co czytacie...?

31.01.04, 10:46
Objawiła nam się ostatnio, na tutejszym forum, nowa świecka tradycja pisania
publicznie o bardzo osobistych rzeczach. O swoich pomysłach, przemyśleniach,
uczuciach, o sprawach, o których nie mamy odwagi mówić w realu. Postanowiłem
przyłączyć się do tego nurtu i zapytać:
Co czytacie podczas dłuższych pobytów w toalecie?
Czy w ogóle wtedy czytacie? Czy nasuwają się Wam jakieś specyficzne
refleksje, wynikające nie tylko z lektury ale i miejsca jej pochłaniania?
Może właśnie tam wymyślacie kolejne upijsie? Może chcecie się podzielić
innymi ciekawostkami, dotyczącymi czynności wykonywanej przez nas właściwie
codziennie?

Pozdrawiam i liczę na duży odzew.
Wojtek
    • binka Re: co czytacie...? 31.01.04, 11:06
      no mowiłam ,ze złosliwiec:-))))
    • me_and_myself Re: co czytacie...? 31.01.04, 11:40
      Dawno już chciałam to wyznać, ino smiałości nie miałam wontka założyć! Bo mie,
      proszę Pana, najlepiej wychodzi przy krzyżówkach! ;))

      (Wojcie, Tyś Niemożliwie Nieprzyzwoicie Złośliwy Jest)
      (Niech tak zostanie)
      Enter!
    • gepard1 Re: co czytacie...? 31.01.04, 12:09
      Ja nic nie czytam wolę się skupić na szybkiej i sprawnej robocie w danym
      miejscu :-))))hihihi
    • halina501 Re: co czytacie...? 31.01.04, 13:28
      I owszem,nasuwa się ale przestroga.
      Taki dłuższy pobyt w toalecie inspiruje tyle,że hemoroidy do wyjrzenia na
      światło dzienne...
    • agnieszka.b7 Re: co czytacie...? 31.01.04, 13:31
      Zazwyczaj książki kucharskie,najchętniej kuchnie wloską ;-)
    • gepard1 Re: co czytacie...? 31.01.04, 13:35
      A co do toalety to w wannie od czasu do czasu dobrą książkę hihihih. Jak nikogo
      w domciu ni ma to i music się włączy na lekki zycher bym cosik usłyszał. Ale
      relaksik nie ? :-)))
      • freelove Re: co czytacie...? 31.01.04, 13:50
        Kryminały.
        A kiedys czytalem Swiat Mlodych, ale to se ne wrati...
        :-)
        • gepard1 Re: co czytacie...? 31.01.04, 13:54
          A ja " Szpilkę " z gazet i "Fantastykę" (teraz jest pod "Nowa Fantastyka
          bodajże). Zbierałem opowiadania i plakaty :-) Tak po raz pierwszy przeczytałem
          fragment "Wiedźmina" Sapkowskiego.To najbardziej mi utknęło w głowie.Byłem pod
          wrażeniem i to gdzie będąc ? W toalecie heheheh !
    • peter.steele Re: co czytacie...? 31.01.04, 14:03
      forum, to co ludki piszom na czacie i ksiunszki (grube) :-)
      • gepard1 Re: co czytacie...? 31.01.04, 14:05
        W toalecie ?!!!! hihihihihi Jeśli tak to nieźle wwybudowaną masz sieć :-)
        • peter.steele Re: co czytacie...? 31.01.04, 18:03
          se cza było srobic siec na radio i laptoka kupic i moszna se w toulecie klikac
          nawet
    • urszulka_ma Re: ja napisałam..wierszyk pt. "Sitko w toalecie" 31.01.04, 17:51

      "Sitko w toalecie"

      Wyznaję dziś sekrety
      osobiste z mojej toalety..
      Od rana się tam zamknęłam..
      w kątku zasiadłam i polałam...
      ..me łzy rzęsiste..
      nad biedakami owymi...
      co w toalecie umęczonymi..
      ..sitka zakładają..
      i dokładnie sprawdzają..
      co by na świat nie wydalić...
      żadnych własnych spalin..
      te gazy się..im..zbierają..
      nie tylko brzuchy wzdymają....

