Dodaj do ulubionych

Chciałabym coś wiedzieć...

03.03.04, 08:44
Ekhm,
skoro ostatnio tak dużo się tu mówi (pisze), o wielu "czatowiczach", i
wychodzi z tego wiele nieporozumień, plotek itp. Ja chciałabym coś wiedzieć,
o!
A co! niech mam!
Chciałabym wiedzieć, kto jest tu najmądrzejszy i najyntelygentniejszy! :-P
No kto?
Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP
Obserwuj wątek
    • wojtek33 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:36
      niebieskooka.diablica napisała:

      > Chciałabym wiedzieć, kto jest tu najmądrzejszy i najyntelygentniejszy! :-P
      > No kto?
      > Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
      > Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP

      Dwie rzeczy:
      1) czy szanowna szmiiii uważa, że samo wyrażenie chęci gadania z
      najmądrzejszymi i najyntelygentniejszymi wystarczy, by ich zainteresować i za
      chwilę zaczną się wpisywać na listę?
      2) czy szmiii nie mogłaby wykorzystać ślicznej główki nie tylko do ozdoby? Na
      tym forum kilka osób się już nieźle określiło - wiadomo z kim nie rozmawiać na
      priv, z kim w ogóle nie rozmawiać, a kogo nie słuchać, bo wodę leje, przy
      pomocy wielu słów.

      Pozdrawiam szanowną szmiiii
      wojtek_co_wie_z_kim
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:52
        wojtek33 napisał:

        > niebieskooka.diablica napisała:
        >
        > > Chciałabym wiedzieć, kto jest tu najmądrzejszy i najyntelygentniejszy! :-P
        > > No kto?
        > > Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
        > > Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP
        >
        > Dwie rzeczy:
        > 1) czy szanowna szmiiii uważa, że samo wyrażenie chęci gadania z
        > najmądrzejszymi i najyntelygentniejszymi wystarczy, by ich zainteresować i za
        > chwilę zaczną się wpisywać na listę?

        Oj oj Panie Wojtku :))) a czy ja napisałam że właśnie z tymi mądrymi chcę
        gadać? :P

        > 2) czy szmiii nie mogłaby wykorzystać ślicznej główki nie tylko do ozdoby? Na
        > tym forum kilka osób się już nieźle określiło - wiadomo z kim nie rozmawiać
        na
        > priv, z kim w ogóle nie rozmawiać, a kogo nie słuchać, bo wodę leje, przy
        > pomocy wielu słów.

        Śliczna główka szmiii, jest na swoim miejscu :P i jest nie tylko ozdobą,
        wiadomo :)) ale to oczywiście moje zdanie. Inni mogą myśleć inaczej, pozwalam :P
        Oj Wojtek, ten wątek miał być troszke ironiczny, troszke z humorem. Czy szmii
        nie może już założyć własnego wątku? :P zmęczyło mnie już czytanie tamtych
        oskarżeń, dlatego teraz będę czytać tylko te w swoim wątku o!
        >
        > Pozdrawiam szanowną szmiiii
        > wojtek_co_wie_z_kim


        Szmii_serdecznie_pozdrawia_Pana_Wojtka :))))
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:55
        rena_gd napisała:

        > po co ma sie biedna meczyc... wysilac... analizowac postawy "czatusiowe";))

        Sąsiadka ma racje, po co :)) przecież nie każdy tu ma racje :)))

        > mnie omijac, wiadomo, bom wredna i zlosliwa skorpionica i nie uprawiam zegzu
        z
        > kobietami;))

        He he he takie charakterki są najciekawsze :))) nigdy z nimi nie jest nudno :P
        Aha, jeszcze jedno ja Ci żadnego zezgu nie zaproponuje :P wolę mężczyzn :P
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:53
        toulaa napisała:

        > niebieskooka.diablica napisała:
        >
        > > Ekhm,
        >
        >
        > Pomoże Flegamina.
        >
        >
        > >> Bo nie wiem już sama z kim tu gadać a z kim nie ;-PPPP
        > > Kogo omijać wielkim łukiem, a kogo nie :-PPPP
        >
        >
        > Ja wiem.
        >
        >

        Szanowna Pani, to powiększone migdałki, flegamina nie pomoże :P
    • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 09:59
      Czy to takie wazne zeby gadac z najmadrzejszym i najyntelygentniejszym?
      Nie wystarczy ze jest ktos ciekawy i interesujacy?
      A poza tym po czym poznac ze ktos jest inteligentny? po IQ? Przeciez wiekszosc
      ludzi tu i tak sciemnia :)) No i zbyt ludzi bierze sobie za duzo do serca to co
      sie mowi na ogole :)) A ludzi jako tako mozna poznac tylko tych co sie
      widzialo:)) No przynajmniej ja tak sadze :))
      • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:01
        morfaer napisał:

