niebieskooka.diablica 05.02.04, 19:17 Czy w naszych czasach romantyzm jest ważny? Czy są ludzie którzy go zauważają? Którzy cenią? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zabi_odbiornik Re: Romantyzm... 05.02.04, 19:21 romantyzm to bzdury wymyslone przez facetow dla wzdychajacych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Romantyzm... 05.02.04, 19:28 jedni lubia romantyzn a inni maja reumatyzm Odpowiedz Link Zgłoś
luckyman1 Re: Romantyzm... 05.02.04, 19:27 Ja jestem romantyczny, więc czekam, czekam, czekam....... a Królewna na białym koniku nie przyjeżdza. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
alicjans Re: Romantyzm... 05.02.04, 20:04 Jestem realistką,żadko sie wzruszam,jednakże jeśli spotakm na ulicy dwoje staruszków trzymających się za ręce ,siwowłosych i pomarszczonych myślę że oni przezyli swoje życie naprawdę romantycznie,to nie jest gest udawany ani pozorny,ono mają to we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
nonstop Re: Romantyzm... 07.02.04, 08:47 alicjans napisała: > Jestem realistką,żadko sie wzruszam, też rzadko się wzruszam, chyba, że ktoś napisze jw Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczek8 ja hmmmm 08.02.04, 16:04 romantyczka okropną jestem a jak strauszków idących za rączki widzę to podziwiam... tyle na świecie jest okropnosci że odrobinka romantyzmu sie każdemu należy nawet jesli myśli tak jak zabol żabolu dla ciebie kolacji przy świecach życzę z kochaną osobą Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskooka.diablica Re: Romantyzm... 05.02.04, 20:10 No tak.. Podobno spacery po plaży, nocą, przy świetle księżyca są romantyczne. Tak, wtedy jest przyjemnie... ale ja jestem kobietą... Czy dla mężczyzny, ten "romantyczny" nastrój także będzie przyjemny? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila77 Re: Romantyzm... 06.02.04, 08:26 wtedy jest zimno, a w swietle ksiezyca sie wyglada jak zmora. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 06.02.04, 08:52 kamila77 napisała: > wtedy jest zimno, a w swietle ksiezyca sie wyglada jak zmora. ..jakiś drań wrzucił Cię do zimnej wody?..i nie znalazł się ratownik plażowy z ciepłym ręczniczkiem..?..a to zmory no!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 06.02.04, 17:24 Z obserwacji plażowych: i za sprawą ratownika kobieta moze póść na dno. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 06.02.04, 17:27 P.S Zwłaszcza jak ratownik przystojny..:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 06.02.04, 17:55 ryszq napisał: > P.S Zwłaszcza jak ratownik przystojny..:-))) ...masz racje przystojny mądralo..:))) Dlatego ja osobiście..od dawna mam kartę pływacką..i taki czepeczek..który uprawnia mnie do pływania na dzikich plażach...bez ratowników.. ..uwielbiam pływać..w blasku księżyca..woda wtedy jest cieplejsza od powietrza..opływa pieszczotliwie moją skórę..fale kołyszą delikatnie jak stateczkiem.. leżę sobie tak..niesiona na fali..i śpiewam jak syrena... .."jestem cudowną krainą..krainą pełną snów.. jeśli chcesz do mnie dopłynąć to szykuj łódź.." ..wabię tak przystojniaków..i jak ich wykorzystam to potem ich topie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 06.02.04, 19:56 ..wabię tak przystojniaków..i jak ich wykorzystam to potem ich topie:))) -------------------------------------------------------------------------------- A to ci dopiero!: Nawet jak jesteś na topie- szanse ,że się utopię,są tyle warte- co postawienie na ,,żółtą kartę"-jako, że,,żólty czepek"-moja miła,miałem już wtedy, gdy o nim marzyłaś. PS.Hmm-może nawet Ci tą kartę dałem?-a może w tym samym klubie występowałem?...Ale to było taaaak daaawno...! Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 07.02.04, 11:14 ryszq napisał: że,,żólty czepek"-moja > miła,miałem już wtedy, gdy o nim marzyłaś. > PS.Hmm-może nawet Ci tą kartę dałem?-a może w tym samym klubie > występowałem?...Ale to było taaaak daaawno...! witam w klubie Panie ratowniku.. tylko czy aby tym samym..? mnie uczyła pływać moja Anna w rzece była mistrzynią w pływaniu... nawet gdzieś mam medale które kiedyś.. zdobyła..kiedy młoda była... ja w klubie nie pływałam.. raczej w innym..ptaka udawałam.. na skrzydle biegałam w szczypiorniaku.. i nikt nie mógł dogonić.. ..mnie w strzelaniu celnych bramek! a siłę miałam proszę Pana taką.. że roznosiłam czasem.. listwy od słabych bramek... więc.. niech mi Pan tu mój miły! kartkami nie wymachuje.. tylko do łodzi się pakuje.. zobaczymy kto pierwszy na wyspę dopłynie.. i jako zwycięzca weźmie na ręce.. pokonanego..