lew_ Re: Prawdziwa dama 19.03.04, 19:46 Prawdziwa dama jest kobieta schludna i czysta a takze zawsze pachnaca.Zawsze ulegla izgadzajaca sie z mezem lub chlopakiem.Nie rozpoczynajaca sporow o nic.Wycierajaca swoj delikatny nosek w chusteczke a nie w swa koszulke.Takze nie palaca papierosow i uzywajaca innych srodkow odurzajcych po ktorych zazyciu kobiecy rozum kurczy sie do wielkosci kurzego mozgu.Prawdziwa dama ma swa sexualnosc i erotyke zawsze pod kontrola i nie poniza sie do bycia zabawka dla pierwszego lepszego faceta. Jest kobieta inteligentna i jak przystalo na nowoczesna dziewczyne potrafi naprawic auto i jezdzic motocyklem:)) Wasz kochany lewek:) Odpowiedz Link Zgłoś
senne_marzenie Re: Prawdziwa dama 19.03.04, 19:59 pozwole sobie dominujaco sie nie zgodzic z ta ulegloscia:) Odpowiedz Link Zgłoś
kleszczo Sprostowanie 03.04.04, 20:13 Witam. Nie czytalem wszystkich wspisow, wiec mozliwe, ze juz powtorze cos co juz sie pojawilo. Do lwa - prawdziwa dama nie pachnie niczym.Przynajmniej takie panuja zasady :) K. Odpowiedz Link Zgłoś
r_u_s_h Re: Prawdziwa dama 19.03.04, 20:05 lew_ napisał: > Wasz kochany lewek:) No szkoda, ze nie napisaleś: "Wasza kochana dama" ;P :))) Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskooka.diablica Re: Prawdziwa dama 20.03.04, 00:06 lew_ napisał: > Prawdziwa dama jest kobieta schludna i czysta a takze zawsze pachnaca.Zawsze > > ulegla izgadzajaca sie z mezem lub chlopakiem.Nie rozpoczynajaca sporow o > nic.Wycierajaca swoj delikatny nosek w chusteczke a nie w swa koszulke.Takze > > nie palaca papierosow i uzywajaca innych srodkow odurzajcych po ktorych > zazyciu kobiecy rozum kurczy sie do wielkosci kurzego mozgu.Prawdziwa dama ma > > swa sexualnosc i erotyke zawsze pod kontrola i nie poniza sie do bycia > zabawka dla pierwszego lepszego faceta. > Jest kobieta inteligentna i jak przystalo na nowoczesna dziewczyne potrafi > naprawic auto i jezdzic motocyklem:)) > Wasz kochany lewek:) Aaaaaa, jak ja jestem czysta i pachnąca to się nadaje? :P Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: Prawdziwa dama -nic dodać nic ująć ;))))) 20.03.04, 09:48 Sonja Åkesson Problem małżeński Być niewolnica u Biały Człowiek. Biały Człowiek czasem dobry o tak odkurzyć podłogi grać w karty z dziećmi jak wakacje. Biały człowiek być w kurewsko zły humor i mówić złe słowa dużo dni. Biały Człowiek nie znosić niedbała robota. Nie znosić smażone mięso. Nie znosić głupia mowa. Biały Człowiek wpaść wielki gniew jak potknąć o buty dziecka. Być niewolnica u Biały Człowiek. Urodzić dzieci od Inny Człowiek. Urodzić dzieci od Biały Człowiek. Biały Człowiek zająć się płacić za wszystkie dzieci. Nigdy nie być wolna od Wielki Dług u Biały Człowiek. Biały Człowiek robić pieniądze w Praca Biały Człowiek kupować rzeczy Biały Człowiek kupić żona. Żona prać sos żona gotować brud żona sprzątać resztki być niewolnica u Biały Człowiek. Biały Człowiek myśleć dużo wielkie myśli oszaleć? Być niewolnica u Biały Człowiek. Biały Człowiek upić się tłuc łamać rzeczy? Być niewolnica u Biały Człowiek. Biały Człowiek mieć dosyć stare piersi stary brzuch Biały Człowiek mieć dosyć stara kobieta mówić iść do diabła? Biały Człowiek mieć dosyć dzieci od Inny Człowiek? Być niewolnica u Biały Człowiek. Czołgać się na kolanach błagać być niewolnica u Biały Człowiek. Przełożył ze szwedzkiego Robert Stiller Odpowiedz Link Zgłoś
jola244 Re: Prawdziwa dama -nic dodać nic ująć ;))))) 20.03.04, 09:56 "Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaje razem z moim mężem i gdy on goli się w łazience, przygotowuje mu pożywne kanapki do pracy. Potem, gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno po drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w progu, gdy idą do szkoły. Zaczynam sprzątanie. Odkurzam, podlewam kwiatki, nucąc wesołe piosenki. Piorę skarpetki i gatki mojego męża w najlepszym proszku, na który stać nas dzięki pracy mojego męża, i rozwieszam je na sznurku na balkonie. W międzyczasie dzwoni często mamusia mojego męża i pyta o zdrowie swojego