boorsuk
06.03.04, 19:29
Byłem z córką na basenie .Mała pływała "w kółku " ale w pewnej chwili wyszła
z wody i zrobiła <jak to okresliła> wielką kanapkę z materacy do
pływania....w środku "kanapki" znalazlo się koło do pływania :) Córka
spokojnie wróciła do wody...Byłem blisko więc szybko Ją wyłowiłem .Ale teraz
cały czas rechocze jak sobie przypomnę to spokojne i powolne zanurzanie się i
znikanie małej pod wodą :) pozdrawiam: borsuk