upijsie po raz trzeci

06.03.04, 07:57
Tym razem mają być z dedykacją:)

Upij się ze mną po raz trzeci
bądźmy pijani sobą tylko
pamiętaj Miła,że czas leci
a życie tutaj tylko chwilką

"To se ne wrati" - ma swój wyjątek
każda zasada podobno ma
wróćmy więc Miła znów na początek
może sie uda ja jestem za:)
    • oldpiernik Re: upijsie po raz trzeci 06.03.04, 09:34
      liczebnie jakoś wciąż do przodu
      choć raz nie trzeci, raczej czwarty
      upij się ze mną beczką miodu
      potem w znaczone zagraj karty

      a po miodowej tej kolacji
      wśród nie na miejscu achów, ochów
      zmuszę Cię do ab(de)dykacji
      królowo upojonych śpiochów
    • nonstop Re: upijsie po raz trzeci 06.03.04, 09:50
      Upij się raczej sam z powodu,
      że kopyrajta <me> tu ma,
      i nie pomoże beczka miodu,
      gdy ktoś wyraźnie zszedł "z uma"

      :-))))))
      • oldpiernik Re: upijsie po raz trzeci 06.03.04, 12:00
        no zwyczajnie "hehehe" nonie, hehehe
        :))))))))
      • me_and_myself Re: upijsie po raz trzeci 06.03.04, 14:34
        Dziękuję, Non :)
        • oldpiernik Re: upijsie po raz trzeci 06.03.04, 15:47
          a to ja przepraszam....
          hehe
          już nie będę
          copyrajt, rzecz święta
          mem, a gdzie te pierwsze, oryginalne?
          i tak zbyt dużo tu oldpiernictwa
          wracam do siebie i nie wytykam nosa

          OLDPIERNIKPOKOJOWY
      • toulaa Re: upijsie po raz trzeci 06.03.04, 19:01
        nonstop napisał:

        > Upij się raczej sam z powodu,
        > że kopyrajta <me> tu ma,
        > i nie pomoże beczka miodu,
        > gdy ktoś wyraźnie zszedł "z uma"


        Upij się ze mną; kopyrajta
        na " poezję poranną" <me> ma,
        a to już całkiem nowa karta,
        " carte blanche" zapewne więc nam da...


        >
        > :-))))))
        • toulaa Re: upijsie po raz trzeci 06.03.04, 19:04
          Upij się ze mną bez liczenia
          czy trzeci to, czy czwarty raz,
          wszak uczuć żaru to nie zmienia,
          że pędzi coraz szybciej czas...
    • toulaa Upijś biblijny 06.03.04, 19:11
      1.kor.13.4 napisał:


      > "To se ne wrati" - ma swój wyjątek
      > każda zasada podobno ma
      > wróćmy więc Miła znów na początek
      > może sie uda ja jestem za:)



      Upij się ze mną winem z Kany,
      będę Ci Esther albo Ruth,
      niech trwa, jak my w zachwycie trwamy
      powracający ciągle cud.
    • bachantka Re: upijsie po raz trzeci 06.03.04, 22:32
      Upij się ze mną po raz pierwszy
      Lecz - dla mnie - nigdy nie pisz wierszy
      Złuda miniona już nie wróci
      Zachwytom nowym daj się zbudzić.....


      Magnolia dla króla
    • kriek Re: upijsie po raz trzeci 07.03.04, 00:57
      Upij się ze mną, byle z sensem.
      Rymy zbyt latwe nie daja spać,
      od słów-namiastek cały się trzęsę.
      W rytmie konkretów chciałbym cie brać
      • toulaa Upijś ludowy, dla znudzonych, że zbyt sophisticate 09.03.04, 01:31
        Łupij sie ze mno gozałecko,
        wsak być nie musi wzdy tak ucenie,
        tyś śwarnym chłopcem, jo dziewecko,
        byndzie siwucha, potem tulenie.
      • 3o Re: upijsie po raz trzeci 09.03.04, 17:15
        niesamowite ze to jeszcze sie Wam nie znudzilo ;-))

        Krieku - jak zawsze jestes Zachwycajacy!!
        • 3o Re: upijsie po raz trzeci 09.03.04, 17:23

          ratunku! to jest nalog (nie moglam i ja sie powstrzymac, to tak samo :-)

          Upij sie ze mna tylko troche
          karafka wina wystarczy nam
          aby z wlasciwym nam polotem
          swiadomie kazda chwile brac
    • ryszq Re: upijsie po raz trzeci 09.03.04, 08:16
      ,,Nie wiem czyje to je"..;-)) ale do klimatu pasuje.


      Wypiłem do dna z gniewem,
      upiłem się i śpiewam,
      wkoło łypią ponuro,
      nikt nie nuci do wtóru,
      trzecią szklankę nalewam.

      ,,Wasze zdrowie przytomni!
      Nie podchodżcie wy do mnie.
      Gdy tę szklankę wypiję,
      Chcę o wszystkim zapomnieć.

      Obstąpili mnie w koło
      a ja trzymam się stołu,
      trzecia szklanka wypita
      a ja ruszam z kopyta.






      --------------------------------------------------------------------------------
      Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:)))-------------------------------
      -----------

      rysz



    • bachantka Re: upijsie (mną)po raz trzeci 09.03.04, 12:19
      Upij się..mną, niech ci zaszumię
      w znuzonej głowie jak alkohol
      upijac mną sie przecież lubisz
      wiedźmą tak słodką i tak gorzką.

      Magnolia
    • rivers Re: upijsie - po raz ostatni 11.03.04, 19:10
      Pije wino,
      Koniec wierszom.
      Rzeki plyną,
      Syce sie miloscią,
      Tą ostatnią i tą pierwszą.

      rivers ;)
      • toulaa Upijś nihilistyczny na wiosnę 13.03.04, 12:44
        Motto: Przejdzie zima, przyjdzie wiosna...




        Upij się ze mną, nim przyjdzie Kostucha,
        nim ciała nasze zaczną gnić,
        jej szeptać bedziesz już do ucha,
        i z nią, nie ze mną będziesz pić...
      • bachantka Re: upijsie - po raz ostatni 15.03.04, 09:29
        Upij się ze mną, gdy sie boisz,
        gdy mrok przychodzi pod twe okno
        ja ciemne zjawy wnet odgonię,
        ja jestem życie, jestem światło...



        Magnolia
    • kriek Re: upijsie po raz trzeci 15.03.04, 10:49
      Upij się ze mną, choć nawet wiosną
      nie trafi nam się szczęscia łut.
      Liście nie dla nas znów wyrosną
      Nadziei pełen, lecz obcy cud.
      • urszulka_ma Re: upijsie po raz trzeci 15.03.04, 11:09
        Więc pijmy razem, mimo smutków
        niech nowa wiosna znowu trwa.
        Nadzieja promieni słońca skutków
        w duszy rozwieje każdą barwę zła.
      • nonstop Re: upijsie po raz trzeci 15.03.04, 11:42
        kriek napisał:

        > Upij się ze mną, choć nawet wiosną
        > nie trafi nam się szczęscia łut.
        > Liście nie dla nas znów wyrosną
        > Nadziei pełen, lecz obcy cud.

        Upij się ze mną, mimo, że świstak
        wiosny nam długo jeszcze nie wróży.
        Drinkiem z wisienką(?), nie bądźże prostak
        Między słowami czas się nie dłuży.

