Coś na kształt oświadczenia dla literek z haszem

26.02.04, 11:30
Mam niewielkie zdolności umysłowe, wiec te, które mam poświęcam całkowicie na
rozmowę. Nie jestem w stanie zgadywać, kto pod przemyślnie ukrytymi nickami
czyni rozliczne aluzje, że mnie dobrze zna, albo coś o mnie wie. Jako
jednostka ograniczona umysłowo mam skłonność do reagowania agresją w takich
momentach, toteż obawiam się, że słowa powszechnie uznawane za ordynarne i
wulgarne będą się sypać spod mych palców. Torebek już nie potrzebuję.
    • grau Re: moze to ten hush 26.02.04, 11:43
      There's a kind of hush
      all over the world tonight
      All over the world
      you can hear the sounds of lovers in love
      You know what I mean

      Just the two of us
      and nobody else in sight
      There's nobody else and I'm feeling good
      Just holding you tight

      So listen very carefully
      Closer now and you will see what I mean
      It isn't a dream

      The only sound that you will hear
      Is when I whisper in your ear I love you
      For ever and ever

      sz.
    • rena_gd Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 12:42
      podpisuję się obiema ręcyma i nogyma, jak mnie kiedyś na czacie trafi szlag to
      będzie wiadomo z jakiego powodu, jedyne pocieszenie, że wirtualnie nie mogę
      stać się morderczynią...
      • iza_belka Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 12:52
        Oj biada tym, co nicki zmieniaja, biada... Na szczescie nie musze udawac, ze
        kogos znam, jak nie znam.. A ci, co mnie znaja i tak rozpoznaja, he he...
    • senne_marzenie Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 14:52
      agni_me napisała:

      (...) kto pod przemyślnie ukrytymi nickami
      > czyni rozliczne aluzje, że mnie dobrze zna, albo coś o mnie wie. Jako
      > jednostka ograniczona umysłowo mam skłonność do reagowania agresją w takich
      > momentach (...)

      ja sie podpisuje pod tym fragmentem.
      sm.
    • she_5 Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 14:59
      agni_me napisała:

      > mam skłonność do reagowania agresją w takich
      > momentach

      Ja reaguje ignorem
      ale tez nie lubie "literek"
    • smok_telesfor Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 15:33
      >Nie jestem w stanie zgadywać, kto pod przemyślnie ukrytymi nickami
      > czyni rozliczne aluzje
      taa, ze tez ludziom sie chce tworzyc po kilkanascie nikow na rozne okazje,
      niweczac przy tym "doskonaly" pomysl wprowadzenia musu logowania sie na tym forum.
      (dla Touli - tak to byl przytyk do tych, co to wprowadzili)

      to taka mala dygresja, a co do watku glownego to lubie "agresywne kobiety", w
      dodatku bedace "jednostkami ograniczonymi umyslowo" i "sypiacymi spod swych
      palcow" "słowa powszechnie uznawane za ordynarne i wulgarne", tym bardziej, ze
      "juz nie potrzebuja torebek". No nie wspomne o innych, znaczacych atutach...

      smok

      ps. rush hours began...
      • she_5 smoku 26.02.04, 15:36
        smok_telesfor napisał:

        > rush hours began...

        hush hours began ;-)
      • toulaa Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 03.03.04, 09:41
        smok_telesfor napisał:

        > >Nie jestem w stanie zgadywać, kto pod przemyślnie ukrytymi nickami
        > > czyni rozliczne aluzje


        Też nie jestem. O ile bardzo popieram inwencję przy tworzeniu nicków, tak na
        czacie, jak tutaj, to wydaje mi się co najmniej nieeleganckie " ukrywanie się"
        i, nie daj Bóg, jeszcze " zmuszanie" innych, by zgadywali, kto kryje się pod
        takim czy innym nickiem.

        Co do literek z haszem ( o, przynajmniej już wiem, co to) to dodatkowo nie
        świadczą one nawet o pomysłowosci czatującego/ forumującego, tylko wręcz
        przeciwnie.

