odgłosy zza ściany

11.03.04, 16:52
Wiecie,do tej pory nie zdawałam sobie sprawy,że zbyt głosny orgazm może
przeszkadzac.Szczególnie sąsiadom zza ściany.Zapomniałam,że ja też kiedyś w
samotne noce zaciskałam kolana i nakrywałam głowę poduszką.Przepraszam moich
szanownych sąsiadów.Ale ja to lubię i chyba nie przestanę!Włącze moja
ulubioną płytkę Enigmy,zedrę odzież z mego Tygryska(zostawię tylko krawat)i
znów odpłyne w stronę gwiazd.Przepraszam z góry tych,których tym obudze!
    • luckyman1 Re: odgłosy zza ściany 11.03.04, 16:57
      No, a do czego krawat zostanie?
      • mom1 Re: odgłosy zza ściany 11.03.04, 17:03
        A one , te sasiady czytajo forum zeby przeprosiny przyjac????
    • as.ca.nio Re: odgłosy zza ściany 11.03.04, 17:08
      czy czytają nie mam pojecia.ale jutro rano zapytam.co do krawatu-uwierzcie mi
      bywa niekiedy potrzebny.szczególnie wtedy,gdy trzeba Tygrysa odciągnąć od
      kanału sportowego!
      • mom1 Re: odgłosy zza ściany 11.03.04, 17:12
        To robcie to moze przy telewizorze nastawionym na transmisje sportowe...on
        bedzie jednym okiem lypal na sport, ty bedziesz wydawac okrzyki
        rozentuzjazmowanego kibica,sasiedzi beda skolowani a krawat okaze sie zbedny:-)
    • ryszq Re: odgłosy zza ściany 11.03.04, 18:07
      Chyba uda , a nie kolana . One chyba były nieco w oddaleniu?. No chyba ,że....
    • bezkarny.australijczyk Re: odgłosy zza ściany 11.03.04, 18:18
      as.ca.nio napisała:
      > Ale ja to lubię i chyba nie przestanę!Włącze moja
      > ulubioną płytkę Enigmy,zedrę odzież z mego Tygryska(zostawię tylko krawat)i
      > znów odpłyne w stronę gwiazd.

      A jutro koniecznie nam o tym opowiedz. Opisz to dokladnie, na tym forum. A
      potem Tygryskowi jeszcze pokaż swój wpis. To jest to, co tygryssssy lubio
      najbardziej.

      ___
      "tak mi dobrze tak mi rób"
      • binka domek też jest rozwiązaniem problemu 11.03.04, 19:11
        nie ma sąsiadów
        • as.ca.nio Re: domek też jest rozwiązaniem problemu 12.03.04, 10:05
          Domek to nie rozwiązanie.domek to marzenie.dzieki Binka.Pozdrawiam.
    • agni_me Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 10:38
      ascanio, wszyscy ci głęboko współczujemy samotnego życia i braku partnera. To
      rozdzierająco smutne, zwłaszcza dla nas, nie mających takich traumatycznych
      przeżyć. Pozwól, że uronie łzę nad twoim nieszczęściem. Pragnę ci także pomóc,
      zapytałam specjalisty, otóż zamiast pluszowego Tygryska niewątpliwie miłego w
      dotyku lepiej ponoć używać lalki z seksszopu, mogłabyś wtedy krzyczeć jeszcze
      głośniej. Sąsiadami się nie martw, oni też ci współczują.
    • runek Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 11:03
      istnieją różne metody eliminacji hałasu.Konsulatcja z akustykiem może być
      wielce pomocna. Jeżeli z rozpaczy pijesz - to możesz zacząć zbierać korki i
      z tego materiału wykonać wygłuszenie pokoju.
      • nonstop Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 11:27
        Jeśli natomiast nie pijesz, a np. czytasz gazety, to możesz nimi ściany
        wylepiać.
        Warstwami.
        • toulaa Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 19:07
          nonstop napisał:

          > Jeśli natomiast nie pijesz, a np. czytasz gazety, to możesz nimi ściany
          > wylepiać.
          > Warstwami.



          Można też zamiast tego, co powoduje okrzyki i budzenie sąsiadów, wziąć się za
          czytanie gazet ( lub czasopism). Tygrysek w tym czasie mógłby wyklejać.
          • nonstop Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 19:29
            krawat mógłby przeszkadzać...
            • toulaa Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 19:31
              nonstop napisał:

              > krawat mógłby przeszkadzać...


              Czy sądzisz, oui, że w muszce byłoby mu mniej do....twarzy?
    • mietowe_loczki Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 13:01
      żenujące
      (zamiast krawata, polecam zostawić skarpetki, takie z kiosku ruchu, szare,
      koniecznie w romby)
      • grau Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 13:18
        byc moze warto NATENCZAS wziac cos do ust

        sz.
        • freya Re: odgłosy zza ściany 12.03.04, 20:06
          Kołek drewniany??
          ;)
          • agni_me Re: odgłosy zza ściany 13.03.04, 00:51
            ponoć najskuteczniejszy jest osikowy, ale srebrna kula też się sprawdza :-)))
            • toulaa Re: odgłosy zza ściany 13.03.04, 12:39
              agni_me napisała:

              > ponoć najskuteczniejszy jest osikowy, ale srebrna kula też się sprawdza :-)))



              a to nie w pierś ta kula czy kołek???
              no i poświęcona ma być!:)
Pełna wersja