Reumatyzm...

06.02.04, 15:20
Czy w naszym wieku reumatyzm jest ważny?
Czy są ludzie którzy go doświadczają?
Którzy leżą?
    • luckyman1 Re: Reumatyzm... 06.02.04, 16:38
      Reumatyzm uświadamia nam, że ŻYJEMY, .......bo gdyby nie on, to skąd bym
      wiedział , ze żyję?;)))
      • binka Re: Reumatyzm... 06.02.04, 17:24
        jestem w stadium przejsciowym
        romantyzmu już nie mam (albo bardzo rzadko mnie nawiedza), a reumatyzmu jeszcze
        nie mam:-(
        realizm tez jest na "R"
    • sza.raczek Re: Reumatyzm... 06.02.04, 17:35
      a ważny ważny, bo nie ma to jak, po nocnym leżeniu na trawie, rankiem wstać i
      poczuć, że się ma wszystkie kości na swoim miejscu ;)))

    • oldpiernik Re: Reumatyzm... 06.02.04, 18:01
      to nie kwestia wieku, woj
      znam kogoś, kto mając 9 lat nie był w stanie zawiązać sobie sznurowadeł
      a nasz wiek... noooo, to juz całkiem inna sprawa ;)
    • urszulka_ma Re: Reumatyzm... 06.02.04, 18:06
      ktoś dawno nie czytał..w swojej toalecie..?
      może to sobie poczyta..miłej lektury..

      Reumatyzm
      artykuł lek. med. Ryszarda Feldmana, ordynatora III Oddziału Chorób
      Wewnętrznych w Szpitalu Praskim p. w. Przemienienia Pańskiego w Warszawie,
      napisany w styczniu 2000 dla serwisu RES MEDICA




      "Reumatyzm" - co oznacza to słowo?

      Dla wielu osób pytanie "czy reumatyzm to choroba?" jest pytaniem retorycznym,
      nie wymagającym odpowiedzi. Każdy, zdawałoby się, wie, czym jest reumatyzm.
      Tymczasem, gdy się je zada nawet najbardziej wykształconemu i doświadczonemu
      lekarzowi, ten zapewne długo będzie się wahał, zanim odpowie i - co ciekawe -
      jego odpowiedź wcale nie będzie jednoznaczna, szczególnie dla laika,
      szukającego prostych wyjaśnień.

      A wszystko to dlatego, iż współczesna medycyna porzuciła termin "reumatyzm",
      przede wszystkim z powodu jego ogromnej niejednoznaczności w zakresie
      etiologii, patogenezy i symptomatologii. Dzisiaj dla wielu lekarzy reumatyzm
      jest właściwie pojęciem historycznym.

      Słowo "reumatyzm" pozostało w języku potocznym, a również w profesjonalnym
      języku medycznym nadal mówi się o tzw. dolegliwościach reumatycznych, do
      których zalicza się zwykle bóle mięśni i bóle stawów wraz z obrzękami,
      zaczerwienieniem oraz towarzyszącymi im (lub nie) zaburzeniami czynnościowymi
      narządu ruchu. Należy jednak używać tego terminu z ostrożnością, pamiętając, że
      nierzadko wymienione dolegliwości mogą nie mieć etiologicznie nic wspólnego z
      reumatyzmem, rozumianym w potocznym właśnie sensie - jako pierwotna choroba
      stawów. Mogą one na przykład towarzyszyć pospolitym chorobom zakaźnym, albo być
      przejawem chorób rozrostowych, np. białaczek, lub też banalnych zmian
      zwyrodnieniowych w kościach.


      Reumatologia

      Istnieje wszakże i ciągle rozwija się dyscyplina medyczna zwana reumatologią,
      która zajmuje się badaniem i leczeniem dolegliwości reumatycznych - chorób,
      schorzeń czy zaburzeń funkcjonowania układu ruchu, przede wszystkim stawów, a
      także ścięgien, więzadeł i mięśni nie wynikających z przebytego urazu lub
      przeciążenia, ani z wad wrodzonych (w tym genetycznych) czy nabytych.

      Takie określenie jednak - iż "reumatyzm" to nabyte, nieurazowe choroby układu
      ruchu - jest jednak ciągle bardzo nieprecyzyjne, zwłaszcza gdy się na to
      zjawisko spojrzy od strony patogenetycznej. Tym bardziej, że przyczyna
      (etiologia) wielu tych chorób nie jest, jak dotąd, znana, a przecież
      współczesne rozumienie zjawisk chorobowych i ich klasyfikacja w dużym stopniu
      bazuje właśnie na etiologicznych ustaleniach.

