Dodaj do ulubionych

Chciałabym coś wiedzieć...

03.03.04, 08:44
Ekhm,
skoro ostatnio tak dużo się tu mówi (pisze), o wielu "czatowiczach", i
wychodzi z tego wiele nieporozumień, plotek itp. Ja chciałabym coś wiedzieć,
o!
A co! niech mam!
Chciałabym wiedzieć, kto jest tu najmądrzejszy i najyntelygentniejszy! :-P
No kto?
Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP
Obserwuj wątek
    • wojtek33 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:36
      niebieskooka.diablica napisała:

      > Chciałabym wiedzieć, kto jest tu najmądrzejszy i najyntelygentniejszy! :-P
      > No kto?
      > Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
      > Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP

      Dwie rzeczy:
      1) czy szanowna szmiiii uważa, że samo wyrażenie chęci gadania z
      najmądrzejszymi i najyntelygentniejszymi wystarczy, by ich zainteresować i za
      chwilę zaczną się wpisywać na listę?
      2) czy szmiii nie mogłaby wykorzystać ślicznej główki nie tylko do ozdoby? Na
      tym forum kilka osób się już nieźle określiło - wiadomo z kim nie rozmawiać na
      priv, z kim w ogóle nie rozmawiać, a kogo nie słuchać, bo wodę leje, przy
      pomocy wielu słów.

      Pozdrawiam szanowną szmiiii
      wojtek_co_wie_z_kim
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:52
        wojtek33 napisał:

        > niebieskooka.diablica napisała:
        >
        > > Chciałabym wiedzieć, kto jest tu najmądrzejszy i najyntelygentniejszy! :-P
        > > No kto?
        > > Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
        > > Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP
        >
        > Dwie rzeczy:
        > 1) czy szanowna szmiiii uważa, że samo wyrażenie chęci gadania z
        > najmądrzejszymi i najyntelygentniejszymi wystarczy, by ich zainteresować i za
        > chwilę zaczną się wpisywać na listę?

        Oj oj Panie Wojtku :))) a czy ja napisałam że właśnie z tymi mądrymi chcę
        gadać? :P

        > 2) czy szmiii nie mogłaby wykorzystać ślicznej główki nie tylko do ozdoby? Na
        > tym forum kilka osób się już nieźle określiło - wiadomo z kim nie rozmawiać
        na
        > priv, z kim w ogóle nie rozmawiać, a kogo nie słuchać, bo wodę leje, przy
        > pomocy wielu słów.

        Śliczna główka szmiii, jest na swoim miejscu :P i jest nie tylko ozdobą,
        wiadomo :)) ale to oczywiście moje zdanie. Inni mogą myśleć inaczej, pozwalam :P
        Oj Wojtek, ten wątek miał być troszke ironiczny, troszke z humorem. Czy szmii
        nie może już założyć własnego wątku? :P zmęczyło mnie już czytanie tamtych
        oskarżeń, dlatego teraz będę czytać tylko te w swoim wątku o!
        >
        > Pozdrawiam szanowną szmiiii
        > wojtek_co_wie_z_kim


        Szmii_serdecznie_pozdrawia_Pana_Wojtka :))))
    • rena_gd Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:46
      po co ma sie biedna meczyc... wysilac... analizowac postawy "czatusiowe";))

      mnie omijac, wiadomo, bom wredna i zlosliwa skorpionica i nie uprawiam zegzu z
      kobietami;))
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:55
        rena_gd napisała:

        > po co ma sie biedna meczyc... wysilac... analizowac postawy "czatusiowe";))

        Sąsiadka ma racje, po co :)) przecież nie każdy tu ma racje :)))

        > mnie omijac, wiadomo, bom wredna i zlosliwa skorpionica i nie uprawiam zegzu
        z
        > kobietami;))

        He he he takie charakterki są najciekawsze :))) nigdy z nimi nie jest nudno :P
        Aha, jeszcze jedno ja Ci żadnego zezgu nie zaproponuje :P wolę mężczyzn :P
    • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:48
      niebieskooka.diablica napisała:

      > Ekhm,


      Pomoże Flegamina.


      >> Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
      > Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP


      Ja wiem.
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:53
        toulaa napisała:

        > niebieskooka.diablica napisała:
        >
        > > Ekhm,
        >
        >
        > Pomoże Flegamina.
        >
        >
        > >> Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
        > > Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP
        >
        >
        > Ja wiem.
        >
        >

        Szanowna Pani, to powiększone migdałki, flegamina nie pomoże :P
    • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:59
      Czy to takie wazne zeby gadac z najmadrzejszym i najyntelygentniejszym?
      Nie wystarczy ze jest ktos ciekawy i interesujacy?
      A poza tym po czym poznac ze ktos jest inteligentny? po IQ? Przeciez wiekszosc
      ludzi tu i tak sciemnia :)) No i zbyt ludzi bierze sobie za duzo do serca to co
      sie mowi na ogole :)) A ludzi jako tako mozna poznac tylko tych co sie
      widzialo:)) No przynajmniej ja tak sadze :))
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:01
        morfaer napisał:

        > Czy to takie wazne zeby gadac z najmadrzejszym i najyntelygentniejszym?
        > Nie wystarczy ze jest ktos ciekawy i interesujacy?
        > A poza tym po czym poznac ze ktos jest inteligentny? po IQ? Przeciez
        wiekszosc
        > ludzi tu i tak sciemnia :)) No i zbyt ludzi bierze sobie za duzo do serca to
        co
        >
        > sie mowi na ogole :)) A ludzi jako tako mozna poznac tylko tych co sie
        > widzialo:)) No przynajmniej ja tak sadze :))


