Czy to kpiny czy niewiedza?

16.03.04, 02:02
Czy to kpiny czy czyjas niewiedza lub tez brak dobrej woli do zlikwidowania
problemu nie pozwalaja na normalne ustawienia wejscia na czat wyswietlajac
pasek informujacy, ze juz jestem zalogowana?
A cudow nie ma ! Przed chwila otworzylam nowe konto pod nickiem margoo.or,
kliknelam na czat, owszem, otworzyl sie, kliknelam na pokoj i ..............
okazalo sie, ze juz jestem zalogowana ! Ktos radzil czyszczenie cookies.
Wyczyscilam! Komputer mam sprawny, nowiutki wiec nie ma mowy o tym, ze to on
szwankuje. Wiec co szwankuje? Przedtem nie bylo takich problemow? A moze to
selekcja? Cenzura? Nie wiem co o tym myslec. Zal mi tylko, ze tej odrobiny
czasu ktora zostala mi przed dluzsza nieobecnoscia na necie, nie moge
wykorzystac na pogaduszki z osobami ktore polubilam :(
    • bubu_bubu Re: Czy to kpiny czy niewiedza? 16.03.04, 05:41
      Kochana Margoo!
      Nie sposob zostawic Twoj post bez odpowiedzi, szczegolnie, ze w jego ostatnim
      zdaniu wyrazilas taki zal.
      Mysle, ze nie Ty jedna masz problemy z wejsciem czat.
      Ja dzisiaj probowalam wielokrotnie, i w zasadzie pogodzilabym sie z faktem
      bezsilnosci, gdyby nie to, ze licznik wskazywal, iz obecnie czatuje/ i tu
      podaje dane z poznych popoludniowych godzin czasu nowojorskiego...5 - 6 - 7 pm./
      ...38 osob, 49, 77, 109....
      Ucieszona taka liczba czatusiow klikam na pokoj- wiek 40, moj ulubiony zreszta,
      i co? i g. Gazeta caly czas pokazuje mi srodkowy palec!
      Pomyslalam se tak.
      Pewnie istnieja jakies niewytlumaczalne bariery geograficzne, i Ameryka
      dopuszczona jest do czata na samym koncu...hehe
      ...a tu taka "mila" niespodzianka...Francja, o ile dobrze pamietam lezaca w
      Europie, rowniez.

      Margoo;))))
      moze jutro bedziemy mialy wiecej szczescia, chociaz przyznam, ze jak udalo mi
      sie wreszcie wejsc na czat o godz 10 wieczorem mojego czasu, to "wpadlam" w tak
      doborowe towarzystwo, ze pogaduszki z Latarenka, Jackiem, Rushem, Justyna I
      Mgielka psotna...zrekompensowaly mi caly "dzien" czatowy;))))))))))))))))))))
      Dziekuje Wam za to milusinscy;)))))))))))))
      Jak zawsze przy Was, plakalam ze smiechu;))))))))

      Margoo, to jak? do jutra?;))))))

      bubu - ubawiona po pachy;)
    • initi Re: Czy to kpiny czy niewiedza? 16.03.04, 08:08
      Wiesz margoo, ja też mam takie same problemy. Też czyściłam cookies i nic nie
      dawało. Teraz już nie próbuję, po prostu wchodzę niezalogowana. Kiedyś sam mi
      się zalogował, ja nie logowałam, okazało się, że wchodzę jako logowana. To było
      dopiero. Ale do tych czerwonych pasków już się przyzwyczaiłam.
      Wchodź po prostu jako niezalogowana.
    • senne_marzenie Re: Czy to kpiny czy niewiedza? 16.03.04, 09:40
      spokojnie... szkoda zdrowia:)
    • halszkajj23 Re: Czy to kpiny czy niewiedza? 23.03.04, 14:34
      Margoo, mysle ze klopoty z logowaniem ma wielu z nas, ja tez, ale podobnie jak
      Ty nie moge wyzbyc sie uczucia, ze jestem cenzurowana, ale juz po zalogowaniu.
      Polubilam to miejsce i niektore osoby, nieliczne zreszta, i choc niezbyt dlugo
      tu jestem czuje wyraznie cos jakby szkolny nadzor , jedno nierozwazne slowo
      i...po lapach! Albo zostane w czerni na zawsze...heheh. Wydawalo mi sie, ze
      kazdy moze korzytac z klawiszy funkcyjnych i samodzielnie decydowac o tym jak
      spedzic czas na czacie, ale to nie do konca prawda...

      Pozdrawiam, jj23 ;-))
Pełna wersja