      W wielu chorobach, zaliczanych do szerokiego kręgu schorzeń reumatycznych
      (czyli: reumatoidalnych), występują objawy spoza układu ruchu, które niekiedy
      dominują, spychając na margines "reumatyczne" dolegliwości ze strony stawów,
      mięśni i ścięgien. Objawy te dotyczą np. nerek, serca, układu naczyń,
      ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego, błon śluzowych i surowiczych.

      Tym, co jest wspólne wszystkim tym chorobom, są procesy patologiczne toczące
      się w tkance łącznej, której obecność zaznacza się w każdej tkance i narządzie.
      Chodzi tu o przewlekłe zmiany zapalne, będące przejawem nieprawidłowych
      oddziaływań układu immunologicznego w tkance łącznej. Zmiany patologiczne
      dotyczą różnych składników tej tkanki: zarówno komórek jak i struktur
      pozakomórkowych, tworzących macierz (zrąb) i układ włókien kolagenowych,
      podstawowego materiału konstrukcyjnego aparatu ruchu.

      Stąd też bierze się współczesna nazwa chorób będących głównym przedmiotem
      zainteresowania reumatologii, która to definicja brzmi: "uogólnione choroby
      tkanki łącznej", albo - bardziej potocznie: "kolagenozy". Ta ostatnia nazwa
      zresztą także jest już dzisiaj historyczna (choć nadal jest obecna w potocznym
      słowniku lekarskim), bowiem istotą "kolagenoz" wcale nie jest pierwotne
      zwyrodnienie włókien kolagenowych, jak kiedyś sądzono, lecz wtórne ich
      uszkodzenie w wyniku toczącego się w tkance łącznej procesu zapalnego o
      autoimmunologicznym tle.

      Spośród tych chorób na pierwszy plan wysuwa się reumatoidalne zapalenie stawów
      (rzs), dawniej zwane gośccem przewlekłym postepującym. To jest właśnie ta
      choroba, do której najbardziej pasuje historyczny już termin "reumatyzm",
      najmniej zaś - także historyczna nazwa - "kolagenoza".


      Klasyfikacja chorób reumatycznych

      Współczesny podział chorób reumatycznych obejmuje niemal wszystkie choroby, w
      których patologii stwierdza się zmiany w układzie ruchu. Jest on następujący:
      Uogólnione choroby tkanki łącznej
      Reumatoidalne zapalenie stawów
      postać serologicznie dodatnia
      postać serologicznie ujemna
      Młodzieńcze przewlekłe zapalenie stawów
      Początek układowy
      Początek wielostawowy
      Początek kilkustawowy
      Toczeń rumieniowaty układowy
      Twardzina układowa
      Uogólnione zapalenie powięzi
      Zapalenie wielomięśniowe
      Zapalenie naczyń z martwicą (guzkowe zapalenie tętnic)
      Zespół Sj?grena
      Zespoły nakładania
      Inne
      Zapalenia stawów z zajęciem stawów kręgosłupa
      Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa
      Zespół Reitera
      Łuszczycowe zapalenie stawów
      Zapalenie stawów w przebiegu chorób jelit
      Choroba zwyrodnieniowa stawów
      Zespoły chorobowe związane z czynnikami zakaźnymi
      Bezpośrednie zakażenie stawów
      Reaktywne zapalenie stawów
      Choroby wywołane zaburzeniami metabolicznymi i hormonalnymi
      Choroby wywołane przez kryształy
      Inne zaburzenia biochemiczne i hormonalne
      Nowotwory
      Zaburzenia "naczyniowo-nerwowe"
      Choroby kości i chrząstek
      Zmiany okołostawowe
      Zmiany w stawach w przebiegu różnych zespołów chorobowych
      Klasyfikacja ta jest skróconą wersją podziału chorób reumatycznych
      zaproponowanego przez miarodajne i opiniotwórcze Amerykańskie Towarzystwo
      Reumatologiczne (ARA). Mimo to uwzględnia ona, jak widać, bardzo różne
      schorzenia, o różnej etiopatogenzie i symptomatologii. Oczywiście, każde z nich
      może być traktowane jako "reumatyzm", jeśli przyjmie się, iż "reumatyzm" jest
      to grupa objawów związanych z bolesnością i zaburzeniem funkcji w zakresie
      ukladu mięśniowo-szkieletowego.

      Do "klasycznych" chorób reumatycznych należy przede wszystkim reumatoidalne
      zapalenie stawów oraz zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, dalej -
      zespół Reitera, czy łuszczycowe zapalenie stawów. Są one "klasyczne" w tym
      sensie, iż główne ich objawy, łącznie z wczesnymi i odległymi następstwami,
      związane są przede wszystkim z układem ruchu.