      Na nic te łzy me rzęsiste..
      na nic rozpacz wielka..
      ..nad losem małego człeka..
      jego głowa zatwardziała
      całkiem pusta taka mała
      natura go tak stworzyła..
      ..więc będę dla niego miła....

      Po histerycznym płaczu..
      w kąciku toalety..
      łzy po policzkach roztarłam..
      ..i tu do was uspokojona dotarłam....
      • meszele Re: ja napisałam..wierszyk pt. "Sitko w toalecie" 31.01.04, 19:54
        HM no ja nie umiem tak jak Ula ale .... ja czytam... eeeeeeeeeee....... w
        zasadzie w takiej sytuacji nic nie czytam bo sie skupiam :)))))))))))))))) no a
        w ogóle to hmmmmm Michnika lubie "przelecieć" i jestem na etapie rubio....
        dziekuje za uwage:))))))))))
        • urszulka_ma Re: ja napisałam..wierszyk pt. "Sitko w toalecie" 02.02.04, 11:04
          meszele napisała:

          > w ogóle to hmmmmm Michnika lubie "przelecieć"
          > dziekuje za uwage:))))))))))

          jejku no:))))
          ..meszele!..tak publicznieeee?
          o przelatywaniu "facetów" w toalecie...no..no..:))))
    • ryszq Re: co czytacie...? 31.01.04, 20:07

      --------------------------------------------------------------------------------

      ,,Objawiła nam się ostatnio, na tutejszym forum, nowa świecka tradycja...".


      Tekst z filmu ,,Miś"-S.Bareji: dotyczący tradycji: ,,Wczoraj w Warszawie
      narodziła sie nowa świecka
      tradycja , u mnie urodzila sie córka dam jej na imię Tradycja".

      Może chcecie się podzielić innymi ciekawostkami, dotyczącymi czynności
      wykonywanej przez nas właściwie codziennie?.

      Podzielić się ciekawostkami dotyczącymi czynności wykonywanej...??
      A fe - złosliwa ciekawośc. Jest inna czynność - niekiedy odbiera
      niewinność ,której jedność akcji -da najwięcej satysfakcji .Przy okazji tej
      czynności-lektura obowiązkowa -mapa kobiecego ciała sama wsobie jest
      ciekawostką.Lepsze te zbytki ,niż branie na spytki.
    • marudny Re: co czytacie...? 31.01.04, 22:51
      książki historyczne oczywiście :))
      • peter.steele Re: co czytacie...? 01.02.04, 01:55
        a może ksiązki histerycne?
        • marudny Re: co czytacie...? 01.02.04, 11:39
          pietja jak nie wiesz co czytasz to żony zapytaj ;)))
    • viia Re: co czytacie...? 01.02.04, 14:50
      ja raczej nie czytam w toalecie, ale za to tak się złożyło, że właśnie podczas
      pobytu TAM przychodzą mi do głowy najlepsze pomysły.
      w okresie studiów TAM rodziły się moje najlepsze projekty urbanistyczne, a
      teraz własnie TAM wpadają mi do głowy rozwiązania osobiste i biznesowe.
      tylko, cholera, odpowiadając na drugą część pytania wojtkowego, nie wiem, o
      czym to świadczy??!! ;)))))
      zdecydowanie skłania mnie to refleksji......

      via
    • grau Re: co czytacie...? 02.02.04, 09:55
      wojtek33 napisał:

      > Co czytacie podczas dłuższych pobytów w toalecie?
      > Czy w ogóle wtedy czytacie? Czy nasuwają się Wam jakieś specyficzne
      > refleksje, wynikające nie tylko z lektury ale i miejsca jej pochłaniania?
      > Może właśnie tam wymyślacie kolejne upijsie? Może chcecie się podzielić
      > innymi ciekawostkami, dotyczącymi czynności wykonywanej przez nas właściwie
      > codziennie?