        > Czy to takie wazne zeby gadac z najmadrzejszym i najyntelygentniejszym?
        > Nie wystarczy ze jest ktos ciekawy i interesujacy?
        > A poza tym po czym poznac ze ktos jest inteligentny? po IQ? Przeciez
        wiekszosc
        > ludzi tu i tak sciemnia :)) No i zbyt ludzi bierze sobie za duzo do serca to
        co
        >
        > sie mowi na ogole :)) A ludzi jako tako mozna poznac tylko tych co sie
        > widzialo:)) No przynajmniej ja tak sadze :))


        Morf!
        Znasz szmiii, nie?
        Pomysl troszke, a zrozumiesz o co jej chodziło :P
        • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:21
          Czy znam hm torszczke to moze :))
          czasami sie zastanawiam ile jest w tym zabawy a ile powagi a ile checi zeby tak
          bylo :)) Czyzby chodzilo ci o to zeby w koncu pogadac z kims inteligentnym na
          tyle zeby rozmowa sprowadzala sie nie tylko do zegzu? :))
          • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:37
            morfaer napisał:

            > Czy znam hm torszczke to moze :))
            > czasami sie zastanawiam ile jest w tym zabawy a ile powagi a ile checi zeby
            tak
            >
            > bylo :)) Czyzby chodzilo ci o to zeby w koncu pogadac z kims inteligentnym na
            > tyle zeby rozmowa sprowadzala sie nie tylko do zegzu? :))


            Hm, Morf może nie powinnam tego pisać, ale co mi tam.
            Należysz, przynajmniej według mnie do tych mądrych. Więc wiesz, że ja nie lubie
            rozmawiać o zegzie :P a to o czym się gada na "ogólnym" to tylko wygłupy, tzw.
            prowokacje :-P. A wygłupy i żarty są po to by troszkę rozładować stres :))
            I ja wcale nie powiedziałam, że chcę rozmawiać tylko z tymi mądrymi i
            inteligentnymi. Własciwie do tego by być mądrym sama wiedza książkowa nie
            wystarcza, prawda? I Ty o tym wiesz :)) Trzeba być człowiekiem nie? :)))
              • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:50
                morfaer napisał:

                > No wiem ze nielubisz :)) tylko ze nie wszyscy to odbieraja jako wyglupy czy
                > zarty :)) ( no ale to juz ich problem czyz nie tak :)) a za komplement
                > dziekuje :))a co do madrosci to sie zgadzam :))

                Panie Morfaer,
                tak sie składa, że wszystko jest problemem ludzi, ważne jest to by umieć te
                problemy rozwiącać. Prawda? Jeśli ktoś, nie odbiera wygłupów jako wygłupów,
                albo poważnych rozmów jako poważnych rozmów, to może przecież zapytać, nie?
                p.s. za komplementy się nie dziekuje :)
            • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:55
              niebieskooka.diablica napisała:

              >to o czym się gada na "ogólnym" to tylko wygłupy, tzw.
              > prowokacje :-P.

              Co to jest TAK ZWANA prowokacja? I czym różni sie od zwykłej prowokacji? A
              sadziłam, ze czasy jednych i drugich minęły....


              A wygłupy i żarty są po to by troszkę rozładować stres :))


              Nio, hihihi, cio ludzik ma zrobić, jak mu adrenalinka troszkę, hihihihihi,
              skoczy, po czytaniu naszego, hihihi, forumka:PPPPPPP


              > I ja wcale nie powiedziałam, że chcę rozmawiać tylko z tymi mądrymi i
              > inteligentnymi.

              Hmm, i tu się różnimy...


      • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:22
        morfaer napisał:

        >> A poza tym po czym poznac ze ktos jest inteligentny? po IQ? Przeciez
        wiekszosc
        > ludzi tu i tak sciemnia :))

        Zapewniam Cię, że IQ nie da się ściemnić. Wbrew pozorom, niewiele wiecej się da.
        • morfaer Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:25
          Moim zdaniem mozna bardzo duzo sciemnic a szczegolnie na czacie a jezeli
          chodzilo o IQ to niechodzilo o to ze to mozna sciemnic tylko o to ze to nie
          jest wyznacznik inteligencji :)) Przynajmniej w moim mnie maniu (choc mylic sie
          moge jestem tylko facetem :))
            • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:47
              gatta13 napisała:

              Pozdrawiam. Hihi. Toulę zwłaszcza. :)))

              Hmm, czem zasłuzyłam, o Kocie 13, na owo szczególne wyróżnienie? Cieniem na mym
              obliczu radosnym kładzie się owo poprzedzające " hihi", które w mych
              wyczulonych uszach brzmi ironicznie:)

              Ale pozdrawiam tez zwłaszcza:)


              No i czekam z niecierpliwościa, aż ktoś założy wątek o wiośnie, miłości
              wiosennej, i że mamy byc dla siebie mili na wiosne. Albo, że ciepło naszych
              uczuć ma stopić lodowe skorupy naszych serc. Albo coś w tym stylu.
              Bo, że ktoś taki wątek założy, to pewne.


              >
              • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:53
                toulaa napisała:

                > gatta13 napisała:
                >
                > Pozdrawiam. Hihi. Toulę zwłaszcza. :)))
                >
                > Hmm, czem zasłuzyłam, o Kocie 13, na owo szczególne wyróżnienie? Cieniem na
                mym
                >
                > obliczu radosnym kładzie się owo poprzedzające " hihi", które w mych
                > wyczulonych uszach brzmi ironicznie:)
                >
                > Ale pozdrawiam tez zwłaszcza:)
                >
                >
                > No i czekam z niecierpliwościa, aż ktoś założy wątek o wiośnie, miłości
                > wiosennej, i że mamy byc dla siebie mili na wiosne. Albo, że ciepło naszych
                > uczuć ma stopić lodowe skorupy naszych serc. Albo coś w tym stylu.
                > Bo, że ktoś taki wątek założy, to pewne.
                >
                >
                > >
                >
                >
                Toulaa, Ty fajna babka jesteś, wiadomo :))
                Ale wiesz, że jak się pisze o tych miłościach i tych podobnych..
                oni się śmieją i kpią :)))

                Pozdrawiam :)
              • gatta13 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 19:44
                toulaa napisała:

                >
                > Hmm, czem zasłuzyłam, o Kocie 13, na owo szczególne wyróżnienie?

                Całokształtem może?


                >Cieniem na mym obliczu radosnym kładzie się owo poprzedzające " hihi", które w
                >mych
                > wyczulonych uszach brzmi ironicznie:)
                >
                Hihi było do tematu, nie do Ciebie, toulo (jak się to właściwie odmienia?)
                Wybacz, że wstawiłam w zdaniu skierowanym do Ciebie słowo (?), którego nie
                lubisz. Pozdrawiam tak czy siak. Bo tak.
                > Ale pozdrawiam tez zwłaszcza:)
                >
                >
                > No i czekam z niecierpliwościa, aż ktoś założy wątek o wiośnie, miłości
                > wiosennej, i że mamy byc dla siebie mili na wiosne. Albo, że ciepło naszych
                > uczuć ma stopić lodowe skorupy naszych serc. Albo coś w tym stylu.
                > Bo, że ktoś taki wątek założy, to pewne.
                >
                "Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę."
                • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 21:59
                  gatta13 napisała:


                  > Całokształtem może?
                  >

                  No tak, Kocie miły, jak nie ciało, to choć cało.


                  > Hihi było do tematu, nie do Ciebie, toulo (jak się to właściwie odmienia?)

                  tak właśnie :)) ( no, chyba, że chcemy w oryginale, tj. po grecku, ale wtedy,
                  dalibóg, nie wiem)

                  > Wybacz, że wstawiłam w zdaniu skierowanym do Ciebie słowo (?), którego nie
                  > lubisz.


                  Onomatopeję może? Eeeeeee, Kocie, to jeszcze nie takie znów nielubiane:)


                  > "Dziewczyny, bądźcie dla nas dobre na wiosnę."

                  Dla panów sierżantów zwłaszcza.


                  Pozdrawiam miłego Kota13 w marcu ( Marcowego Zająca przy okazji też).


                  toulaa_co_już_na_to_przedwiośnie_czekała_niczym_Baryka_Cezary

                  ( i " jak my, Żydzi, Mesyjasza")
          • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:40
            morfaer napisał:

            > Moim zdaniem mozna bardzo duzo sciemnic a szczegolnie na czacie a jezeli
            > chodzilo o IQ to niechodzilo o to ze to mozna sciemnic tylko o to ze to nie
            > jest wyznacznik inteligencji :))


            No, to przyznam, ze w swym poglądzie jesteś dość oryginalny i chyba jednak
            odosobniony. IQ to właśnie wyznacznik inteligencji.


