Jo..Ljo...Lio...

17.02.04, 00:30
Jak sie pisze xolera tego norweskiego skoczka, co to tera za Malysza robi?
    • rena_gd Re: Jo..Ljo...Lio... 17.02.04, 09:34
      Pikuniu, kto cie tak wstretnie przestraszyl, zes sie tak jakac zaczal??

      o to to ci chodzi.... Roar Ljoekelsoey?? ale o tej porze to pewnie juz wiesz..
      umysl jasniejszy;))
      • freya Re: Jo..Ljo...Lio... 17.02.04, 09:39
        Jak ja nie znoszę tych idiotycznych transliteracji!. Bo tam, gdzie Rena
        napisała te różne oe, powinno być oczywiście o przekreslone ukośną kreseczką.
        • rena_gd Re: Jo..Ljo...Lio... 17.02.04, 10:08
          Nooo widzisz Freya.. jaka ja gooopia:)) nie znam sie na norweskim nawet;))
          • pikus Re: Jo..Ljo...Lio... 17.02.04, 10:55
            Dziekuje Wam bardzo. Bardzo mi pomoglyscie. Chcialem bowiem napisac felieton.

            :-)

            Pikus
            • prawdziwy.krytyk Re: Jo..Ljo...Lio... 17.02.04, 11:36
              pikus napisał:

              > Chcialem bowiem napisac felieton.
              >

              essay napish ;-)
              • rena_gd Re: Jo..Ljo...Lio... 17.02.04, 11:42
                bylam pewna, ze sie przyzna to czkawki pijackiej, a on felieton;))
                • pikus jedno drugiego nie wyklucza (n/t) 17.02.04, 12:00
                  • freya Re: jedno drugiego nie wyklucza (n/t) 17.02.04, 14:30
                    A może interesuje Cię jeszcze fonetyka norweska? Służę nienagannym akcentem...
                    ;)
                    • nonstop Re: jedno drugiego nie wyklucza (n/t) 17.02.04, 17:08
                      boszszsz, intuicja mię nie zawiodła,
                      że się nie należy wpisywać przed Skandynawkami,
                      (nawet essay'ów)
                      hehe
                    • pikus Re: jedno drugiego nie wyklucza (n/t) 17.02.04, 20:14
                      Zdzwonimy sie :-)

    • pikus alem dobrze miszcza swiata przewidzial (n/t) 21.02.04, 22:55
Pełna wersja