      widywalem tam malowidla
      w technice, co byla pod reka

      sz. :))
      • urszulka_ma Re: "sztuka"..lubi szokować..? 02.02.04, 11:08
        grau napisał:

        > wojtek33 napisał:
        >
        > > Co czytacie podczas dłuższych pobytów w toalecie?
        > > Czy w ogóle wtedy czytacie? Czy nasuwają się Wam jakieś specyficzne
        > > refleksje, wynikające nie tylko z lektury ale i miejsca jej pochłaniania?
        > > Może właśnie tam wymyślacie kolejne upijsie? Może chcecie się podzielić
        > > innymi ciekawostkami, dotyczącymi czynności wykonywanej przez nas właściwi
        > e
        > > codziennie?
        >
        > widywalem tam malowidla
        > w technice, co byla pod reka
        >
        > sz. :))
        >

        nieudana próba powrotu do początków..
        ursz:)))
        • _aaa_ Re: "sztuka"..lubi szokować..? 02.02.04, 18:04
          urszulka_ma napisała:

          > nieudana próba powrotu do początków..
          > ursz:)))


          rety, aniby dlaczego nieudana?....wszak nie o tworzywo hodzi lecz o
          treści....żołądkowe czasem też:PP
          • urszulka_ma Re: "sztuka"..lubi szokować..? 02.02.04, 20:52
            _aaa_ napisała:

            > urszulka_ma napisała:
            >
            > > nieudana próba powrotu do początków..
            > > ursz:)))
            >
            >
            > rety, aniby dlaczego nieudana?....wszak nie o tworzywo hodzi lecz o
            > treści....żołądkowe czasem też:PP


            ..treści?..hmm..a wiesz..to rzuca całkiem nowy aspekt na tą sprawę..
            Ludzie jaskiń..tworzyli "ołtarze"..malując byki i jelenie...oddawali w ten
            sposób cześć..modląc się..żeby im treści pożywienia nie zabrakło..
            Myślisz..że współcześni "twórcy" toaletowi też wspomagają się..malowidłami
            tworząc "ołtarze"..do "modlitw"..żeby szybciej im te treści żołądkowe
            wychodziły..czy też..żeby więcej zostawało w nich..?:)))

    • reniez Re: co czytacie...? 02.02.04, 10:03
      hehehe... w tak ustronnym miejscu czytam tylko gazete w ktorej pracuje... (nie
      nadaje sie ona do innego miejsca haha)
      i wlasnie wtedy obiecuje sobie poprawe znajdujac raz po raz jakies swoje błędy
      :))))
      pozdrawiam!
    • smok_telesfor Re: co czytacie...? 02.02.04, 13:32
      Instrukcję obsługi spłuczki..... i zawsze znajduję coś nowego!

      smok

      ps. a na powaznie, bo czasem sobie zartujemy, to jako namiętny poczytnik SF (nie
      mylić z fantasy) zawsze na półeczce obok jest aktualna lektura. Z braku czasu
      czytuję wyłącznie na kibelku bądź w wannie po nocach, dolewając co jakiś czas
      gorącej wody. a jak człowiek skończy to już za oknem świta.....

    • cwi Re: co czytacie...? 02.02.04, 13:38
      U mnie w domu rodzinnym była tradycja, że w wygodzie zawsze leżał tom
      encyklopedii, zaznaczony w kilku miejscach przez domowników papierem stosownym.
      Przebywając tamże, za każdym razem można było kilka haseł przeczytać, co
      pamiętam z głębokiego dosyć dzieciństwa. A co pewien czas zmienialiśmy tom na
      kolejny.

      Polecam.

