Precz powago! Ona nie słucha...

18.02.04, 08:58
Dlaczego chcę to, czego nie mam? A to co już mam, tego nie chcę?

Panna_zafrasowanna
    • jadowita.zmijka Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 09:07
      panna_mieta_pachnaca napisała:

      > Dlaczego chcę to, czego nie mam? A to co już mam, tego nie chcę?
      >
      > Panna_zafrasowanna


      Bo tak już jest Moja Droga, wiadomo :P
    • jadowita.zmijka Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 09:08
      panna_mieta_pachnaca napisała:

      > Dlaczego chcę to, czego nie mam? A to co już mam, tego nie chcę?
      >
      > Panna_zafrasowanna


      Aaaaa i jeszcze jedno,
      właśnie tacy są ludzie!
      "niegodziwi" <-
    • rok1978 Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 10:05
      Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma o!
    • zabi_odbiornik Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 10:49
      precz powago! a ona nie slucha...
      zar z rozgrazanego jej brzucha bucha,
      bedzie posucha
      albo psia jucha.
    • justka3 Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 11:02
      Mamy to samo???;)
      pozdr
      just:)
      • jadowita.zmijka Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 11:21
        justka3 napisała:

        > Mamy to samo???;)
        > pozdr
        > just:)


        Ten typ tak ma? ;-P
        • justka3 Re: Precz powago! Ona nie słucha... 20.02.04, 13:26
          Jaki typ?:)
    • urszulka_ma Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 11:48
      poważyła się powaga..
      ile powag się w niej zmaga..

      czy powaga to przewaga..
      czy też bajki opowiada..
      czy poważna być potrafi..
      czy zna śmiech geografii..

      a powaga nic nie gada..
      dalej swoje opowiada..!
    • urszulka_ma Re: ..może połaskotać powagę..?:))) 18.02.04, 11:59
      Po gorącym piasku
      biegały stopy o brzasku...
      Ziarenka je łaskotały..
      stopy mocno się śmiały..:)))))
    • halina501 Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 13:10
      panna_mieta_pachnaca napisała:

      > Dlaczego chcę to, czego nie mam? A to co już mam, tego nie chcę?
      >
      > Panna_zafrasowanna



      Masz napewno to Moja Panno ,co powinnaś mieć,tylko o tym teraz nie wierz ...
    • senne_igraszki Re: Precz powago! Ona nie słucha... 18.02.04, 15:20
      i tak masz lepiej, bo ja sama nie wiem czego chce i co mam.
      no... moze wiem co chce, ale to nie jest realne;)
    • cy_nick Re: Precz powago! Ona nie słucha... 24.02.04, 19:36
      Panno Miętowa, a co ja mam powiedzieć?
      Chcę to co mam, a tego czego nie mam nie chcę, a przecież w ten sposób człowiek
      w ogóle się nie rozwija. Buuuuuuu...
      • panna_mieta_pachnaca Re: Precz powago! Ona nie słucha... 25.02.04, 14:23
        Drogi Cyniku!
        Zaiste sytuacja Twa jest niecodzienna i niezwykle bolesna. Zachcij tego, czego
        nie masz... zachcij ze wszystkich swych sił! Może pomoże? ;)))
        • niebieskooka.diablica Re: Precz powago! Ona nie słucha... 25.02.04, 16:10
          Cynik!
          Ty weź ją poproś o kumbajn ... napewno go nie dostaniesz :-PPP
        • cy_nick Re: Precz powago! Ona nie słucha... 25.02.04, 17:51
          No i co kurna? Chciałem, żeby Miętka odpisała i sami widzicie-odpisała.
          Ech życie...
    • feministka0.75 sprzedalam swego maluszka... 26.02.04, 03:39
      Niby taki uparty,z humorami, niby znienawidzony czasami, a jednak członek
      rodziny i żal jakiś zostal...
    • mamila Re: Precz powago! Ona nie słucha... 26.02.04, 11:58
      A co zrobic gdy wie sie co sie ma, ale wie sie rownoczesnie ze czegos brakuje,
      na dodatek nie ma sie pojecia w ktorym kierunku sie udac?
      • ryszq Re: Precz powago! Ona nie słucha... 26.02.04, 20:40

        mamila napisała:

        > A co zrobic gdy wie sie co sie ma, ale wie sie rownoczesnie ze czegos brakuje,
        > na dodatek nie ma sie pojecia w ktorym kierunku sie udac?



        To proste: żeby dokądś pójść-trzeba najpierw odejść.Azymuta za kolegę -
        przewodnika wziąść,wtedy każdy kierunek będzie dobry...;-)).A nie??
Pełna wersja