogę?"
          • toulaa Re: With or without you 28.01.04, 11:59
            grau napisał:

            >> z mlodej piersi sie wyrwalo ...
            >
            Haha, a potem jest: "może potajemnie kochasz, i po nocach tęsknisz, szlochasz"
    • wojtek33 Nothing to win and nothing left to lose 28.01.04, 18:11
      Okropny ten Wasz wątek, normalnie nie da się czytać. Topic z tej samej
      piosnki, tak samo sensowny jak temat przewodni.
      • toulaa Re: Nothing to win and nothing left to lose 29.01.04, 10:23
        wojtek33 napisał:

        > Okropny ten Wasz wątek, normalnie nie da się czytać. Topic z tej samej
        > piosnki, tak samo sensowny jak temat przewodni.




        Ahahaha, wojtusiu ( to specjalnie:)), dzięki, na Ciebie zawsze mozna liczyć,
        ależ to łatwo przewidzieć. Przepraszam za poprawienie humoru dzięki Tobie (
        chcialam powiedzieć Twoim kosztem, ale to nie tak). Dzięki, i już nie będę:)


        P. S. Mam nadzieję, że jeszcze nie zdążyłeś mnie "wyszarzyć", więc może to
        przeczytasz.
      • pikus Re: Nothing to win and nothing left to lose 29.01.04, 10:37
        wojtek33 napisał:

        > Okropny ten Wasz wątek, normalnie nie da się czytać. Topic z tej samej
        > piosnki, tak samo sensowny jak temat przewodni.


        W ogole to forum beznadziejne jakies takie ostatnio...A kto spiewal
        piosenke "No time to loose"? Piosenke "No time to loose" spiewal
        zespol Accept, oczywiscie.

        :-)

        Pikus
        • rena_gd ????? 29.01.04, 10:58
          jednego nie rozumiem, narzekacie a nic nie robicie, zeby to zmienic...;)) i na
          dodatek wpisujecie sie w tych, wg was, glupich watkach, windujac je
          niepotrzebnie... kazdy jest tam, gdzie mu dobrze, wiec....;))
          milego dnia sfrustrowani:))
          • toulaa Re: ????? 29.01.04, 11:53
            rena_gd napisała:

            > dodatek wpisujecie sie w tych, wg was, glupich watkach, windujac je
            > niepotrzebnie... kazdy jest tam, gdzie mu dobrze, wiec....;))


            Nie, rena, podobno dobrze jest tam, gdzie nas nie ma, czy tak?


            Pozdrawiam:))
            • annuszka you've got to 29.01.04, 14:49


              get yourself together

              you're not a hopeless case

              it's
              a
              beautiful
              day


              (linki do reszty nie podaje,chetni znajda;)


              pozdr;)


              ---
              and if I die today I'll be a happy phantom
    • oldpiernik Re: With or without you 29.01.04, 15:18
      niedogotowany wątek bulgocze wciąż, hehehe
      a łeb boli ;))
    • peter.steele Re: With or without you 31.01.04, 01:28
      Her eyes.... Bad fat
      Stinking, Rainy day
      I met women on my way
      She said she knows truth
      You must know it, God bless you
      Then She takes my hand and says:
      You're not f...in' man my boy,
      You are hunter, so destroy!
Pełna wersja