(do rymu)..serce..? Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 07.02.04, 11:54 urszulka_ma napisała: niech mi Pan tu mój miły! kartkami nie wymachuje.. tylko do łodzi się pakuje.. zobaczymy kto pierwszy na wyspę dopłynie.. i jako zwycięzca weźmie na ręce.. pokonanego..(do rymu)..serce..? -------------------------------------------------------------------------------- W jednej łodzi Pani miła do portu razem się dopływa :))))No, bo jakże by inaczej? PS. A moje serce z kamienia-nie do uniesienia..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 07.02.04, 12:50 ryszq napisał: > - > W jednej łodzi Pani miła > do portu > razem się dopływa > > :))))No, bo jakże by inaczej? > PS. A moje serce z kamienia-nie do uniesienia..:)) > > Nie mówiłam o porcie.. ..tylko o wyczynowym sporcie.. port za wyspą we mgle .. w zasięgu wzroku.. ale droga do niego jeszcze daleka.. dużo kamieni na niej czeka.... właśnie znalazłam jeden głaz twardy.. czy podnieś mam go siłę..? przysiądę nad nim..chwilę.. pomyślę.... już wiem..mój kamieniu co zrobię! jutro o tym Tobie powiem..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 08.02.04, 03:14 urszulka_ma napisała: > Nie mówiłam o porcie.. > ..tylko o wyczynowym sporcie Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 08.02.04, 10:33 ryszq napisał: >A latem o poranku >podziwiać >perły rosy na łąkach >i śpiew perlisty skowronka, >tudzież szemranie strumyka, >- miła sercu muzyka. >Lubię jak mnie to przenika. >Na wskroś przenika... kamienie rozkrusza..ciepłego wiatru tchnienie.. i kilka deszczu łez... łza na kamień pada... kamień zdziwiony pyta wszystkie świata strony: dlaczego czuje łzę...? dawno przecież martwym jest! a ona ta łza..na ten twardy głaz.. dalej swoje kap...kap... a on wzbrania się..i krzyczy martwym już przecież...! a łza się uśmiecha..niestrudzona.. w kolorowym tęczy berecie.. gdybyś był martwym kamieniu! ..nie wiedział byś o łzy istnieniu..! PS. czytając słowa Pana diagnoza została wydana: żaden tam kamień z Pana!:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 09.02.04, 19:58 No tak- o cudzej racji najtrudniej przekonać siebie.Nawet jak racja jest diagnozą.c(#_#)c Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 10.02.04, 10:20 ..."trzeba teraz w śnieg uwierzyć.. i tym śniegiem się ośnieżyć"... c(#_#)c ładny ten buziaczek..tylko proszę..jeszcze o uśmiech:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 11.02.04, 16:31 ..bużka odśnieżona, szczery uśmiech z mojej strony w >>------->> Twoją stronę ;-) -- -------------------------------------------------------------------------------- Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:))) -------------------------------------------------------------------------------- ryszQ Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 11.02.04, 16:50 ryszq napisał: > ..bużka odśnieżona, szczery uśmiech z mojej strony w >>------->> T > woją > stronę ;-) kuleczkami śniegu mnie rzucasz?..:)))>--------->...O..leci..w Twoją stronę..masz w nosek....trach >>-------->O:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 12.02.04, 16:21 ;-)..Nie trudno trafić w taki nos ,jak klamka od zakrystii... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 12.02.04, 19:38 ryszq napisał: > ;-)..Nie trudno trafić w taki nos ,jak klamka od zakrystii... > > jakieś kompleksy uparcie..? bo śniegiem zrobie szyjki natarcie..! a potem..w zaspe wrzucę.. i już tu nie powrócę!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 12.02.04, 19:59 Moze lepiej zamknę drzwi? Wszak nie grzeszy ten co śpi... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 12.02.04, 20:18 ryszq napisał: > Moze lepiej zamknę drzwi? > Wszak nie grzeszy ten co śpi... śpi dobrze..zaśpiewam Tobie Panie do snu kołysanie.. www.ewa.bicom.pl/karaoke/k45.htm Odpowiedz Link Zgłoś
annuszka Re: Romantyzm... 06.02.04, 14:35 niebieskooka.diablica napisała: > > Podobno spacery po plaży, nocą, przy świetle księżyca są romantyczne. Nocą?raczej bardzo niebezpieczne są,tak myśle. No i widac niewiele. Nie,zdecydowanie odradzam(chyba ,ze ktos szybko biegac potrafi i nagle wyrzuty adrenaliny do krwi lubi,to polecam)(tylko,ze ja romantyczna nic a nic nie jestem,zaznaczam) Odpowiedz Link Zgłoś