        Morf!
        Znasz szmiii, nie?
        Pomysl troszke, a zrozumiesz o co jej chodziło :P
        • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:21
          Czy znam hm torszczke to moze :))
          czasami sie zastanawiam ile jest w tym zabawy a ile powagi a ile checi zeby tak
          bylo :)) Czyzby chodzilo ci o to zeby w koncu pogadac z kims inteligentnym na
          tyle zeby rozmowa sprowadzala sie nie tylko do zegzu? :))
          • mom1 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:26
            morfaer napisał:
            >
            > bylo :)) Czyzby chodzilo ci o to zeby w koncu pogadac z kims inteligentnym na
            > tyle zeby rozmowa sprowadzala sie nie tylko do zegzu? :))

            ......zawsze mozna pomonologowac:P
          • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:37
            morfaer napisał:

            > Czy znam hm torszczke to moze :))
            > czasami sie zastanawiam ile jest w tym zabawy a ile powagi a ile checi zeby
            tak
            >
            > bylo :)) Czyzby chodzilo ci o to zeby w koncu pogadac z kims inteligentnym na
            > tyle zeby rozmowa sprowadzala sie nie tylko do zegzu? :))


            Hm, Morf może nie powinnam tego pisać, ale co mi tam.
            Należysz, przynajmniej według mnie do tych mądrych. Więc wiesz, że ja nie lubie
            rozmawiać o zegzie :P a to o czym się gada na "ogólnym" to tylko wygłupy, tzw.
            prowokacje :-P. A wygłupy i żarty są po to by troszkę rozładować stres :))
            I ja wcale nie powiedziałam, że chcę rozmawiać tylko z tymi mądrymi i
            inteligentnymi. Własciwie do tego by być mądrym sama wiedza książkowa nie
            wystarcza, prawda? I Ty o tym wiesz :)) Trzeba być człowiekiem nie? :)))
            • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:41
              No wiem ze nielubisz :)) tylko ze nie wszyscy to odbieraja jako wyglupy czy
              zarty :)) ( no ale to juz ich problem czyz nie tak :)) a za komplement
              dziekuje :))a co do madrosci to sie zgadzam :))
              • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:50
                morfaer napisał:

                > No wiem ze nielubisz :)) tylko ze nie wszyscy to odbieraja jako wyglupy czy
                > zarty :)) ( no ale to juz ich problem czyz nie tak :)) a za komplement
                > dziekuje :))a co do madrosci to sie zgadzam :))

                Panie Morfaer,
                tak sie składa, że wszystko jest problemem ludzi, ważne jest to by umieć te
                problemy rozwiącać. Prawda? Jeśli ktoś, nie odbiera wygłupów jako wygłupów,
                albo poważnych rozmów jako poważnych rozmów, to może przecież zapytać, nie?
                p.s. za komplementy się nie dziekuje :)
            • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:55
              niebieskooka.diablica napisała:

              >to o czym się gada na "ogólnym" to tylko wygłupy, tzw.
              > prowokacje :-P.

              Co to jest TAK ZWANA prowokacja? I czym różni sie od zwykłej prowokacji? A
              sadziłam, ze czasy jednych i drugich minęły....


              A wygłupy i żarty są po to by troszkę rozładować stres :))


              Nio, hihihi, cio ludzik ma zrobić, jak mu adrenalinka troszkę, hihihihihi,
              skoczy, po czytaniu naszego, hihihi, forumka:PPPPPPP


              > I ja wcale nie powiedziałam, że chcę rozmawiać tylko z tymi mądrymi i
              > inteligentnymi.

              Hmm, i tu się różnimy...


      • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:22
        morfaer napisał:

        >> A poza tym po czym poznac ze ktos jest inteligentny? po IQ? Przeciez
        wiekszosc
        > ludzi tu i tak sciemnia :))

        Zapewniam Cię, że IQ nie da się ściemnić. Wbrew pozorom, niewiele wiecej się da.
        • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:25
          Moim zdaniem mozna bardzo duzo sciemnic a szczegolnie na czacie a jezeli
          chodzilo o IQ to niechodzilo o to ze to mozna sciemnic tylko o to ze to nie
          jest wyznacznik inteligencji :)) Przynajmniej w moim mnie maniu (choc mylic sie
          moge jestem tylko facetem :))
          • gatta13 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:35
            morfaer napisał:


            > :)) Przynajmniej w moim mnie maniu

            Ja też mam się (nieźle).
            Pozdrawiam. Hihi. Toulę zwłaszcza. :)))

            • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:47
              gatta13 napisała:

              Pozdrawiam. Hihi. Toulę zwłaszcza. :)))

              Hmm, czem zasłuzyłam, o Kocie 13, na owo szczególne wyróżnienie? Cieniem na mym
              obliczu radosnym kładzie się owo poprzedzające " hihi", które w mych
              wyczulonych uszach brzmi ironicznie:)

              Ale pozdrawiam tez zwłaszcza:)


              No i czekam z niecierpliwościa, aż ktoś założy wątek o wiośnie, miłości
              wiosennej, i że mamy byc dla siebie mili na wiosne. Albo, że ciepło naszych
              uczuć ma stopić lodowe skorupy naszych serc. Albo coś w tym stylu.
              Bo, że ktoś taki wątek założy, to pewne.