        :-)
    • cy_nick Re: upijsie po raz trzeci 20.03.04, 12:39
      upij się ze mną wczesnym rankiem
      nim wytrzeźwieją nocne marki
      napełnij spirytusem szklankę
      tchnij ducha w źrenic moich szparki
      nie samym chlebem człowiek żyje
      wszak w zycie wielka drzemie siła
      upij się ze mna, ,nim upiję
      się sam, a wolę z Tobą, miła...
    • kreon1 Re: upijsie po raz trzeci 20.03.04, 16:14
      upij się ze mną bardziej wiosennie
      zobacz jak pięknie jest za oknem
      chociaż u mnie jest teraz sennie
      Jak wyjde na dwór napewno zmoknę
    • cy_nick Re: upijsie po raz ostatni 23.03.04, 19:32
      upij się moim winem, proszę
      to nic, że cierpki miewa smak
      że mętne takie i za grosze
      wiesz to, lecz pić je też wiesz jak
      upij się moim winem pani
      bo ono dla twych jeno warg
      że kiepskie, tanie i do bani
      nie marudź, nie chcę żadnych skarg
      upij się moim winem miła
      tu na tym naszych dróg rozstaju
      odejdziesz, lecz wciąż będziesz śniła
      tę gorycz, nie ma takiej w raju
      odejdziesz, ja też będę śnił
      bo jakże piękny sen to był...








      • toulaa Re: upijsie po raz ostatni 23.03.04, 22:58
        cy_nick napisał:

        > upij się moim winem, proszę


        Upij się ze mną moim winem,
        chcę z Tobą upić się na full,
        wszak każdy skutek ma przyczynę
        i swego sprawcę każdy ból.

        Upij się moim przebaczeniem,
        dosyć już z płaczu duszy kpin,
        smutek zamieni się w zgorzknienie,
        a rozpacz? w mały tylko spleen.

        Upij się ze mną nie cynicznie,
        wspomnijmy wzruszeń dawnych czar,
        i popatrz na mnie nostalgicznie,
        a ty, przecudna chwilo, trwaj...
    • bachantka Re: upijsie po raz trzeci (od Osieckiej) 30.03.04, 12:06
      "Upij się ze mna na wesoło
      zechcesz coś chlapnąc no to chlap
      i niech się raz zamknie koło
      moich mężczyzn, twoich bab.

      Upij się ze mną na wesoło
      zechesz coś zburzyć no to zburz
      i niech raz się zamknie koło
      jak przebaczać no to już.

      Moje oczy zapłakane,
      twoje szanse zmarnowane
      i wydatki ponad stan,
      jakaś pani, jakiś pan,
      długie listy od tej pani,
      przeprowadzki z walizkami,
      jakieś nieba, czyje , gdzie,
      niewesołe gwiazdy dwie
      nowi ludzie, nowe sprawy
      niebezpieczne gry zabawy
      jakies noce, jakieś dni,
      nieudane rififi...
      I ucieczki do Podkowy
      zawracanie ludziom głowy
      odbijanie się od dna
      z jakąś ty i z tamtym ja.

      Upij się ze mną chińską wódką
      i złota rybkę dla mnie złów
      życie zazwyczaj trwa za krótko,
      chcesz coś powiedzieć no to mów.


      Upij się ze mną za niewinność,
      kilka zabawnych nieprawd złóż.
      Zapominanie miła czynność,
      jak zapominać no to już.

      Moi chłopcy, twoje baby
      i to życie aby aby
      i to picie nigdy dość
      i ta jędza głucha złość.
      Nagłe wstydy i bezwstydy
      i uśmiechy okryjbidy
      i pieniądze jakie skąd,
      telefony - to był błąd.
      Długich kaców poniewierka,
      kruchy talent jak iskierka,
      samolotem nagle w dal,
      do rozwodu jak na bal,
      jakieś listy, jakieś kwiatki
      i ucieczki gdzieś do matki
      później klęski gorzki smak
      przekonanie że nie tak.
      Uprzątenie bałaganu
      bez jesności i bez planu
      i tęsknoty za kimś, że...
      i powroty taki złe....