cwi Re: Romantyzm... 05.02.04, 20:11 Romantyzm: romska forma nacjonalizmu. Sza ba da ba da.... amore! Cwi Odpowiedz Link Zgłoś
sza.raczek Re: Romantyzm... 05.02.04, 20:12 a ważny ważny, bo nie ma to jak w wieczór letni położyć się na trawie, w gwiazdy patrzeć i słuchać szeptów czułych (chociażby wg żabola miały być tylko bzdurami) :) Odpowiedz Link Zgłoś
rok1978 Re: Romantyzm... 06.02.04, 08:47 Romantyzm to największa porażka XXI wieku. To takie nie-trendy być romantycznym... Szkoda, że nie można se tego uczucia jakoś wyciąć... :( Pozdrawiam ROman tyK Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 06.02.04, 11:14 rok1978 napisał: > Romantyzm to największa porażka XXI wieku. To takie nie-trendy być > romantycznym... > Szkoda, że nie można se tego uczucia jakoś wyciąć... :( > > Pozdrawiam > ROman tyK ..i po co wycinać..?..trzymać mocno trzeba:))))) www.ewa.bicom.pl/karaoke/k78.htm Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Romantyzm... 06.02.04, 10:55 cenią? niekiedy próbują wycenić ;) "każda potwora ...." byle połówki dopasować "cierpieć za miliony" - to jest romantyczne dopiero, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
panna_mieta_pachnaca Re: Romantyzm... 06.02.04, 11:25 Boszzzzzz.... Naiwni! Najważniejsze som pinionżki... wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś
sza.raczek Re: Romantyzm... 06.02.04, 12:16 panna_mieta_pachnaca napisała: > Boszzzzzz.... Naiwni! Najważniejsze som pinionżki... wiadomo... Panna, panna, i to mówisz Ty??? Znów sobie coś tam wmówiłaś, Ty lepiej tyle nie myśl, dopsze? ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Romantyzm... 06.02.04, 18:07 skoro takie ważne są ... to ja chętnie pocierpię, tylko gdzie te miliony? pewnie w studni, romantycznie byłoby w studni...brrr ale romantycy cierpieli z nieszczęśliwej miłości, niespełnionej też się nie załapię a tak chcialem byc romantyczny :( Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 06.02.04, 19:17 panna_mieta_pachnaca napisała: > Boszzzzzz.... Naiwni! Najważniejsze som pinionżki... wiadomo... jakoś..nie mogę uwierzyć w to co piszesz:)))..ten pachnący miętą nick?..:))) www.ewa.bicom.pl/chwile/s53.htm Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 11.02.04, 16:38 panna_mieta_pachnaca napisała: > Boszzzzzz.... Naiwni! Najważniejsze som pinionżki... wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 11.02.04, 16:41 -------------------------------------------------------------------------------- panna_mieta_pachnaca napisała: > Boszzzzzz.... Naiwni! Najważniejsze som pinionżki... wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 11.02.04, 16:59 nie dzwoń pieniążkami.. tylko poszum swoimi "gałązkami"..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 11.02.04, 20:58 urszulka_ma napisała: > > > nie dzwoń pieniążkami.. > tylko poszum swoimi "gałązkami"..:))) -- Z Ciężką kieszenią lżej iść przez życie - to pewne. Ale swoje trzy grosze i tak każdy uważa za swoją najlepszą monetę. A co do gałęzi: Gałęzie oploty- obniżyć mogą loty.a ramion oploty?,a uda oploty?--To mogą być już wysokie ,,loty" ;-)) -- -------------------------------------------------------------------------------- Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:))) -------------------------------------------------------------------------------- ryszQ Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 11.02.04, 23:27 ryszq napisał: > A co do gałęzi: Gałęzie oploty- obniżyć mogą loty.a ramion oploty?,a uda > oploty?--To mogą być już wysokie ,,loty" ;-)) och.. Panie..!!! tu w tym wątku miało być wzdychanie.. a nie jakieś tam ud oplatanie!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 12.02.04, 15:46 > och.. Panie..!!! > tu w tym wątku miało być wzdychanie.. > a nie jakieś tam ud oplatanie!!!:))) -------------------------------------------------------------------------------- Och!-niezamierzenie wkradły się nieco fryfolne treści-zamiast wzdychania - Pani kochana. Ale to prawda - niejeden co pochędożył, Na nowo ożył. A morał z tego taki wynika, Że sztuka kochania To nie same wzdychania. ...