              >
              • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:53
                toulaa napisała:

                > gatta13 napisała:
                >
                > Pozdrawiam. Hihi. Toulę zwłaszcza. :)))
                >
                > Hmm, czem zasłuzyłam, o Kocie 13, na owo szczególne wyróżnienie? Cieniem na
                mym
                >
                > obliczu radosnym kładzie się owo poprzedzające " hihi", które w mych
                > wyczulonych uszach brzmi ironicznie:)
                >
                > Ale pozdrawiam tez zwłaszcza:)
                >
                >
                > No i czekam z niecierpliwościa, aż ktoś założy wątek o wiośnie, miłości
                > wiosennej, i że mamy byc dla siebie mili na wiosne. Albo, że ciepło naszych
                > uczuć ma stopić lodowe skorupy naszych serc. Albo coś w tym stylu.
                > Bo, że ktoś taki wątek założy, to pewne.
                >
                >
                > >
                >
                >
                Toulaa, Ty fajna babka jesteś, wiadomo :))
                Ale wiesz, że jak się pisze o tych miłościach i tych podobnych..
                oni się śmieją i kpią :)))

                Pozdrawiam :)
                • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:59
                  niebieskooka.diablica napisała:

                  > Toulaa, Ty fajna babka jesteś, wiadomo :))

                  Tzn. komu to wiadomo? Bo ja chciałabym stanowczo zdementować te potwarze!


                  >
                  > Pozdrawiam :)

                  Również:)
              • gatta13 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 19:44
                toulaa napisała:

                >
                > Hmm, czem zasłuzyłam, o Kocie 13, na owo szczególne wyróżnienie?

                Całokształtem może?


                >Cieniem na mym obliczu radosnym kładzie się owo poprzedzające " hihi", które w
                >mych
                > wyczulonych uszach brzmi ironicznie:)
                >
                Hihi było do tematu, nie do Ciebie, toulo (jak się to właściwie odmienia?)
                Wybacz, że wstawiłam w zdaniu skierowanym do Ciebie słowo (?), którego nie
                lubisz. Pozdrawiam tak czy siak. Bo tak.
                > Ale pozdrawiam tez zwłaszcza:)
                >
                >
                > No i czekam z niecierpliwościa, aż ktoś założy wątek o wiośnie, miłości
                > wiosennej, i że mamy byc dla siebie mili na wiosne. Albo, że ciepło naszych
                > uczuć ma stopić lodowe skorupy naszych serc. Albo coś w tym stylu.
                > Bo, że ktoś taki wątek założy, to pewne.
                >
                "Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę."
                • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 21:59
                  gatta13 napisała:


                  > Całokształtem może?
                  >

                  No tak, Kocie miły, jak nie ciało, to choć cało.


                  > Hihi było do tematu, nie do Ciebie, toulo (jak się to właściwie odmienia?)

                  tak właśnie :)) ( no, chyba, że chcemy w oryginale, tj. po grecku, ale wtedy,
                  dalibóg, nie wiem)

                  > Wybacz, że wstawiłam w zdaniu skierowanym do Ciebie słowo (?), którego nie
                  > lubisz.


                  Onomatopeję może? Eeeeeee, Kocie, to jeszcze nie takie znów nielubiane:)


                  > "Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę."

                  Dla panów sierżantów zwłaszcza.


                  Pozdrawiam miłego Kota13 w marcu ( Marcowego Zająca przy okazji też).


                  toulaa_co_już_na_to_przedwiośnie_czekała_niczym_Baryka_Cezary

                  ( i " jak my, Żydzi, Mesyjasza")
          • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:40
            morfaer napisał:

            > Moim zdaniem mozna bardzo duzo sciemnic a szczegolnie na czacie a jezeli
            > chodzilo o IQ to niechodzilo o to ze to mozna sciemnic tylko o to ze to nie
            > jest wyznacznik inteligencji :))


            No, to przyznam, ze w swym poglądzie jesteś dość oryginalny i chyba jednak
            odosobniony. IQ to właśnie wyznacznik inteligencji.


            Przynajmniej w moim mnie maniu (choc mylic sie
            >
            > moge jestem tylko facetem :))

            Faceci mylą się o wiele rzadziej, zwlaszcza saperzy ( i zwłaszcza w swe
            maniach).
            • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:52
              IQ to tylko test (zostal wymyslony przez ludzi!! Czyli nie jest doskonaly a to
              juz chyba wiele wyjasnia) ktory nie zawiera wszystkiego a wyznacznikiem naszej
              inteligencji jest nasze zycie jak je prowadzimy i jak postepujemy :)) no coz
              ale jak zwykle moge sie mylic
            • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:52
              IQ to tylko test (zostal wymyslony przez ludzi!! Czyli nie jest doskonaly a to
              juz chyba wiele wyjasnia) ktory nie zawiera wszystkiego a wyznacznikiem naszej
              inteligencji jest nasze zycie jak je prowadzimy i jak postepujemy :)) no coz
              ale jak zwykle moge sie mylic
            • grau Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:55
              wg. mnie
              mania nie musi miec wysokiego Iku

              sz.
    • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:59
      Wiecie co?
      Właściwie to my szufladkujemy ludzi nie?
      Tylko po co?
      Po co siebie nawzajem oskarżamy? Po co plotkujemy?
      Ludzie, przecież życie jest taaakie krótkie :))) i takie piękne :)))

