smutno tu...

09.03.04, 09:01
...i pusto.

b.
    • niebieskooka.diablica Re: smutno tu... 09.03.04, 09:06
      bigott napisał:

      > ...i pusto.
      >
      > b.

      Tu wcale nie jest smutno...
    • agni_me Re: smutno tu... 09.03.04, 09:15
      ja wierzę, że tylko się pochowali, bigo
      pozdrowienia serdeczne dla całych Was
    • maggy Re: smutno tu... 09.03.04, 10:30
      pelno nas a jakoby nikogo nie bylo... ;-))
      i zgadnij bigo, z kim tak wiele ubyło? :-)
      m.
    • ewka5 Re: smutno tu... 09.03.04, 10:40
      serdecznosci dla Calej Ekipy, Bigo.
      Co tam w sprawie kłącza slychac?
    • senne_marzenie Re: smutno tu... 09.03.04, 10:48
      i zimno.
    • urszulka_ma Re: smutno tu... 09.03.04, 11:52
      Cienie

      ..Czy jest w tym jakiś sens? ..powiedział cień do swego cienia..
      ..Nie wiem..odpowiedział cień cienia.
      ..Późno już, chodźmy spać
      ..Chodźmy
      ..Ale strasznie tu gorąco powiedział cień.. Muszę sobie poszukać
      jakiegoś cienia..
      ..Dobrze, jak sobie życzysz..powiedział cień swego cienia.
      ..Tam stoi domek..Cały strych jest w cieniu..
      ..A no tak..
      ..Cieniu..powiedział cień swego cienia..ale dlaczego jest tak
      gorąco?
      ..To nie wiesz ?
      ..Nie wiem..
      ..Ja jestem cieniem tak?
      ..Tak..odpowiedział cień cienia
      ..A Ty jesteś moim cieniem tak..?
      ..No tak
      ..Rozumiesz to?
      ..Rozumiem
      ..To posłuchaj. Ten "gorąc" ma swój gorąc. Nie dość, że jest tak
      gorący to jeszcze w tym gorącu ma swój gorąc..
      ..Nie rozumiem tego cieniu..powiedział cień swego cienia..
      ..Nie szkodzi..powiedział cień do swego cienia
      ..Mnie ciekawi, co innego..
      ..Co cię ciekawi cieniu..?
      ..Czy jest w tym jakiś sens..?
      ..Nie wiem..odpowiedział cień cienia..
      ..Cieniu... a czy smutek ma swój smutek..?
      ..Nie wiem cieniu...
    • bigott Re: smutno tu... 09.03.04, 11:59
      nie bylo mnie troche,
      chcialem sie wiec wczytac w zaleglosci,
      a tu tyle slow pustych w smutek wprawiajacych,
      w ktorym nie chce mi sie intencji doszukiwac,
      by smutnego wrazenia nie poglebiac...
      blagam, nie odpisujcie na te wszystkie watki,
      ktos moze nabrac zupelnie blednego wrazenia
      co do charakteru niniejszego miejsca.

      b.

      dziekuje za pozdrowka,
      w realu wszysko o wiele bardziej kolorowe,
      i, ze sie tak wyraze, pelne zycia :))
      • rena_gd Re: smutno tu... 09.03.04, 12:20
        bigott napisał:

        > w realu wszysko o wiele bardziej kolorowe,
        > i, ze sie tak wyraze, pelne zycia :))


        i fikajace nozkami;))
      • urszulka_ma Re: smutno tu... 09.03.04, 12:37
        bigott napisał:

        > w realu wszysko o wiele bardziej kolorowe,
        > i, ze sie tak wyraze, pelne zycia :))

        napisz bigocie miły...
        jak się powodzi małej istotce..?
        czy zdrowa..i czy rośnie..?
        i jakie imię ostatecznie dostała..
        jakoś się nie doczytałam...
        też ostatnio..nie mam czasu bywać tu często..

        narodziny nowego życia zawsze są najlepszą wiadomością
        na smuteczki i szarości tego świata..:)


Pełna wersja