toulaa
02.02.04, 05:14
.....już skończył się styczeń.
List piszę do Ciebie
pełen ciepłych życzeń.
W Warszawie jest zimno,
poza tym zmian żadnych,
z głowy nie chce zniknąć
krąg myśli bezładnych.
A ja do dziś mam ten uschły już kwiat
wiem, że gdy dawałeś go mi,
myslałeś już, by odejść w świat....
I czy odejść ot tak...
itd.
Z poważaniem- toulaa_famous_blue_raincoat