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 12.02.04, 19:32 ryszq napisał: > Ale to prawda - niejeden co pochędożył, > Na nowo ożył. ożywienie to chwilowe..! zaraz spuści swoją głowę..!!! > A morał z tego taki wynika, > Że sztuka kochania > To nie same wzdychania. > ...;-) > nie same..owszem proszę Pana... Ale tu są rozważania o romantyzmie..! a nie o goliźnie i bieliźnie..! romantyzm..to..Sztuka piękna kochania a nie pani Wisłockiej nawoływania.. gdzie te czułe słówka..wyznania..? czytałam gdzieś taką sygnaturkę.. ..o jednym takim analfabecie co to poecie.. chciał dorównać.. a teraz..wrócił do realizmu źródła..? dostanie..za to dodatkową kulke śniegową w nos..>>--------->>O!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 12.02.04, 20:02 Odmawiam pani prawa - byś była niełaskawa! Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 12.02.04, 20:32 ryszq napisał: > Odmawiam pani prawa - byś była niełaskawa! już dobrze mój Panie.. zamisat kulki śniegowej........>...O! w nos dostaniesz.........>...co? dobranoc.. Panie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 14.02.04, 12:09 urszulka_ma napisała: > ryszq napisał: > > > Odmawiam pani prawa - byś była niełaskawa! > > już dobrze mój Panie.. > zamisat kulki śniegowej........>...O! > w nos dostaniesz.........>...co? > > dobranoc.. Panie:)))) Przyjmuję-dziękuję;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 14.02.04, 13:56 urszulka_ma napisała: Ale tu są rozważania o romantyzmie..! a nie o goliźnie i bieliźnie..! -------------------------------------------------------------------------------- Acha- -akurat: Byłem w sklepie z bielizną (kupowałem wnuczce na noc coś do spania) A tam w sklepie reklama:,,Romantyczniej w odpowiedniej bieliżnie." O goliznie nie było mowy -jednakże zachęcająco brzmiały słowa: ,,śmiały rzut oka pod spódnicę(sic!) i jej dessusy ,skrywające tajemnicę ciała mogą nam odkryć symbolikę i ukryte pragnienia.Naprzykład: biała bielizna bawełniana - pozory mogą być mylace - ani skromna ,ani nie niewinna w łóżku.Stanik i slipy z delikatnej koronki - i cóż tu mamy?-to kobieta wymagająca i wyrafinowana.Minislipy?Stringi?- przywiązuje nadto uwagę do swojego wygladu i z tego powodu może nawet i cierpieć nieco.A elastyczne boody?-ot sexualna spontaniczność.Dla barchanowych w kratkę,jakoś zabrakło miejsca.Ale to chyba już historia?-albo niezły gag.I tak niepostrzeżenie w wątek wkradła się bielizna.A w filmie p.t,,Nagi instynkt" Sharon Stone wogóle nie miała na sobie pod ubraniem bielizny.Czyli bez niczego.Niektórzy są zdania ,że chodziło o wzgledy zdrowotne Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Romantyzm... 17.02.04, 00:07 ryszq napisał: > Acha- -akurat: Byłem w sklepie z bielizną (kupowałem wnuczce na noc coś do > spania) właśnie wróciłam.. a tu co..znowu..? widzę poprawę..:))) romantycznie o kobiecie w bieliźnie.. ale... dobrze..że zakupy mój panie dla wnuczki były..! bo już..zazdrosna się zrobiłam.. i z tej zazdrości mogłabym być niemiła!..O! Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 21.02.04, 22:25 Ech - kobieta,kobieta! To podbechta, to połechce Czasem uszy natrzeć zechce Kiedy indziej: ,,miły panie -Zechcesz ze mną Po kolacji - zjeść śniadanie"? Innym razem Jest jak gotyk I wystarczy jeden dotyk By ta, niby to z kamienia Zaraz się w anioła zmienia. Trudno pojąć zawiłości Kobiecej natury - Tak wiele w niej różności Próżności ,słodkosci-okrągłości. I czy to Ulka czy Adela Agnieszka lub Eufemia Gdy jedna z nich nas uskrzydla, To druga uziemia. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszq Re: Romantyzm... 07.02.04, 08:37 -------------------------------------------------------------------------------- Romantyzm,poezja? - to ciągłe otwieranie bram przed tymi,którzy przewaznie szukają zwykłego wyjścia. W sumie , ,jezeli dwie strony jednakowo widzą dobro i podobnie patrzą na zło - to w pozostałych sprawach mogą sobie pozwolić nawet na różnicę zdań - nawet wtedy gdy naprzeciw sobie staną romantyk z realistą. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Reumatyzm 22.02.04, 12:42 Czy w naszym wieku reumatyzm jest ważny? Czy są ludzie którzy go zauważają? Którzy leczą? Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Reumatyzm 22.02.04, 12:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=178&w=10594435 Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki plagiat przypadkowy 22.02.04, 14:20 czyli jeszcze jeden argument za tym, żeby tu częściej zaglądać :) Odpowiedz Link Zgłoś