Przepraszam-szukam człowieka...

26.02.04, 13:33
...to nie tu? Przepraszam....
    • wojtek_5 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 26.02.04, 14:22

      tu są tylko ... czatusie
    • sarna_z_lasu Re: Przepraszam-szukam człowieka... 26.02.04, 14:25
      No tak- nie tu ! , albo gdzie indziej, albo wszędzie ,czyli nigdzie .
      hi
      Halina - moge ci napisac i 501 razy mimo ,że cie nie znam ,że człowieki /hihi/
      są .To ,żem baba - nie szkodzi- i tez moge uzywac ogólniejszej nazwy i mówic
      na się człowiek.
      A wilków bez liku / sory wilk/ wokół .
      Ja nierozpoznawszy ,że to wilk przebrany , gdy ten fakt z kłopotami wychodzi na
      jaw- nie chcę płakać!!! .Bo tylko chce zabijać - ale po co?.
      I tak sobie rozmyśliwuje pomiędzy kolejną pracą /tą którą muszę/ i pracą /co
      lubię/ i wychowaniem dzieci - A PO CO TO WSZYSTKO.?????
      I jakby old napisał a kogo to obchodzi?!.Nikogo - wszystkie Halinki do was
      mówię - nikogo w tym życiu nic nie obchodzi, bo trza miskę napełnić i rachunki
      popłacić .
      A jak bym chciała być chociaż stopień wtajemniczenia nt. zycia - wyżej to bym
      worek na głowę i poszła w świat/ o czem donosiłam kiedyś/.
      I na koniec tylko tego można nazwać człowiekiem gdy on nadejdzie w chwli dla
      niego i mnie odpowiedniej . A my sarny nieuległe wilkom mamy ich w
      lustereczku hehehe.
      Halina tylko z tego że istnieją wilki i ludzie -możemy coś odróznić bo jakby
      były same baranki to czy umiałabym powiedziec o nich że -łagodne- bez
      zastosowania nieistniejącej wtedy skali porównawczej.

      Literatura:Patrz sprawy : zła i dobra hehe

      no i z nim ,albo z kim ,nie na dziś tylko wczoraj, jakby co -to we dwóch, nie
      za trzech tylko razem hihihi
      • she_5 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 26.02.04, 14:36
        sarna_z_lasu napisała:

        > istnieją wilki i ludzie

        "Myszy i ludzie"
      • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 26.02.04, 14:41
        Sarenko-dziękuję .Doniosłaś-przejęłam.
        Ale ja tak o człowieku ogólnie tak,wiesz,tak szczególnie bardzo ale o człowieku.
        Jednostki jako takiej (takiej co to myślisz -jednostka takiego) tu nie
        szukam:)))))))
      • ryszq Re: Przepraszam-szukam człowieka... 26.02.04, 15:40
        >A wilków bez liku / sory wilk/ wokół .

        Własnie! - ale i owieczek też nie brakuje - ale baranów coś jakby było więcej.
        A jak to zrobić by i owca była cała i wilk syty?Przecież ktoś musiał stracić?
        Nie?
        • onuc Re: Przepraszam-szukam onucy... 26.02.04, 16:47
          ... do pary, od czapy byc ma, na cholewke skorka, ostrygi zamiast ostrog.

    • nonstop Re: Przepraszam-szukam człowieka... 27.02.04, 09:27
      hehe, to już było,
      pewien gość z Synopy też szukał, no w "Bajkach" Fedrusa teszszsz "hominem
      quero" się pojawiło
      • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 27.02.04, 10:06
        nonstop napisał:

        > hehe, to już było,
        > pewien gość z Synopy też szukał, no w "Bajkach" Fedrusa teszszsz "hominem
        > quero" się pojawiło


        Nie wiedziałam.Troszku przeczytałam.Podoba mi się i beczka i latarnia...
        Nie wiedziałam...
        >
    • panna_mieta_pachnaca Re: Przepraszam-szukam człowieka... 27.02.04, 09:36
      Jak szukasz, to znajdziesz. Pewne to jest.... ;))
      • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 27.02.04, 09:56
        panna_mieta_pachnaca napisała:

        > Jak szukasz, to znajdziesz. Pewne to jest.... ;))

        I wołam Panienko :)))))

        Wołaj, aż ktoś usłyszy
        wołaj na przekór ciszy
        wołaj w świat skuty mrokiem
        aż się otworzą źrenice okien.
        Wołaj, zaufaj sobie
        wołaj, aż ktoś odpowie
        wołaj do śpiących ludzi
        aż między nimi człowieka zbudzisz.