        > taa, ze tez ludziom sie chce tworzyc po kilkanascie nikow na rozne okazje,
        > niweczac przy tym "doskonaly" pomysl wprowadzenia musu logowania sie na tym
        for
        > um.
        > (dla Touli - tak to byl przytyk do tych, co to wprowadzili)


        smoku, ja go nie wprowadziłam:)

        Ale czy nie sądzisz, że życie zweryfikowało ( pozytywnie, jak to mówią:) ten
        pomysł? Zauważ ,że nie zdarza się obecnie floodowanie, pisanie postów
        zawierających tylko wyzwiska, i inne świetne wymysły niektórych " gości".


        Pozdrawiam- toulaa_ nie t#_ i nie_ m#
    • gepard1 Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 16:12
      No tyż nie znoszę zgadywanka czy tym podobnych mózgowych łamań. Ale są nicki z
      haszem gdzie użytkownik jest łatwo rozpoznawalny i sam się ujawnia :-) Ale
      generalnie jestem za stałym nickiem zalogowanym.Identyfikacja jest wtedy
      prosta....itp...itd. :-)
    • nonstop Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 16:59
      ja to ja, jakby nie było
      i pod każdym względem,
      (ale zawsze zgadywać można)
      h
      • wojtek33 Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 17:59
        nonstop napisał:

        > h
        >

        to h, to od henryk?
        • she1961_lodz Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 19:28
          wojtek33 napisał:

          > nonstop napisał:
          > to h, to od henryk?


          HenDryk
        • alison1 Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 27.02.04, 14:05
          A może od Hieronim,hihihi.. Wiem,a może Noniasty to poprostu Halina:)))
    • jjfr Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 23:03
      agni_me napisała:

      > ... mam skłonność do reagowania agresją w takich
      > momentach, toteż obawiam się, że słowa powszechnie uznawane za ordynarne i
      > wulgarne będą się sypać spod mych palców.

      Ja tez sie obawiam.
      jjfr vel j#

      P.S I co to wlasciwie zmienia jesli zastapie j# przez jjfr?
      Nadal sie tak samo nieznamy ;) Ale do pewnego stopnia rozumiem: ja mam alergie
      na roznego rodzaju nierozpoznawalne kropki. Obiecuje sie poprawic.

      ---
      ... ale to i tak nic nie da.
      • agni_me Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 26.02.04, 23:56
        Drogi jotu (jot tu nie oznacza słowa powszechnie uznawanego za ordynarne i
        wulgarne, choć się kojarzy, nie powiem)
        otóż drogi jotu, nic to nie zmieni, że będziesz jot czy jj z coś tam, bo oba
        nicki są mi nieznane, tak, jak i wiele rzek. Ale na szczeście jot to nie to
        samo co ha, gie, em, fał, a nawet ef (ef serdecznie pozdrawiam bez względu na
        to, czy pozdrawiam na żółto, czy na granatowo). Szanuję najbardzo prawo do
        ukrycia się na czacie i nie zamierzam wydzierać tajemnic nicków, ale niech
        ukrywający się mnie nie zaczepia. Tylko tyle. Chcę spokoju. Mam do tego takie
        samo prawo jak literka z haszem.
    • katarzynka_j Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 27.02.04, 00:13
      hihihihi

      po moim 'agni :)))' przywitalas mnie dzisaj bez nieufnych pytajnikow (a reakcje
      twa trzy razy czujniej niz zwykle obserwowalam), mniemam wiec, iz do
      tajemniczych literek haszowych nie zostalam zaliczona... ;)

      pozdrawiam
      katarzynka vel katie_cutie# :)
    • bachantka Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 27.02.04, 13:50
      Agni droga ja w zasadzie podzielam twoje niepokoje i agresje...Też nie lubie
      przebieranek, cóz kiedy czasami inaczej nie da się, bo np. ktoś ci podkradnie
      nick i masz złośliwego klona...poza jednak wyjatkowymi sytuacjami też mam
      alergie na przebierańców zwłaszcza nieuczciwych, co to człowieka podpuszczą i
      dobrze sie jego kosztem bawią, oj nieładnie, nieładnie, nieładnie...;)
      Magnolia-Margo



      "mien siene jakse korejmen" pozdrawiam:)
      • mietowe_loczki Re: Coś na kształt oświadczenia dla literek z has 03.03.04, 15:24
        ale 'bachantka' nie jest chyba nowym nickiem a****?
        aaaaaaaaaaaaaaaaa
Pełna wersja