cy_nick
11.02.04, 18:16
Za dni parę walentynki, więc będzie na temat. Oto fragment mojej ulubionej
książki A.de Mello pt."Przebudzenie":
" Pewna kobieta opowiadała mi, że kiedy była dzieckiem, jej kuzyn-jezuita
głosił rekolekcje w kościele jezuitów w Milwaukee. Każdą konferencję
rozpoczynał słowami:"Spełnieniem miłości jest poświęcenie, jej miarą brak
egoizmu". -Wspaniałe stwierdzenie. Zapytałem ją:-Czy chciałabyś, abym cię
kochał kosztem mego szczęścia?
-Tak-odparła.
Jakież to urzekające! Czyż to nie cudowne? Kochałaby mnie kosztem swego
szczęścia, a ja kochałbym ją kosztem mego szczęścia. I tak mielibyśmy w
konsekwencji dwie nieszczęśliwe istoty. Ale to nie ważne, niech żyje miłość".
Życzę owocnych refleksji:)