      Cwi
      • rena_gd Re: co czytacie...? 02.02.04, 14:12
        cwi napisał:

        > U mnie w domu rodzinnym była tradycja, że w wygodzie zawsze leżał tom
        > encyklopedii (...)


        noo teraz wszystko jasne;)) przynajmniej dwoch przedstawicieli rodziny
        efektywnie wykorzystywalo ten czas, innych nie poznalam:))
    • malenczuksend Re: co czytacie...? 02.02.04, 20:11
      Ja czytam felietony Małgorzaty Domagalik...(Wprost)i chociaz ja bardzo cenie to
      jest jedyne miejsce godne tej polucji intelektualnej w wyniku której powstaja
      te wypociny.Mam nadzieje ze okreslenie polucja doskonale oddaje intencje
      bedacego w opozycji do0 wszystkiego co wemancypowane i
      przeintelektualizowane...pozdrawiam serdecznie pania Małgorzate(jest pani
      bliska mojego ideału)
    • edzioszka Re: co czytacie...? 03.02.04, 20:35
      książkę kucharską, telefoniczną, program TV, Panią Domu, Cienie i Blaski, Naj
      oraz harlequiny - lektura podstawowa przy tzw. "odsiadce w pokoju mąk" ;)
    • she1961_lodz Re: co czytacie...? 08.03.04, 11:28
      Znalazłam coś a propos.....
      Na wystawie księgarni to leży sobie...
      Tytuł: "WC - book"
      Podtytuł: "Dla rozweselenia i refleksji"
      Zaopatrzone w stosowny łańcuszek do zawieszenia na ścianie, dla mnie bomba!
      Znaczy pomysł bomba - treść zbadam, jak będę tamtędy przechodzić w
      godzinach "czynności" księgarni. Nie omieszkam się nią z Wami podzielić.
    • runek Re: co czytacie...? 08.03.04, 12:15
      polecam kurację ziołową. Będziesz miał więcej czasu na czytanie w innych
      miejscach.
    • elle.bellee Re: co czytacie...? 08.03.04, 12:21
      to może, drogi panie, zapodaj spis tematów,na które wolno sie na forum
      wypowiadać.Niechże spłynie na małych ludzi blask twojej wiedzy,doświadczenia
      (biurowego na przykład.....hyhy),mądrości demiurga.....
      dziękuje bardzo
      dozgonnie wdzięczna
      • runek Re: co czytacie...? 08.03.04, 14:35
        dla ciebie nie ma ziółek
    • cola30 Re: co czytacie...? 09.03.04, 15:53
      TO miejsce jest dobre na czytanie jak kazde inne, w zaleznosci jednak od czasu
      TAM spedzanego.Mozna rzec, ze doznania intelektualne tudziez estetyczne sa
      wprost proporcjonalne do czasu poswieconego na lekture..Pewien czlowiek bardzo
      ceniacy sobie czas, postanowil nie tracic go i... uczyl sie w toalecie jezyka
      obcego (konkretnie-niemieckiego).Podobno wychodzilo mu srednio piec slowek na
      jeden pobyt..No coz..Moze warto sprobowac?:))To prawdziwa historia.Zaslyszana w
      radiu.
      • pwrzes Re: co czytacie...? 09.03.04, 19:41
        cola30 napisała:

        >To prawdziwa historia.Zaslyszana w radiu.

        Ladny oksymoron ;-)

        Mors
    • jadowita.zmijka Re: co czytacie...? 09.03.04, 20:50
      wojtek33 napisał:

      > Objawiła nam się ostatnio, na tutejszym forum, nowa świecka tradycja pisania
      > publicznie o bardzo osobistych rzeczach. O swoich pomysłach, przemyśleniach,
      > uczuciach, o sprawach, o których nie mamy odwagi mówić w realu. Postanowiłem
      > przyłączyć się do tego nurtu i zapytać:
      > Co czytacie podczas dłuższych pobytów w toalecie?
      > Czy w ogóle wtedy czytacie? Czy nasuwają się Wam jakieś specyficzne
      > refleksje, wynikające nie tylko z lektury ale i miejsca jej pochłaniania?
      > Może właśnie tam wymyślacie kolejne upijsie? Może chcecie się podzielić
      > innymi ciekawostkami, dotyczącymi czynności wykonywanej przez nas właściwie
      > codziennie?
      >
      > Pozdrawiam i liczę na duży odzew.
      > Wojtek

      Szanowny Panie Wojtku,
      ja to wew toalecie gadam sama ze sobą, wiadomo :-P
Pełna wersja