        (Eleanor Roosevelt)

        • nonstop Re: Przepraszam-szukam człowieka... 27.02.04, 10:00
          taa, a potem USA do wojny przystąpiły
          :)
          • freya Re: Przepraszam-szukam człowieka... 27.02.04, 12:15
            taaa, a Eleanor znalazła sobie na pocieszenie panienkę...
            ;)
            • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 27.02.04, 12:45
              freya napisała:

              > taaa, a Eleanor znalazła sobie na pocieszenie panienkę...



              Miłość nie zna granic......;))))))))))))
    • feministka0.75 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 27.02.04, 18:48
      ludzie bez człowieczeństwa
      • nonstop Re: Przepraszam-szukam człowieka... 28.02.04, 10:20
        a feministki bez kobiecości
        :)
        • feministka0.75 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 01.03.04, 23:28
          nonstop napisał:

          > a feministki bez kobiecości
          > :)

          Aleś non stop zawzięty...
    • sarna_z_lasu Re: Przepraszam-szukam człowieka... 01.03.04, 12:34
      a jakby tknąć dusze ludzką w pinokiopodobne twory?
      Czy umiałabym dać zadość dla uczynienia ich szczęśliwymi ? by zapłacić za ich
      nowe życie,, inne od bycia tylko?.
      Ach czy stanie się freewyborcą jest lepsze od bycia zależnym od wyborów ?
      Mając coś ,tęskniąc za innym -pozwalamy by manipulowały nami -potrzeby.
      I po co ?
      -------------------------------------------------------------------------------
      Skoro znam to juz nie dam !,aby mieć -późno chcieć ,albo wiem czy już znam ,
      po co nam życia kram ?

      A tu /w lesie/
      sypie snieg i mnie zasypuje - oddechu ciepłego potrzebuje !
      • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 01.03.04, 13:08
        Glinę duch Stwórcy ożywił miłością.
        Drewno też można ale ostrożnie bo nieprzystosowane spłonąć może w jej
        płomieniach...
        Ale warto.Warto poczuć choćby raz ciepło w sercu i tym będącym tylko i tym
        czującym.
        A wtedy już nie będzie potrzeby wyboru.
        Wszystko stanie się jasne i przejrzyste.

        Zostanie TYLKO ta jedyna potrzeba i pragnienie -kochać.
      • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 01.03.04, 13:17
        > A tu /w lesie/
        > sypie snieg i mnie zasypuje - oddechu ciepłego potrzebuje !



        No i gdzie ta wiosna?
        Póki co topię śnieg wokół Ciebie swoim ciepłym oddechem sarenko .

        Wytrwaj .:)))))

    • pikus Re: Przepraszam-szukam człowieka... 02.03.04, 13:02
      halina501 napisała:

      > ...to nie tu? Przepraszam....


      Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie jest to dosc obrazliwe.

      Pikus

      (ktorego milosc blizniego i szacunek dla czlowieka polega na powstrzymywaniu sie
      od glupiego mowienia "kocham cie" i podobnych rzeczy)
      • viia Re: Przepraszam-szukam człowieka... 02.03.04, 13:05
        pikusiu, to prowokacja
        miejmy sie na baczności
        • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 02.03.04, 14:24
          viia napisała:

          > pikusiu, to prowokacja
          > miejmy sie na baczności


          Każdy myśli w/g siebie viia:))))))
      • nonstop Re: Przepraszam-szukam człowieka... 02.03.04, 13:27
        pikus, ale i drogowcy na topienie śniegu oddechem nie pójdą
        • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 02.03.04, 14:27
          nonstop napisał:

          > pikus, ale i drogowcy na topienie śniegu oddechem nie pójdą


          Nigdy nie mów nigdy mondralo;))))))




      • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 02.03.04, 14:22

        Pikus napisał:
        >
        > (ktorego milosc blizniego i szacunek dla czlowieka polega na powstrzymywaniu
        si
        > e
        > od glupiego mowienia "kocham cie" i podobnych rzeczy)


        Pewnie Pikus,że nie tylko słowami miłość się wyraża.
        Wybrałeś czyny i chwała Ci za to.
        Dołącz do tego jeszcze pełne ciepła myśli.Być może to wystarczy:)))




        pikus napisał:

        > halina501 napisała:
        >
        > > ...to nie tu? Przepraszam....
        >
        >
        > Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie jest to dosc obrazliwe.


        Wybacz.Nie miałam zamiaru obrażać kogokolwiek.






        • toulaa Re: Przepraszam- czy to... 03.03.04, 11:12
          ...łańcuch czystych serc?????
          • halina501 Re: Przepraszam- czy to... 03.03.04, 11:25
            toulaa napisała:

            > ...łańcuch czystych serc?????



            Kolejne ogniwa mile widziane.
            Witaj Toulu ;)))))))
        • pikus Re: Przepraszam-szukam człowieka... 03.03.04, 12:16
          halina501 napisała:


          > Pewnie Pikus,że nie tylko słowami miłość się wyraża.
          > Wybrałeś czyny i chwała Ci za to.

          Ja tam nie wiem...jestem tylko slabym czlowiekiem.

          > Dołącz do tego jeszcze pełne ciepła myśli.Być może to wystarczy:)))

          Do czego? Zeby zasluzyc na miano czlowieka?

          >
          >
          >
          > pikus napisał:
          >
          > > halina501 napisała:
          > >
          > > > ...to nie tu? Przepraszam....
          > >
          > >
          > > Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie jest to dosc obrazliwe.
          >
          >
          > Wybacz.Nie miałam zamiaru obrażać kogokolwiek.


          Mysle, ze jest tu calkiem duzo _ludzi_. Aby byc czlowiekiem, nie trzeba
          spelniac zadnych dodatkowych warunkow.

          Pikus
          • halina501 Re: Przepraszam-szukam człowieka... 03.03.04, 13:52


            pikus napisał:

            > Do czego? Zeby zasluzyc na miano czlowieka?

            Tak


            > Mysle, ze jest tu calkiem duzo _ludzi_. Aby byc czlowiekiem, nie trzeba
            > spelniac zadnych dodatkowych warunkow

            Wystarczy,że kiedyś tam przyjęliśmy pozycję pionową?
            • pikus Re: Przepraszam-szukam człowieka... 04.03.04, 13:53
              halina501 napisała:

              >
              >
              > pikus napisał:
              >
              > > Do czego? Zeby zasluzyc na miano czlowieka?
              >
              > Tak
              >
              >
              > > Mysle, ze jest tu calkiem duzo _ludzi_. Aby byc czlowiekiem, nie trzeba
              > > spelniac zadnych dodatkowych warunkow
              >
              > Wystarczy,że kiedyś tam przyjęliśmy pozycję pionową?

              Pewien madry Niemiec wyroznil swego czasu wartosci "jakosciowe" i "ontyczne".
              Te pierwsze sa stopniowalne: np. cos moze byc piekne badz piekniejsze, dobre
              badz jeszcze lepsze...Czlowiek jest wartoscia ontyczna i stopniowaniu nie
              podlega. Nie mozna byc mniej lub bardziej czlowiekiem. Wartosci jakosciowe
              maja swoje przeciwienstwa: dobro- zlo, milosc- nienawisc. Czlowiek nie ma
              przeciwnej wartosci. Jest wiec absolutem, i z tego wyplywaja tez jego
              niezbywalne prawa.

              Pikus
Pełna wersja