      Po za tym. Co do tej inteligenci, testów, itp.
      Przecież są ludzie wykształceni, inteligentni, oczytani, mądrzy, i jeszcze
      wiele wiele więcej można by wymieniać. I są jak zwierząta. czy to oznacza, że
      nie potrafią wykorzystać swojej inteligencji?
      • toulaa Zanim dyskusja się rozwinie 03.03.04, 11:02
        Nie wiem, co to oznacza. Chciałabym tylko na wsjakij słuczaj przypomnieć (
        akurat nie Założycielce wątku), że nie z czasownikami piszemy oddzielnie.

        toulaa_ szufladkująca_ chętnie
    • adi_100 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 12:25
      złośliwość złośliwość złośliwością pogania. Bawi was to ? Mnie manie, nie z
      czasownikami, itd, czy to rzeczywiście świadczy o iku piszącego czy
      małostkowości komentującego?.
      Ekh, ale "kogo to obchodzi?" jak mawia klasyk forum.

      Pozdr
      J.
      • jadowita.zmijka Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 14:36
        Oj Wspólniku :)) Panie Adi,
        Ty się tu pierdołami nie zajmuj, tylko pisz scenariusz do tej naszej
        telenoweli ;-PP

        Pozdrawiam :))
        • adi_100 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 16:53
          nie mam głowy do scenariuszy. Chyba że coś z własnego zycia. Boszsz to by była
          telenowela:-)).

          Pozdr.
          J.

          ps. Niekiedy rzeczywiście zachowuję się jak Eduardo. Ależ ja jestem stary i
          głupi:-)
          • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 07:48
            adi_100 napisał:

            > nie mam głowy do scenariuszy. Chyba że coś z własnego zycia. Boszsz to by
            była
            > telenowela:-)).
            >
            > Pozdr.
            > J.
            >
            > ps. Niekiedy rzeczywiście zachowuję się jak Eduardo. Ależ ja jestem stary i
            > głupi:-)

            Adi, no weź napisz, może być z Twojego życia :))
            (przynajmniej czegoś więcej się o Tobie dowiemy :P)

            p.s. a to czy jesteś to ja nie wiem, ale głupi nie jesteś, tego jestem pewna :))
      • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 17:11
        adi_100 napisał:

        > złośliwość złośliwość złośliwością pogania.


        a lepiej czułostkowość czułostkowość czułostkowością?

        Bawi was to ? Mnie manie

        Mnie tak. I Ciebie, i Manię, to już nas jest troje!



        > Pozdr
        > J.



        Pozdr( awiam)

        toulaa_małostkowa
        • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 09:42
          toula napisała:

          > a lepiej czułostkowość czułostkowość czułostkowością?
          >
          > Bawi was to ? Mnie manie
          >
          > Mnie tak. I Ciebie, i Manię, to już nas jest troje!


          Przypominasz mi bęben toulu-pusty i hałaśliwy...
          • toulaa Toż to 1 list do Koryntian prawie! 05.03.04, 11:41
            halina501 napisała:

            > Przypominasz mi bęben toulu-pusty i hałaśliwy...



            Halino, święta ( ?) Niewiasto, widzę, że w swoich metaforach zbliżasz się już
            prawie do św. Pawła- polecam jeszcze " miedź brzęczącą albo cymbał brzmiący", a
            wtedy na pewno już będziesz mówić językiem " ludzi i aniołów" ( a nawet aniołów
            bardziej). Lewitacja już blisko....
            • halina501 Re: Toż to 1 list do Koryntian prawie! 05.03.04, 20:23
              Czytujesz Biblię.
              Cudownie.
              Widzę że już wkrótce razem "polewitujemy" trzymając się grzecznie za rączki:))))

              Pozdrawiam Toulu

              Będąca o krok od Nirwany
              Halina
        • adi_100 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 11:17
          Touluu_małostkowa,
          Błąd logiczny - mnie to nie rajcuje. Tak więc do zabawy, póki zostałyscie we
          dwie, Ty i Mania. Wierze w ciebie jednak - kogoś sobie dokooptujecie :-)

          Pozdr(awiam)

          J.
    • sza.raczek Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 22:47
      niebieskooka.diablica napisała:

      > Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP

      Ze mną gadać, na stojąco! ;PPP
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 07:47
        Sza!
        To nie tak było :-P
        Przecież Ty mię kochasz ... na stojąco, nie? :-P
        • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 20:28


          Na stojąco to tylko z chodzącą cnotą.Ale i ona też zmienia pozycję - od czasu
          do czasu..;-)
    • asymetryczny Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 11:20
      Pytanie powinno raczej zabrzmieć:,,kogo się najlepiej czyta?" Tu i tak wszyscy
      mądrale.
    • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 21:10
      niebieskooka.diablica napisała:
      >Chciałabym wiedzieć, kto jest tu najmądrzejszy i najyntelygentniejszy! :-P


      Czasem mozna wyczytać z twarzy.Przecież spotyka się niewykształconych mędrców i
      wykształconych głupców.Kobiety posiadają szósty zmysł nazywany intuicją i
      myślę , że sobie z tym poradzisz.To jeszcze nie problem na miarę ,,być albo
      nie być..."
      • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 21:12
        A poznać można nie tyle z charakteru pisma ile z treści raczej.
        • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 06.03.04, 09:25
          Lecz wśród ludzi zakochanych w sobie nie znajdziesz przyjażni.To gołym okiem
          zobaczysz.Nawet tu.
          • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 12:02
            aaaaa.. po co Ty stawiasz tyle kresek??
            • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 12:40
              To skrzywienie zawodowe.Trudno sę od niego uwolmić.
              • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 14:07
                ryszq napisał:

                > To skrzywienie zawodowe.Trudno sę od niego uwolmić.


                No to teraz szmii zagadke, wiadomo :-P
                Ciekawe, co to za skrzywienie, i co za zawód.
                Związany z kropkami??
                Szyjesz sukienki wew gorszki? :-P
                • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 14:17
                  Kreślę , skreślam i wykreślam.Ale wiem co.
                  A pytający nie zawsze wie o co pyta. ;-)
                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 14:49
                    No dobra, Ty wiesz. Ale czy ja też mogę wiedzieć? :)))
                    Plizzz plizzz plizzz :)

                    Ja już wiem. Ty chcesz na siebie uwagę zwrócić, o!
                    Tak! To jest to!
                    :-P
                    • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 15:11
                      Mam trzy zawody: zwód wyuczony , zwód wykonywany i zwód miłosny:-)
                      • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 15:18
                        Sorry!!!
                        Miało być:
                        Mam trzy zawody: zawód wyuczony , zawód wykonywany , zawód miłosny.
                        • jadowita.zmijka Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 15:23
                          ryszq napisał:

                          > Sorry!!!
                          > Miało być:
                          > Mam trzy zawody: zawód wyuczony , zawód wykonywany , zawód miłosny.
                          >
                          >


                          Tej!
                          A może to o wzwód chodziło?
                          Ja już nic nie rozumiem :-:
                          Trzeba mi wszystko dokładnie wytłumaczyc :))
                        • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 15:25
                          Niezamierzenie wyszło zabawnie - można zwodzić , a potem zawodzić.
                          • jadowita.zmijka Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 15:41
                            Albo uwodzić :))
                            Tak jak uczyła sza :-P
                            uwodzić ---> wykorzystać ---> rzucić :))

                            ale ale...już całkiem odbiegliśmy od tematu, najpierw chodziło o mądrość i
                            inteligencje, później były wielkie kropki, a my już doszliśmy do uwodzenia?
                            No, proszę Pana :-P
                            • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 16:13
                              Od słowa do słowa - ale nie zawsze gotowa;-)
                              Ale jak stanie naga - to jej akt dobrej woli;-))
                              • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 19:02
                                ryszq napisał:

                                > Od słowa do słowa - ale nie zawsze gotowa;-)
                                > Ale jak stanie naga - to jej akt dobrej woli;-))
                                >
                                >
                                >
                                >
                                Fiu Fiu :))
                                O takie rymowanki to bym Pana nie podejrzewała :)
                                Czy to znowu mowa o tej, no, kropce? ;-P
                                • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 19:10
                                  Noo! - to jestem w kropce. Ale to i tak lepiej niż pod kropką.
                                  A może pod znakiem zapytania? ;-))
                                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 07:22
                                    ryszq napisał:

                                    > Noo! - to jestem w kropce. Ale to i tak lepiej niż pod kropką.
                                    > A może pod znakiem zapytania? ;-))
                                    >

                                    Zgadzam się, zgadzam. Wciąż jesteś pod znakiem zapytania. I to wielkim,
                                    wiadomo :-P
                                    • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 07:26
                                      Ale to chyba niezbyt denerwujące?
                                      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 07:56
                                        Szczerze mówiąc (pisząc) to zależy...
                                        • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:01
                                          Intrygujące - może być podniecające.
                                          • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:07
                                            Yhm, może...
                                            Pytanie - czy jest? :-P
                                            • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:19
                                              niebieskooka.diablica napisała:

                                              > Yhm, może...
                                              > Pytanie - czy jest? :-P


                                              50%,że jest;-))
                                              • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:21
                                                ryszq napisał:

                                                > niebieskooka.diablica napisała:
                                                >
                                                > > Yhm, może...
                                                > > Pytanie - czy jest? :-P
                                                >
                                                >
                                                > 50%,że jest;-))

                                                Ha ha ha :-P
                                                Tak to każdy może napisać :-P
                                                • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:26
                                                  niebieskooka.diablica napisała:

                                                  > ryszq napisał:
                                                  >
                                                  > > niebieskooka.diablica napisała:
                                                  > >
                                                  > > > Yhm, może...
                                                  > > > Pytanie - czy jest? :-P
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > 50%,że jest;-))
                                                  >
                                                  > Ha ha ha :-P
                                                  > Tak to każdy może napisać :-P


                                                  Dobrze: 51% - tak już chyba nie każdy?
                                                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:30
                                                    ryszq napisał:

                                                    > niebieskooka.diablica napisała:
                                                    >
                                                    > > ryszq napisał:
                                                    > >
                                                    > > > niebieskooka.diablica napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > Yhm, może...
                                                    > > > > Pytanie - czy jest? :-P
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > 50%,że jest;-))
                                                    > >
                                                    > > Ha ha ha :-P
                                                    > > Tak to każdy może napisać :-P
                                                    >
                                                    >
                                                    > Dobrze: 51% - tak już chyba nie każdy?


                                                    O! To mię się podoba :))
                                                    Bo ja nie lubie "jak kazdy", wiadomo :-P
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:33
                                                    A widzisz?- mnie też się uda niekiedy zamiast w płot trafić na furtkę;-))


                                                    PS: A co to jest te : PPPP.....????
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:)))-------------------------------
                                                    -----------

                                                    rysz
                                                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:39
                                                    Wyaśniam: ":-P" ---> to szmii jęzor wytyka, wiadomo :))
                                                    Ekhm, to Ty jesteś, no, tentego, pijany?? Że nie mogłeś we furtkie trafić? :-P
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:42
                                                    Nie znam tego slangu - chyba za wcześnie się urodziłem
                                                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:47
                                                    ryszq napisał:

                                                    > Nie znam tego slangu - chyba za wcześnie się urodziłem


                                                    Pytanie: a kiedy się urodziłeś? :)))
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:53
                                                    niebieskooka.diablica napisała:

                                                    > ryszq napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie znam tego slangu - chyba za wcześnie się urodziłem
                                                    >
                                                    >
                                                    > Pytanie: a kiedy się urodziłeś? :)))


                                                    W wieku XX n.e
                                                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:55
                                                    Już więcej, o nic nie zapytam...
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 09:24
                                                    niebieskooka.diablica napisała:

                                                    > ryszq napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie znam tego slangu - chyba za wcześnie się urodziłem
                                                    >
                                                    >
                                                    > Pytanie: a kiedy się urodziłeś? :)))
                                                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 09:29
                                                    Ekhm...
                                                    Nie spytałeś, więc nie wiesz jaka byłaby odpowiedz :)))
                                                    Ale dodam, że dla mnie stwierdzenie "kobiety się o wiek nie pyta" to bzdura.
                                                    Ale to moje zdanie.
                                                    I nie wszyscy muszą się z nim zgadzać :)
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 09:40
                                                    Acha! Teraz i ja już wiem. Chociaż pozbawiony 6 - stego zmysłu, mam pewność bez
                                                    mała.W końcu różnica dwóch pokoleń , to nie tak wiele.;-))
                                                  • jadowita.zmijka Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 09:44
                                                    ryszq napisał:

                                                    > Acha! Teraz i ja już wiem. Chociaż pozbawiony 6 - stego zmysłu, mam pewność
                                                    bez
                                                    >
                                                    > mała.W końcu różnica dwóch pokoleń , to nie tak wiele.;-))
                                                    >


                                                    Dwóch? Pokoleń?
                                                    Różnica?
                                                    Bzdury jakieś. Pomówienia.
                                                    Wiadomo :-P
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 09:46
                                                    Na moją niekorzyść - rzecz jasna! Ale starszym się za to więcej wybacza.;-))
                                                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 09:50
                                                    O nie!
                                                    O wieku to ja gadać nie będę!
                                                    Ja mam troszke inne poglądy ma temat wieku ludzi, więc lepiej zostawić ten
                                                    temat :-P
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 11:41
                                                    niebieskooka.diablica napisała:

                                                    > O nie!
                                                    > O wieku to ja gadać nie będę!
                                                    > Ja mam troszke inne poglądy ma temat wieku ludzi, więc lepiej zostawić ten
                                                    > temat :-P
                                                    Pewnie tak. Najlepiej o winach.Im dojrzalsze - tym lepsze.
                                                  • jadowita.zmijka Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 11:44
                                                    ryszq napisał:

                                                    > niebieskooka.diablica napisała:
                                                    >
                                                    > > O nie!
                                                    > > O wieku to ja gadać nie będę!
                                                    > > Ja mam troszke inne poglądy ma temat wieku ludzi, więc lepiej zostawić ten
                                                    >
                                                    > > temat :-P
                                                    > Pewnie tak. Najlepiej o winach.Im dojrzalsze - tym lepsze.
                                                    >


                                                    Wiesz? To zależy, co kto lubi :)))
                                                    Niektórzy lubią "stare" wino, inni winogrona :)))))
                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 12:17
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    ryszq napisał:

                                                    > niebieskooka.diablica napisała:
                                                    >
                                                    > > O nie!
                                                    > > O wieku to ja gadać nie będę!
                                                    > > Ja mam troszke inne poglądy ma temat wieku ludzi, więc lepiej zostawić ten
                                                    >
                                                    > > temat :-P
                                                    > Pewnie tak. Najlepiej o winach.Im dojrzalsze - tym lepsze.



                                                    Kiedy winę mogę uważać za dojrzałą?
                                                    Jaki stopień "uwinnienia" jest wystarczający?


                                                  • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 12:26
                                                    halina501,
                                                    czepiasz się :-P
                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 12:29
                                                    niebieskooka.diablica napisała:

                                                    > halina501,
                                                    > czepiasz się :-P


                                                    E tam,troszkę tylko...;PPPP
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 14:17

                                                    >
                                                    > Kiedy winę mogę uważać za dojrzałą?
                                                    > Jaki stopień "uwinnienia" jest wystarczający?
                                                    >

                                                    Trudno orzec ,gdzie jest wina
                                                    Gdy tu wino - a tam wina
                                                    może powód?- lub przyczyna?


                                                    PS. Wiedziałem ,że ktoś ,,wyłowi" grę słów. Gratuluję.
                                                    ,,Haczyk" - był na podtrzymanie wątku.
                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 21:38
                                                    I brak powodu bywa powodem
                                                    by się "uwinnić "tym winem młodym
                                                    i stworzyć winom dojrzałym przyczynę,
                                                    którą należy zapić winem.
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 10.03.04, 19:39

                                                    powód?- lub przyczyna?- nalej zatem dojrzałego wina
                                                    I zniknie i powód , zniknie i przyczyna.
                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 10.03.04, 21:42
                                                    ryszq napisał:

                                                    >
                                                    > powód?- lub przyczyna?- nalej zatem dojrzałego wina
                                                    > I zniknie i powód , zniknie i przyczyna.


                                                    A skutki bedą opłakane...
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 10.03.04, 22:48
                                                    Słodkie sutki,
                                                    gorzkie skutki.
                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 20:17
                                                    ryszq napisał:

                                                    > Słodkie sutki,
                                                    > gorzkie skutki.


                                                    Jaki sutek, taki skutek.
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 20:21
                                                    Od sutków - do skutku.
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 20:33
                                                    Pomalutku , aż do skutku.
                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 21:30
                                                    ryszq napisał:

                                                    > Od sutków - do skutku.


                                                    Od słówek czułych
                                                    porzez doznań cudownych wiele
                                                    do skutku dojdzie wesele.

                                                    Wesele,wesele,
                                                    smutek po weselu...

                                                    Przecież mamy wino!!!
                                                    Pijmy przyjacielu ;))))

                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 21:55

                                                    Chciałbym coś wiedzieć - boję się powiedzieć.( faux pas?)
                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 22:07
                                                    ryszq napisał:

                                                    >
                                                    > Chciałbym coś wiedzieć - boję się powiedzieć. ( faux pas?)




                                                    (faux pas)...to mój poprzedni post czy Twoja ciekawość?
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 22:14
                                                    Czy pani tańczy czaczę?

                                                    Czy pani czaczę zna?...

                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 22:18
                                                    ryszq napisał:

                                                    > Czy pani tańczy czaczę?
                                                    >
                                                    > Czy pani czaczę zna?...


                                                    Czy Pan mi wytłumaczy,co znaczy chacha ta??
                                                  • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 22:25
                                                    No włąsnie! - cha,cha cha;-)
                                                  • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 22:55
                                                    ryszq napisał:

                                                    > No włąsnie! - cha,cha cha;-)


                                                    Ma takie cha, cha, cha wiele znaczeń i serce chyba ma ...
                                                    Nogi tez dwie więc
                                                    tańczmy- cza cza cza ;)))))))





                                                  • ryszq Re: Na zakończenie wątku - opowiadanie. 13.03.04, 06:02



                                                    PAMIETNIK FRUSTRATA


                                                    Bylismy bardzo biedni , gdy bylem dzieckiem...
                                                    gdybym nie byl chlopcem..doprawdy, nie mialbym sie czym bawic .

                                                    Jednego dnia zadzwonila do mnie dziewczyna i powiedziala:
                                                    "Chodz! Nikogo nie ma w domu."
                                                    Wyszedlem i chodzilem . A w domu nie bylo nikogo.

                                                    Podczas seksu moja dziewczyna zawsze chce mówic do mnie.
                                                    Tak jak wczorajszej nocy, gdy zadzwonila z hotelu .

                                                    To byl paskudny dzien :
                                                    Wstalem rano... zalozylem koszule i guzik odpadl .
                                                    Podnioslem teczke i urwala sie raczka.
                                                    Balem sie pójsc siku do ubikacji .

                                                    Bylem takim brzydkim dzieckiem... gdy bawilem sie w piaskownicy,
                                                    kot przysypywal mnie piaskiem.

                                                    Moi rodzice chyba niezbyt mnie lubili. Do zabawy w kapieli mialem toster
                                                    i radio.

                                                    Bylem takim brzydkim dzieckiem... matka nie karmila mnie piersia .
                                                    Powiedziala, ze co najwyzej lubi mnie jak przyjaciela.

                                                    Jestem taki brzydki... Facet, który ukradl ojcu portfel odeslal mu moje
                                                    zdjecie.
                                                    Gdy sie urodzilem, doktor wszedl do poczekalni i oznajmil memu ojcu:
                                                    "Przykro mi. Robilismy co w naszej mocy, ale dal rade wylesc ."

                                                    Jestem taki brzydki... Moja matka miewala poranne mdlosci...
                                                    PO urodzeniu mnie .

                                                    Pamietam kiedy mnie porwano. Wyslali kawalek mojego palca do ojca...
                                                    Powiedzial, ze potrzebuje wiecej dowodów.

                                                    Kiedys zgubilem sie. Zobaczylem policjanta i poprosilem go o pomoc w
                                                    odnalezieniu rodziców.
                                                    Spytalem go :" Czy Pan mysli , ze kiedykolwiek ich odnajdziemy?".
                                                    Odpowiedzial:
                                                    " Nie wiem, chlopcze. Jest tyle miejsc gdzie mozna sie ukryc..."

                                                    Jestem taki brzydki... Pracowalem kiedys w sklepie zoologicznym i ludzie
                                                    pytali, ile kosztuje .

                                                    Bylem u lekarza. "Panie doktorze, kazdego ranka gdy budze sie i patrze w
                                                    lustro... czuje jakbym mial zaraz zwymiotowac;
                                                    Co jest ze mna nie tak?"
                                                    Odpowiedzial : "Nie wiem. Wzrok ma pan doskonaly."

                                                    Poszedlem do lekarza, poniewaz przez pomylke lyknalem butelke tabletek
                                                    nasennych . Lekarz zalecil kilka drinków i odpoczynek .

                                                    Dla swego staruszka nie mam szacunku. Spytalem go:
                                                    "Jak najlepiej puscic latawca?" Odpowiedzial , bym skoczyl z latawcem ze
                                                    skaly.

                                                    Mialem kiedys psa. Nazywalem go Egipt, poniewaz w kazdym pokoju zostawial
                                                    piramidy . Jego ulubiona koscia bylo moje ramie .

                                                    Pewnej nocy cztery razy przychodzil po gazete... z tego trzy razy wlasnie
                                                    ja czytalem.

                                                    Jednego roku chcieli umiescic moje zdjecie na plakacie reklamowym...srodków
                                                    antykoncepcyjnych.

                                                    Ostatnim zyczeniem mego wujka bylo bym siedzial mu na kolanach, gdy
                                                    bedzie umieral; zmarl na krzesle elektrycznym.

                                                    Gdy bylem dzieckiem, poprosilem ojca, by kupil mi
                                                    lyzwy . Powiedzial , bym poczekal, az zrobi sie cieplej.


                                                    PS . Mam podobnie .Zmiana klimatu powinna pomóc . Na wiosę wszystko się zmienia
                                                    na lepsze . Dziewczyny zwłaszcza .
                                                    ...







                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:)))-------------------------------
                                                    --------
                                                    rysz
                                                  • halina501 Re: Na zakończenie wątku - opowiadanie. 13.03.04, 08:30
                                                    ryszq napisał:


                                                    > PS . Mam podobnie .Zmiana klimatu powinna pomóc . Na wiosę wszystko się
                                                    zmienia
                                                    > na lepsze . Dziewczyny zwłaszcza


                                                    Aż się prosi o Młynarskiego ale ja powiem inaczej,jeżeli coś /ktoś jest aż tak
                                                    bezbrzeżnie brzydkie to staje się piekne...
                                                    Powodzenia ryszq i nie myśl,że zawsze muszę mieć ostatnie zdanie ;)))))
                                                  • ryszq Re: Na zakończenie wątku - opowiadanie. 13.03.04, 09:43
                                                    Ja też nie - ale lubię cyfrę 111
                                                  • halina501 Re: Na zakończenie wątku - opowiadanie. 13.03.04, 14:40
                                                    ryszq napisał:

                                                    > Ja też nie - ale lubię cyfrę 111


                                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))
    • oldpiernik Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 15:43
      ach szmii...
      to takie podniosłe, "chciałabym...."
      ale może nie chcesz, hehe

      czytam i czytam
      i zachodzę w głowę, o co chodzi
      łeb mi pęka a IQ i tak nie puszcza
      eeech

      OLDZASZUFLADKOWANY

      regał trzeci od lewej
      rząd siódmy
      szuflada zacięta
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 07:58
        oldpiernik napisał:

        > ach szmii...
        > to takie podniosłe, "chciałabym...."
        > ale może nie chcesz, hehe
        >
        > czytam i czytam
        > i zachodzę w głowę, o co chodzi
        > łeb mi pęka a IQ i tak nie puszcza
        > eeech
        >
        > OLDZASZUFLADKOWANY
        >
        > regał trzeci od lewej
        > rząd siódmy
        > szuflada zacięta
        >

        Oj Old, Old :)))
        Jeką Ty masz wrażliwą dusze :-P
        • oldpiernik Re: Chciałabym coś wiedzieć... 10.03.04, 16:48
          niebieskooka.diablica napisała:

          > Oj Old, Old :)))
          > Jeką Ty masz wrażliwą dusze :-P


          nie dość,że "jeką" (ekekoolakolajekejeke)
          to jeszce zaciętą, hehehe
          szmii, piękny język, tylko gdzie druga gałązka :P
          wcalesienieczepiam ;))))
          • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 07:51
            Wsztrętny Old :-P
            Wyłapuje błędy u szmiii :P
            I po co łapiesz mnie za słówka? Hę? Po co?
            Nie lepiej byłoby złapać za coś innego? ;-PPPP

            A język szmii piękny, wiadomo, i do tego zwinny :-PP
            • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 07:54
              Ale złapać szmije to nie taka łatwa sprawa :))
              A ten język w końcu i tak Ci ktoś odgryzie :))
              :PP
              • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 12.03.04, 07:55
                Morf, możesz sobie pomarzyć :-P o odgryzaniu jęzorka szmiii :-P
            • oldpiernik Re: Chciałabym coś wiedzieć... 12.03.04, 11:36
              e tam, zaraz wyłapuje ;)
              a łapę mam już w innym potrzasku, hehehe
              nawet obie lapy, to sobie choć pomielę ozorem
              choc nie tak pięknym , jak u szmii ;)))
    • bigott Re: Chciałabym coś wiedzieć... 09.03.04, 08:59
      To Ja sie moze dookresle,
      bo Ja to na przyklad jestem egocentryczny,
      no ale Mnie to ostatnio nie ma,
      wiec niewiele Ci to da.

      b.
    • the_tube Re: Chciałabym coś wiedzieć... 11.03.04, 21:33
      nie wiem nad czym się tak długo zastanawiacie.
      bo wiadomo że to ja.
      tylko że JA się nie chwale.
      o nie, już nie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka