toulaa 06.02.04, 15:34 Czy na naszym czacie promiskuityzm jest możliwy? Czy można ciągle zmieniać partnerów? Gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
peter.steele Re: Promiskuityzm.... 06.02.04, 21:07 no to toulaa zabrała sie za intymna strone czatowników Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Promiskuityzm.... 06.02.04, 21:19 peter.steele napisał: > no to toulaa zabrała sie za intymna strone czatowników " rzeczywiście, tak jak księżyc, czatowników znam tylko z jednej- intymnej strony" Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: Promiskuityzm.... 06.02.04, 21:23 kiedys Pink Floyd nagrali płyte 'Dark side of moon" Toulaa nar\grasz płyte czy cos napiszesz "Bright side of Chat-man"??? Odpowiedz Link Zgłoś
niesmialek1 Re: Promiskuityzm.... 07.02.04, 06:49 toulaa, toulaa, czyzbyś z autopsji znała owe: promiscuite? - tu, pośród nas? Jednak mnie onieśmielasz. N. Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Promiskuityzm.... 07.02.04, 13:15 niesmialek1 napisał: > toulaa, toulaa, czyzbyś z autopsji znała owe: promiscuite? - tu, pośród nas? > Jednak mnie onieśmielasz. N. Drogi nieśmiałku, nie było moim zamiarem onieśmielanie Ciebie, ani kogokolwiek. Po prostu biorę udział w konkursie;) Odpowiedz Link Zgłoś
que1 Re: Promiskuityzm.... 07.02.04, 15:54 toulaa napisała: > Po prostu biorę udział w konkursie To mam pytania: 1.czy mozna się zapisać? 2.jak długo jeszcze trwa? 3.jaka nagroda? Moze bym też przyjął udział? p.s. Pozdrowienia dla pirata, jeśli jeszcze żyje, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Promiskuityzm.... 08.02.04, 14:55 que1 napisała: > > To mam pytania: > 1.czy mozna się zapisać? O ile wiem, to do tego konkursu Mors prowadzi zapisy. Myślę, że konkurs trwa aż do końca istnienia tego forum, więc spróbuj. > 2.jak długo jeszcze trwa? see above > 3.jaka nagroda? Nagrodą będzie dożywotnia niemożność " wyszarzenia" laureata przez innych forumowiczów, ergo dożywotnia " czytalność" jego ( jej?) wątków. > Moze bym też przyjął udział? Ależ tak, konkurs otwarty! > p.s. Pozdrowienia dla pirata, jeśli jeszcze żyje, rzecz jasna. Dziękuję, przekażę, choć piraci zapewne przebywają teraz na morzach południowych....albo na Wyspach Szczęśliwych?...kto ich tam wie.....( a syrenie serce krwawi:(:( Pozdrowienia- thula_z_Ultima_thule Teraz pytanie z gatunku mrożących krew w żyłach: que1, Ty jesteś ONA?? ( patrz wyżej, : que1 napisała"). Hmmm, to jeden z wielu " cudów na czacie" ( i forum), że płeć tu się ludziom zmienia?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Promiskuityzm.... 07.02.04, 07:20 definicję poproszę może się ustosunkuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Promiskuityzm.... 07.02.04, 13:19 oldpiernik napisał: > definicję poproszę > może się ustosunkuję ;) > Służę, Bracie: promiscue [wym. promiskue] tu i ówdzie; bez rozróżnienia, wymiennie. promiskui(ty)zm bezładne, przypadkowe stosunki płciowe; małżeństwa zbiorowe u niektórych ludów pierwotnych. Etym. - późn.łac. promiscue 'tu i ówdzie' z łac. promiscuus 'pomieszany; bez rozróżnienia'; pro- 'wprzód'; por. pro-; miscere, zob. miks. ustosunkowywuj się Waść Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Promiskuityzm.... 08.02.04, 14:59 Aha, Bracie, może to niejasno napisane, więc once again: promiskuityzm to po prostu każdy z każdym:), czyli, jak powiedziała pewna f. dz. ( pozdrawiam!:): " czat jest jak Titanic"....sakra, dalej zapomniałam, bo ja zawsze kładę dowcipy i bon moty, w każdym razie było tam coś o kajutach. Odpowiedz Link Zgłoś
sirius1 Re: Promiskuityzm.... 07.02.04, 18:40 promisk?, whatever niepsie na skrzypcach melancholii gra muzyka slucham wolnej melodii bez usmiechu bez slonca beztroski brak niewinnego grzechu smak gorzki nie slodki tak jak wirtuoza reka smyczkiem czarowanej sluchac bym chcial bo tak ma dzis byc ze melancholii zlotem malowac nuty chce nie smiechu perlami lsnic Odpowiedz Link Zgłoś
niepies.nie_dzielny Re: Promiskuityzm.... 07.02.04, 18:51 chlip, no zupelnie niepromiskuitywnie wzruszywszy sie :-) dobrze, ze niepsy tak nie potrafia ;-) [to by dopiero bylo] z Niedzwiedzicznym pozdrowieniem spod chmury - niepies :-) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Promiskuityzm.... 09.02.04, 08:41 prowokatorka z Ciebie ale, tak na chłopski, hehe, rozum możliwe jest wszystko, co można sobie wyobrazić ale jak to jest z dopuszczalnością zachowań w grupach (i podgrupach;)) moje monopoglądy nie muszą być modne nie muszą być trendy bo są moje :))) a jak jest na czacie... no właśnie , jak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Promiskuityzm.... 09.02.04, 13:16 oldpiernik napisał: > prowokatorka z Ciebie noooo....staram się;) > ale, tak na chłopski, hehe, rozum > możliwe jest wszystko, co można sobie wyobrazić hmmmm.....zawsze twierdziłam,że ci bez bujnej wyobraźni mają wygraną od losu, żyją wprawdzie nudniej, ale.....bezpieczniej? > ale jak to jest z dopuszczalnością zachowań w grupach (i podgrupach;)) myślę, że w grupach, podgrupach, podzespołach i subkulturach ( hehe, czat jest taką właśnie subkulturą:) dopuszczalne są zachowania nieakceptowane gdzie indziej ( haha, permisywizm moralny?) > > moje monopoglądy nie muszą być modne > nie muszą być trendy > obawiam się, old, że Twoje ( nasze) monopoglądy nie są modne i trendy nie tylko na czacie, ale w tzw. szerokim ogóle;) > > a jak jest na czacie... no właśnie , jak jest? koń, jaki jest, każdy widzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Promiskuityzm.... 09.02.04, 14:08 a Ty Siostrzyczko, nie masz na drugie Zosia? sama pytam i sama odpowiadam, hehe :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
toulaa Re: Promiskuityzm.... 10.02.04, 11:57 Nie mam na drugie Zosia, jeno Oleńka, hehe, ale jestem oldpierniczanka de domo ( sakra, i jak dotąd jeno primo voto posiadam:( toulaa_ jak_ Zosia_ w_ bieliźnie Odpowiedz Link Zgłoś