      Inne choroby, zwłaszcza z kręgu kolagenoz, np. toczeń trzewny czy zapalenie
      wielomięśniowe, a także schorzenia z kręgu zapaleń naczyń z towarzyszącą
      martwicą, charakteryzują się zajęciem przede wszystkim narządów wewnętrznych
      jamy brzusznej, klatki piersiowej i układu nerwowego (stąd bierze się ich
      kolejna nazwa - choroby układowe). Ta różnica ma zasadnicze znaczenie, między
      innymi dlatego, iż przebieg kolagenoz, czy zapaleń naczyń, atakujących ważne
      narządy wewnętrzne, jest znacznie bardziej dramatyczny niż przebieg chorób
      klasycznych - "reumatoidalnych". Nie leczone albo słabo poddające się leczeniu
      kolagenozy i niektóre postaci zapaleń naczyń z martwicą w krótkim czasie (nawet
      w ciągu kilku lat od wystąpienia) mogą doprowadzić do skrajnie ciężkich stanów
      i śmierci.

      Zapalenia stawów, które potocznie łączymy z "reumatyzmem" są znacznie
      łagodniejsze i na ogół toczą się latami, skracając "naturalny" czas trwania
      życia co najwyżej o kilka lat. Nie zmienia to faktu, iż choroby reumatoidalne
      są niekiedy przyczyną znacznego inwalidztwa w zakresie układu ruchu.


      Zachorowalność

      Bóle kostno-stawowe sa zjawiskiem bardzo pospolitym. Stanowią najczęstszą
      przyczynę zgłaszania się chorych do lekarzy. Dotyczą mniej więcej 30% populacji.

      Choroby zaliczane do uogólnionych schorzeń tkanki łącznej, w tym przewlekłe
      zapalenia stawów, kolagenozy i zapalenia naczyń są już znacznie rzadsze i
      dotyczą co najwyżej 1-2% populacji ogólnej. Na najszerzej pojęty "reumatyzm"
      chor
      • urszulka_ma Re: Reumatyzm... 06.02.04, 18:10
        nie zmieścił się cały artykuł..dać dalszą część..czy wystarczy..?
        • halina501 Re: Reumatyzm... 06.02.04, 18:55
          No chyba się rozreumatyzmuję....

          Poki co nie do końca pozbawiona romantyzmu i jeszcze nie za pan brat z
          reumatyzmem ;-)))))))
          Halina


          • urszulka_ma Re: Romantyzm...;)))) 06.02.04, 19:05
            halina501 napisała:

            > No chyba się rozreumatyzmuję....
            >
            >Poki co nie do końca pozbawiona romantyzmu i jeszcze nie za pan brat z
            > reumatyzmem ;-)))))))
            > Halina
            >
            >
            >
            Halinko..działasz jak wyłącznik..dziękuję:)))
            no fakt troszkę mnie poniosło..ale jak widzę takie "dowcipne" niby wątki..
            ech..włączę sobie muzykczkę..

            www.ewa.bicom.pl/chwile/s70.htm
            • binka Re: Romantyzm...;)))) 06.02.04, 20:33
              ula-doszłam do wniosku ,że moge miec ten reumatyzm jednak-przy tak szerokim
              spektrum...:-))))
              a tak w ogóle sie nie przejmuj:-)luzik-jak mówi mój 10letni siostrzeniec:-))
              pozdrawiam
              • rena_gd Re: Romantyzm...;)))) 06.02.04, 21:11
                bineczko, luzik wskazany wiadomo, ale wszystko z umiarem, nawet ironia i
                złośliwość... a już romantyzm i reumatyzm to sprawy zupełnie niezależne od
                nas, ale taktu i dyplomacji można się chyba nauczyć;))
                • toulaa Re: Romantyzm...;)))) 06.02.04, 21:17
                  rena_gd napisała:

                  >
                  > ale taktu i dyplomacji można się chyba nauczyć;))


                  Dyplomatyki i łowów??
                  ;)
                • peter.steele Re: Romantyzm...;)))) 06.02.04, 21:18
                  rena człowiek uczy sie całe zycie i tak goopim umiera obojetnie czy z
                  romantyzmem czy reumatyznem.
                  a tak w ogóle sie nie przejmuj:-)luzik
            • halina501 Re: Romantyzm...;)))) 07.02.04, 13:04

              > Halinko..działasz jak wyłącznik..dziękuję:)))
              > no fakt troszkę mnie poniosło..ale jak widzę takie "dowcipne" niby wątki..
              > ech..włączę sobie muzykczkę..


              Urszulko kochana-jako osoba skonstruowana dość mocno empatycznie juz
              podczas czytania objawów zaczęłam cierpieć z bólu niewymownie
              wprost...;)))))))))
              Nie chcę działać jak wyłacznik,wolę jak zapalnik.
              Może z moim poczuciem humoru jest coś nie tak?


              Zastanawiająca się nad w/w Halina.......

              e
              • urszulka_ma Re: Romantyzm...;)))) 07.02.04, 13:32
                halina501 napisała:

                > Urszulko kochana-jako osoba skonstruowana dość mocno empatycznie juz
                > podczas czytania objawów zaczęłam cierpieć z bólu niewymownie
                > wprost...;)))))))))
                > Nie chcę działać jak wyłacznik,wolę jak zapalnik.
                > Może z moim poczuciem humoru jest coś nie tak?

                Halinko..no nie!..ogniska zapalne chorób chcesz rozniecać..?..(przepraszam
                podbiorę od smoka).."kurde beele" no!..całkiem się rozchoruję!..i będę leżeć na
                czacie..;)))))))))))łożko szitalne proszę mi wstawić!..jakoś się tam
                dowlokę:))))))))))
                • halina501 Re: Romantyzm...;)))) 08.02.04, 09:12
                  > Halinko..no nie!..ogniska zapalne chorób chcesz rozniecać..?..(przepraszam
                  > podbiorę od smoka).."kurde beele" no!..całkiem się rozchoruję!..i będę leżeć
                  na
                  >
                  > czacie..;)))))))))))łożko szitalne proszę mi wstawić!..jakoś się tam

                  > dowlokę:))))))))))



                  Uleńko -jako zapalnik wyzwalający salwy smiechu i wybuchy dobrego humoru:)))))

                  Żadnego mi tu chorowania,no;)))
                  • urszulka_ma Re: Romantyzm...;)))) 08.02.04, 10:21
                    halina501 napisała:

                    > Uleńko -jako zapalnik wyzwalający salwy smiechu i wybuchy dobrego humoru:)))))
                    >
                    >Żadnego mi tu chorowania,no;)))

                    Tak jest!:)))

                    Koszulkę żołnierza
                    szulka dziś przymierza
                    do walki przystępuje..i pytanie kieruje:
                    Czy tu ktoś reumatyzm czuje..?

                    Oświadczam, więc wszystkim smutkom:
                    Szans nie ma na chorowanie..!
                    zaraz salwą śmiechu smutek dostanie!..:))))))))))))))))))))


    • pwrzes Re: Reumatyzm... 06.02.04, 21:23
      Wojtek, czyzbys testowal responsywnosc czytaczy na najglupsze/najdurniejsze
      tematy? Jest wysoka :-)

      Jak niektorzy sie na to lapia :-)

      Mors
      • wojtek33 Re: Reumatyzm... 07.02.04, 11:34
        pwrzes napisał:

        > Wojtek, czyzbys testowal responsywnosc czytaczy na najglupsze/najdurniejsze
        > tematy? Jest wysoka :-)
        >
        > Jak niektorzy sie na to lapia :-)

        mors, ciiiiiii
        • urszulka_ma Re: ..z najlepszymi życzeniami.. 07.02.04, 11:42
          wojtek33 napisał:

          > pwrzes napisał:
          >
          > > Wojtek, czyzbys testowal responsywnosc czytaczy na najglupsze/najdurniejsz
          > e
          > > tematy? Jest wysoka :-)
          > >
          > > Jak niektorzy sie na to lapia :-)
          >
          > mors, ciiiiiii

          dla wspaniałych medyków tego forum..
          szampańskiej zabawy myszkami
          wesołego dnia pełnego słonka..:)))))))))

          i mały prezencik..

          www.ewa.bicom.pl/humor/h14.htm
        • pwrzes Re: Reumatyzm... 07.02.04, 12:43
          ok, znaczy sie rachelka badania przeprowadza ;-)

          Mors
          • zabi_odbiornik Re: Reumatyzm... 08.02.04, 12:37
            so ty, jakie badania. uni tam dodajo trutki na szczury do lekarstw itepe.
            • nonstop Re: Reumatyzm... 09.02.04, 00:06
              e tam, to one dodajo tych biopaliw, szy so...
              mię ktoś powie, skąd one sie bioro?
    • peter.steele Re: Reumatyzm... 06.02.04, 21:54
      ja i tak reumatyzmu nie bede miał, bo stalowy to koroduja a nie maja tam jakis
      reumatyzm
    • oldpiernik Re: Reumatyzm... 07.02.04, 07:18
      zpełnie nieważny wtręt:
      mnie na liście chorób najbardziej spodobała się pozycja
      "inne"

      czago ani Wam, ani sobie nie życzę
      z całym szacunkiem dla medyków
    • dziadek_jacek Re: Reumatyzm... 07.02.04, 13:37
      wojciechu:))

      rozumiem, ze chodzi Ci o lupanie w kosciach.

      Zdrowe jest, przeczytaj se co napisal lucky

      j.
Pełna wersja