      Upij się ze mną na wesoło..."(Osiecka)


      Ze szczególną dedykacją dla:
      Tou - niezaprzeczalnej mistrzyni "upijsiów";
      She - założycielki jednego z moich ulubionych wątków;
      Gosty Berlinga;)

      Pozdrawiam
      Magnolia
      • she_5 Re: upijsie po raz trzeci (od Osieckiej) 30.03.04, 13:49
        bachantka napisała:
        > Ze szczególną dedykacją dla:
        > She - założycielki jednego z moich ulubionych wątków;

        Za szczególności dziękuję - jako próżna nadzwyczaj :))).
        PS. który wątek miałaś na myśli, bachantko? (możesz na ucho, bez lansu)
        • toulaa Re: upijsie po raz trzeci (od Osieckiej) 30.03.04, 20:47
          she_5 napisała:


          > PS. który wątek miałaś na myśli, bachantko? (możesz na ucho, bez lansu)


          Odpowiadam nie na ucho, z lansem ( Osieckiej )- wątek o poezji Osieckiej.
      • kriek Re: upijsie po raz trzeci (od Osieckiej) 30.03.04, 18:15
        Upij się ze mną, ale chcę twoim,
        z cudzej piwnicy zostaw miód.
        Żywym kochankom wszak nie przystoi
        Martwych poetek wskrzeszać trud

        [upijs kopyrajtowy]
        • bachantka Re: upijsie po raz trzeci (od Osieckiej) 31.03.04, 06:12
          Upij się krieku więc samotnie,
          niech ci Osiecka szepcze w tle,
          ona Mag młodej nie ma za złe,
          że wiersze tu wpisała jej...

          ;)
      • toulaa Re: upijsie po raz trzeci (od Osieckiej) 30.03.04, 20:46
        bachantka napisała:


        >
        >
        > Ze szczególną dedykacją dla:
        > Tou - niezaprzeczalnej mistrzyni "upijsiów";
        > She - założycielki jednego z moich ulubionych wątków;
        > Gosty Berlinga;)


        Droga Margot ( jakoś wole Cię nazywać tym szlachetnym imieniem cudnej Isabelle
        Adjani niż tym słodko- kwiatuszkowo- oczkowo- winkowym ( mogę? ).
        Od tego właśnie, cytowanego przez Ciebie wiersza, zaczęły się upijsie, nawet
        nazwę wzieły stąd, rzecz jasna. Sprawdź, proszę, w wątkach zakładanych
        wcześniej, kiedy jeszcze Cię tu nie było ( ja niestety nie umiem podawać tych
        linków, ale she umie, może można Ją poprosić).
        Jest to wątek założony przez m_a_m chyba we wrześniu, ma nazwę " Poezja
        poranna ", drugi to chyba " Poezja poranna- reaktywacja" i mój " Upijsie- do
        trzech razy sztuka " ( obecny wątek jest czwartym z tej serii ).
        W wolnej chwili polecam Ci ich lekturę- niektóre są bardzo zgrabne, no i
        będziesz też miała okazję podziwiać upijsie autorstwa Gosty Berlinga właśnie,
        oraz wnikliwą krytykę prawdziwego.krytyka, czyli she.

        Z życzeniami miłej lektury i pozdrowieniami- toulaa.
        >
        >
        • bachantka Re: upijsie po raz trzeci (od Osieckiej) 31.03.04, 05:52
          Droga zielonooka...;)
          > Droga Margot ( jakoś wole Cię nazywać tym szlachetnym imieniem cudnej
          Isabelle
          > Adjani niż tym słodko- kwiatuszkowo- oczkowo- winkowym ( mogę? ).
          Jasne,że możesz. Widzę, że ostatnio ilość uroku i słodu krążącego tu i ówdzie
          wyraźnie ci się przejada....O czym raz po raz dajesz znać...Widzę to widzę,
          więc mówi mi Margot, jeśli chcesz.
          > Od tego właśnie, cytowanego przez Ciebie wiersza, zaczęły się upijsie, nawet
          > nazwę wzieły stąd, rzecz jasna. Sprawdź, proszę, w wątkach zakładanych
          > wcześniej, kiedy jeszcze Cię tu nie było ( ja niestety nie umiem podawać tych
          > linków, ale she umie, może można Ją poprosić).
          > Jest to wątek założony przez m_a_m chyba we wrześniu, ma nazwę " Poezja
          > poranna ", drugi to chyba " Poezja poranna- reaktywacja" i mój " Upijsie- do
          > trzech razy sztuka " ( obecny wątek jest czwartym z tej serii ).
          > W wolnej chwili polecam Ci ich lekturę- niektóre są bardzo zgrabne, no i
          > będziesz też miała okazję podziwiać upijsie autorstwa Gosty Berlinga właśnie,
          > oraz wnikliwą krytykę prawdziwego.krytyka, czyli she.
          >
          > Z życzeniami miłej lektury i pozdrowieniami- toulaa.
          > > No NO tou dzieki za wskazówki i nieustającą czujność...;)Znam twoje
          zeszłoroczne upijsie, zdarzyło mi się je kiedys wszyskie przeczytać...zresztą
          nie tylko twoje, choć przyznam ,że twoje były najlepsze. Przeoczyłam fakt, skąd
          się one wzięły, choć prawdą a bogiem mogłam się była domyslić. Krytyki she
          podziwiam nie od dziś.... A twoją niesłabnącą czujność, doskonałą pamięć i inne
          zalety od jeszcze dawniejszych czasów...;))

          Mag - powtarzająca się i nienowatorska... - z pozdrawiającym cię jak zawsze
          moim cieniem...;)
          • toulaa Re: upijsie po raz trzeci (od Osieckiej) 31.03.04, 19:36
            bachantka napisała:

            >> Jasne,że możesz. Widzę, że ostatnio ilość uroku i słodu krążącego tu i
            ówdzie
            > wyraźnie ci się przejada....O czym raz po raz dajesz znać...Widzę to widzę,
            > więc mówi mi Margot, jeśli chcesz.

            Ok, Margot, jest, jak mówisz. Rzeczywiście jakoś wolę cukier np. w czekoladzie
            niż na forum:)


            Znam twoje
            > zeszłoroczne upijsie, zdarzyło mi się je kiedys wszyskie przeczytać...


            O rany, to chylę czoło, naprawdę ( moze to było w stanie upojenia alkoholowego,
            i to długiego?:). Myślałam, że to tylko lektura obowiązkowa dla wielbicieli, bo
            Im za to ( nie)płacą ( żart ):). Aha, ale zapomniałam zresztą, że wszystkich
            poobrażałam:)





            > A twoją niesłabnącą czujność, doskonałą pamięć i inne


            No, my z (kontr)wywiadu tak mamy....

            A doskonała pamięć bywa przekleństwem, wierz mi....( zwłaszcza dla abstynentów).






            > Mag - powtarzająca się i nienowatorska...

            Pozdrawiam, Mag repetująca;)))
    • ryszq Re: upijsie po raz trzeci 30.03.04, 20:05
      No - to jest to! - na co sporo forumowiczów czekało. Na scalenie. Ale , żeby to
      jeszcze uformować w jakiś rytm? Mógłby powstać niezły HYMN.
    • kreon1 Re: upijsie po raz trzeci 31.03.04, 20:43
      Pijmy więc razem choćby za błędy
      scalmy sie przy tym jak Ryszq chce
      może ktoś wspomni czatowe spędy
      kiedy to będzie może ktoś wie

      Moze warto by je wydac w formie ksiązkowej te upijsie, az żal ,że istnieją
      tylko na serwerach gazety. A co do autorów to oprócz rzecz jasna - PDF
      (pierwszej damy forum)zachwyciły mnie upijsie zacnej m_a_m.

      Niniejszym pozdrawiam obie panie serrdecznie:)

      Krrreon:)
      • annuszka Re: upijsie po raz trzeci 15.04.04, 16:08
        Upij sie ze mną(choć nie warto)
        nad Wartą albo inną rzeką
        a pozniej(to moge Ci obiecać)
        o most pójdzemy jeden za daleko
Pełna wersja