            Przynajmniej w moim mnie maniu (choc mylic sie
            >
            > moge jestem tylko facetem :))

            Faceci mylą się o wiele rzadziej, zwlaszcza saperzy ( i zwłaszcza w swe
            maniach).
    • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 03.03.04, 10:59
      Wiecie co?
      Właściwie to my szufladkujemy ludzi nie?
      Tylko po co?
      Po co siebie nawzajem oskarżamy? Po co plotkujemy?
      Ludzie, przecież życie jest taaakie krótkie :))) i takie piękne :)))

      Po za tym. Co do tej inteligenci, testów, itp.
      Przecież są ludzie wykształceni, inteligentni, oczytani, mądrzy, i jeszcze
      wiele wiele więcej można by wymieniać. I są jak zwierząta. czy to oznacza, że
      nie potrafią wykorzystać swojej inteligencji?
      • toulaa Zanim dyskusja się rozwinie 03.03.04, 11:02
        Nie wiem, co to oznacza. Chciałabym tylko na wsjakij słuczaj przypomnieć (
        akurat nie Założycielce wątku), że nie z czasownikami piszemy oddzielnie.

        toulaa_ szufladkująca_ chętnie
    • adi_100 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 12:25
      złośliwość złośliwość złośliwością pogania. Bawi was to ? Mnie manie, nie z
      czasownikami, itd, czy to rzeczywiście świadczy o iku piszącego czy
      małostkowości komentującego?.
      Ekh, ale "kogo to obchodzi?" jak mawia klasyk forum.

      Pozdr
      J.
          • niebieskooka.diablica Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 07:48
            adi_100 napisał:

            > nie mam głowy do scenariuszy. Chyba że coś z własnego zycia. Boszsz to by
            była
            > telenowela:-)).
            >
            > Pozdr.
            > J.
            >
            > ps. Niekiedy rzeczywiście zachowuję się jak Eduardo. Ależ ja jestem stary i
            > głupi:-)

            Adi, no weź napisz, może być z Twojego życia :))
            (przynajmniej czegoś więcej się o Tobie dowiemy :P)

            p.s. a to czy jesteś to ja nie wiem, ale głupi nie jesteś, tego jestem pewna :))
      • toulaa Re: Chciałabym coś wiedzieć... 04.03.04, 17:11
        adi_100 napisał:

        > złośliwość złośliwość złośliwością pogania.


        a lepiej czułostkowość czułostkowość czułostkowością?

        Bawi was to ? Mnie manie

        Mnie tak. I Ciebie, i Manię, to już nas jest troje!



        > Pozdr
        > J.



        Pozdr( awiam)

        toulaa_małostkowa
        • halina501 Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 09:42
          toula napisała:

          > a lepiej czułostkowość czułostkowość czułostkowością?
          >
          > Bawi was to ? Mnie manie
          >
          > Mnie tak. I Ciebie, i Manię, to już nas jest troje!


          Przypominasz mi bęben toulu-pusty i hałaśliwy...
          • toulaa Toż to 1 list do Koryntian prawie! 05.03.04, 11:41
            halina501 napisała:

            > Przypominasz mi bęben toulu-pusty i hałaśliwy...



            Halino, święta ( ?) Niewiasto, widzę, że w swoich metaforach zbliżasz się już
            prawie do św. Pawła- polecam jeszcze " miedź brzęczącą albo cymbał brzmiący", a
            wtedy na pewno już będziesz mówić językiem " ludzi i aniołów" ( a nawet aniołów
            bardziej). Lewitacja już blisko....
    • ryszq Re: Chciałabym coś wiedzieć... 05.03.04, 21:10
      niebieskooka.diablica napisała:
      >Chciałabym wiedzieć, kto jest tu najmądrzejszy i najyntelygentniejszy! :-P


      Czasem mozna wyczytać z twarzy.Przecież spotyka się niewykształconych mędrców i
      wykształconych głupców.Kobiety posiadają szósty zmysł nazywany intuicją i
      myślę , że sobie z tym poradzisz.To jeszcze nie problem na miarę ,,być albo
      nie być..."
    • oldpiernik Re: Chciałabym coś wiedzieć... 08.03.04, 15:43
      ach szmii...
      to takie podniosłe, "chciałabym...."
      ale może nie chcesz, hehe

      czytam i czytam
      i zachodzę w głowę, o co chodzi
      łeb mi pęka a IQ i tak nie puszcza
      eeech

      OLDZASZUFLADKOWANY

      regał trzeci od lewej
      rząd siódmy
      szuflada zacięta

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka