settembrini
19.03.04, 13:44
...nawiazane w pracy, szkole, na ulicy? po pierwszym entuzjazmie
doswiadczonym przed kilkoma laty, smiem watpic, by mozna postawic znak
rownosci miedzy relacjami nawiazanymi i utrzymywanymi "w okienku" a tymi ze
swiata "analogowego".
a moze kazdemu wedle potrzeb- nie bylo mi dane utrzymac na stale zadnej
znajomosci, bo po prostu takowej nie szukam, traktujac czat jako dorazna
rozrywke? a moze powinienem isc do psychoanalityka?