wojtek33
31.01.04, 10:46
Objawiła nam się ostatnio, na tutejszym forum, nowa świecka tradycja pisania
publicznie o bardzo osobistych rzeczach. O swoich pomysłach, przemyśleniach,
uczuciach, o sprawach, o których nie mamy odwagi mówić w realu. Postanowiłem
przyłączyć się do tego nurtu i zapytać:
Co czytacie podczas dłuższych pobytów w toalecie?
Czy w ogóle wtedy czytacie? Czy nasuwają się Wam jakieś specyficzne
refleksje, wynikające nie tylko z lektury ale i miejsca jej pochłaniania?
Może właśnie tam wymyślacie kolejne upijsie? Może chcecie się podzielić
innymi ciekawostkami, dotyczącymi czynności wykonywanej przez nas właściwie
codziennie?
Pozdrawiam i liczę na duży odzew.
Wojtek