dziubdziusia. Teściowa jest kobietą pobożną i katoliczką, znalazłyśmy wiec wspólny punkt widzenia. Po milej rozmowie, jeśli już skończyłam pranie i sprzątanie, które dają mi tyle radości i poczucie spełnienia się w obowiązkach, idę do kuchni i przygotowuje smaczny obiad dla naszego pracującego męża i ojca, który jest podpora naszej rodziny, i dla naszych pięciu pociech. Kiedy już garnki wesoło pyrkoczą na gazie, a mieszkanie jest czyste, pozwalam sobie na chwile relaksu przy płycie z Ojcem Świętym i robię na drutach sweter i śpioszki dla naszej szóstej pociechy, która jest już w drodze, a która Pan Bóg pobłogosławił nas mimo przestrzeganego kalendarzyka, co jest jawnym znakiem Jego woli. Nie włączam telewizji, ponieważ płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą atmosferę naszej katolickiej rodziny. Czasami haftuje, tak, jak nauczyłam się z kolorowego pisma dla katolickich pan domu, albowiem kobieta nie umiejąca haftować nie może się w pełni spełnić życiowo. Kiedy moje dzieci wracają ze szkoły radośnie świergocząc, wysłuchuję z uśmiechem, czego dziś nauczyły się w szkole. Opowiadają mi o lekcjach przygotowania do życia w rodzinie, których udziela im bardzo mila pani z przykościelnego kółka różańcowego. Córeczki proszą, abym nauczyła je szyć, ponieważ chcą być prawdziwymi kobietami, nie zaś wynaturzonymi grzesznicami z okładek magazynów, chłopcy natomiast szepczą na ucho, ze na pewno nigdy nie popełnią tego strasznego grzechu, który polega na dotykaniu samych siebie, ani nie będą oglądać zdjęć podsuniętych przez samego Szatana. Karcę ich lekko za wspominania o rzeczach obrzydliwych, lecz jestem szczęśliwa, ze wczesne ostrzeżenie uchroni moich dzielnych chłopców przed zboczeniem i abominacja. Mój mąż wraca z pracy po południu. Witamy go wszyscy w progu, po czym myje on ręce i zasiada do posiłku, a ja podsuwam mu najlepsze kaski, aby zachował siłę do pracy. Potem mój mąż włącza telewizor i zasiada przed nim w poszukiwaniu relaksu, a ja zmywam talerze i garnki i zabieram jego skarpetki do cerowania, słuchając z uśmiechem odgłosów meczu sportowego w telewizji. Wieczorem kapie nasze pociechy i kładę je spać. Kiedy wykapiemy się wszyscy, mój mąż szybko spełnia obowiązek małżeński, ja zaś przeczekuje to w milczeniu, ze spokojem i godnością prawdziwej katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych nieszczęsnych istot, które urodziły się kobietami, ale którym lubieżność Szatana rzuciła się na mózg i które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych przyjemności. Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny szczęśliwy dzień mojego życia." Odpowiedz Link Zgłoś
bella_33 Re: Prawdziwa dama 23.03.04, 08:18 Lwie juz prawie przechodzilam pod poprzeczka..:)Tylko te papierosy ,odpusc chociaz papierosy plisss:) Odpowiedz Link Zgłoś
1maciejos Re: Prawdziwa dama 19.03.04, 23:51 chodzi zapewne o to by każdy kto chce się wypowiedział w tej kwestii.. zatem się wypowiadam dla mnie prawdziwa dama to kobieta, która emanuje honorem, godnością i taktem... a robić sobie może co chce i jak chce innymi słowy tego nauczyć się nie da, w przeciwieństwie do tzw. manier, które zlewam od narodzin...(nie mylić z kulturą osobistą, tego nie zlewam) ponadto prawdziwa dama to taka osoba, która choć przez sekundę przez inną za takową została uznana... jest to nominacja jenorazowa i dożywotnia czy to się komuś podoba, czy nie... wbrew opinii przeważającej w mojej klatce schodowej nie korzysta z toalety trzymając nogę na nodze... fajny temat.. dziękuję :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: Prawdziwa dama 20.03.04, 11:54 o proszę, jaka perełka pozdrawiam szumusznięty Odpowiedz Link Zgłoś
sirius1 Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 12:41 Wedlug moich skojarzen, cechy charakteru niestety nie tworza damy kompletnej, oprawa, bez oprawy sie nie obejdzie niestety. Pani sasiadka jest naprawde wspaniala sasiadka, ma charakter na piatke, czy dama? Nie dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sirius1 Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 12:47 Mialo sie wpisac pod Mackiem, a wpisalo nie pod Mackiem. Odpowiedz Link Zgłoś
1maciejos Re: Prawdziwa dama 22.03.04, 19:35 Syriuszu jesteś... nie nooo. tak nie będzie.. idę słać maila :)) A Agni to mnie pomyliła z Perłą.. koniec swiata.. nie wiedziałem, ze Perla to ja ..hmm ... to ... to czasem sam ze sobą gadam? ;-)) no dobra.. żarty żartami.. Agni dziękuję za dobre słowo:)))))) dobre słowa dają wiele choć wcale nie muszą znaczyć wiele... w przeciwieństwie do złych, które mogą znaczyć bardzo dużo ... a nie dają absolutnie nic... czy jakoś tak ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
marudny Re: Prawdziwa dama 20.03.04, 02:06 ech lew widać że Ty prawdziwej damy nie poznaleś, prawdziwa dama pozwala Ci robić wszystko na co wyrazi zgode :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Prawdziwa dama 20.03.04, 07:51 Zmijko,wszystkie kryteria musisz spelnic ...nie tylko jedno:) Maruda to by ci tak pasowalo cio?:))))))))))))..ale masz racje zapomnialemo tym:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gibag Re: Prawdziwa dama 20.03.04, 08:22 ...czyli prawdziwa dama to ja nigdy nie bede... ( ech te papierochy ) Odpowiedz Link Zgłoś
sarna_z_lasu Re: Prawdziwa dama 20.03.04, 09:34 och gabisiu przecież myje ząbki i płukasz jamę ustną , a wiesz ,że mężczyźni maja troche słabszy węch hahaha. Palenie oznacza uzależnienie i tyle i sprawą bycia damy jest jak to robi hahaha ---------------------------------------------------------------------------- bo nie można nigdy - wszystko ,jeśli coś- to za mało . Dzisiaj urodzinowowłasna Sarenka Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: Prawdziwa dama ma urodziny 18 20.03.04, 10:36 Najlepszego zatem dla Damy :))) Nominacje na damy można nabywać w godzinach urzędowych po cenach negocjowanych. Aktualny spis zarejestrowanych dam został utajniony ze względu na kontrolę skarbową. Łączę wyrazy szacunku i uznania dla Dam OLDPIERNIK (plebejusz) Odpowiedz Link Zgłoś
r_u_s_h Re: Prawdziwa dama 20.03.04, 10:15 gibag napisała: > ...czyli prawdziwa dama to ja nigdy nie bede... > ( ech te papierochy ) ...dama nie dama i tak kochana! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jola244 Re: Prawdziwa dama 20.03.04, 10:57 Budzisz się rano, a obok Ciebie kobieta. Jak się jej pozbyć? - Jest kilka sposobów: Na szefa Szybko wstajesz i patrząc na zegarek, krzyczysz z udanym przerażeniem: "O Boże już... (tutaj wstawiasz tę godzinę, która jest w danej chwili), jestem spóźniony! Szef mnie zabije!!!" Jeżeli to niedziela, zamiast "szef" - wstawiasz - mama, tata, brat... Jeżeli chcesz się pozbyć damy raz na zawsze, to wstawiasz słowo "żona". Bełkoczesz zapewnienia: "jest mi strasznie przykro, było cudownie, nigdy cię nie zapomnę, ale...". Nawet najbardziej zaspana kobieta będzie w stanie zrozumieć aluzję. Jeżeli jednak przeciągając się kusząco stwierdzi, że na ciebie poczeka - wyciągnij z szafy walizki i udaj, że jedziesz w delegację. Zalety: prawie zawsze skutkuje. Wady: musisz się umyć, wyjść z domu, a w najgorszym wypadku wyjechać na delegację lub kupić bilet na samolot... Na biuro zleceń Wieczorem dzwonisz z łazienki do kumpla albo do Biura Zleceń (917), zamawiasz budzenie na 7.00. Kiedy rankiem odbierasz telefon, mówisz do zdziwionej telefonistki - "Tak? Nie? Znowu?! O Jezu... Już jadę. Ale to ostatni raz". Następnie tłumaczysz, że przyjaciel dzwonił, że musisz mu pomóc i że przepraszasz, ale ty wychodzisz na cały dzień i że nie masz drugich kluczy, i że... Zalety: skutkuje, łatwe w wykonaniu i prawdopodobne. Wady: musisz mieć telefon. Kumpel też. Na zdjęcie Rankiem wstajesz przed nią i umieszczasz w widocznym miejscu zdjęcie jakiejś kobiety z czwórką dzieci i podpisem - "Kochanemu mężowi Krystyna". W łazience kładziesz otwartą paczkę podpasek (ze skrzydełkami). Jeśli ofiara spyta - "Kim jest ta kobieta?" - szkoda twojego wysiłku wobec takiej tępoty. Zalety: prawie zawsze działa. Wady: rozstanie może być głośne i nieprzyjemne, a panna może rozpuścić informację, że jesteś żonaty, co może zniechęcić inne potencjalne ofiary twoich wdzięków. Na amnezję Rankiem budzisz kochankę krzykiem - "Kim pani jest? Co pani tu robi?... Czy my... no ten, tego... no, pani wie... czy my współżyliśmy?" Następnie obstajesz przy tym, że nic nie pamiętasz. Kategorycznie żądasz, aby kobieta wyszła i skarżysz się, że cię wykorzystała. Zalety: działa, nie wymaga żadnej scenografii. Wady: ona może dojść do wniosku, że jej obowiązkiem jest przypomnienie ci, jak było wspaniale. Na geja Mówisz, że jesteś homoseksualistą i że postanowiłeś spróbować z nią, jak to jest z kobietami, ale... jednak wolisz mężczyzn - natura jest silniejsza. Zalety: ona się wzrusza. Wady: może rozpuścić plotkę, że naprawdę jesteś gejem. Na zapałki Sposób stary jak świat. Wychodzisz po zapałki i wracasz następnego dnia (w wypadku wyjątkowo upartych kobiet możesz być zmuszony do nocowania poza domem przez tydzień). Zalety: nie musisz nic mówić i kłamać, a zapałki zawsze się przydadzą. Wady: twoje zdjęcie pojawi się w programie "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie". Na śniadanie Pytasz niewinnie: "Czy ty też lubisz jadać śniadania TYLKO u siebie w domu?". Następnie odprowadzasz ją do drzwi. Zalety: łatwe w wykonaniu. Wady: kobieta może stwierdzić, że ona to wręcz przeciwnie - kocha jeść śniadanie w obcych domach. Ten wariant zakłada poza tym wrażliwość ofiary, a na tym można się przejechać. Odpowiedz Link Zgłoś
jadowita.zmijka Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 14:02 tak czytam czytam i czytam.. i już nie wiem o co chodzi z tą damą :P widze, że każdy ma inne oczekiwania inne spojrzenie na w/w temat... ale to chyba dobrze, bo każdy szuka sobie "coś" co właśnie jemu odpowiada... wszystko niby fajne, ale mogę coś napisać? jedno mi się w tym wszystkim nie podoba... że mężczyźni próbują "przywłaszczyć" sobie "swoją" kobietę... ma się we wszystkim zgadzać? tzn nie może mieć swojego, odmiennego zdania? i może jeszcze ma spełniać wszelkie zachcianki swojego mężczyzny? nawet jeśli ona sama nie ma na to ochoty? według mnie...to...to nie dama...tylko niewolnica... pozdrawiam... zmija_na_szczęście_nie_niewolnica :-PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 14:30 Jadowita Zmijko...prawdziwa dama ma wlasnie ochote spelniac mezczynie jego zachcianki:))..jesli ktoras kobieta nie chce...to nie moze byc zaliczana do dam:))a swoje zycia oczywisicie ma miec..jak najbardziej jest to pozadane :)..ale pod kontrola :) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek33 Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 18:36 jadowita.zmijka napisała: > że mężczyźni próbują "przywłaszczyć" sobie "swoją" kobietę... > ma się we wszystkim zgadzać? tzn nie może mieć swojego, odmiennego zdania? jacy mężczyźni szmii? to tylko lewy napisał Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 20:31 Ty wojtku nim na pewno nie jestes.....ty jestes zwyklymi kalesonami:)) Odpowiedz Link Zgłoś
zabi_odbiornik Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 14:42 mi jest dama, wiadomo. bo ona zastanawia sie przy kazdym chlopie - "damy, albo nie damy". Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczek8 Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 15:42 Bawimy sie jak damy... Jak nie damy to sie nie bawimy Tak to szło ?? ech i ja nie dama :o( Odpowiedz Link Zgłoś
bachantka Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 15:38 Tak sobie czytam i czytam te nieskończoną listę wymogów wobec dam... i tak się zastanawiam, jaki jest męski odpowiednik damy. Damek? A może tzw. gentelmen? Może więc dla odmiany zastanówmy się, nad tym, co oznacza bycie takowym gentelmenem, zamiast namnazać cechy niezbędne u damy... Powstrzymam się od komentowania wytycznych dla dam dotąd tu wymienionych. Ale wiedzcie ,że się złośliwie i gorzko uśmiecham... Magnolia Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczek8 Bawidamek? 21.03.04, 15:47 bachantka napisała: > Tak sobie czytam i czytam te nieskończoną listę wymogów wobec dam... i tak się > zastanawiam, jaki jest męski odpowiednik damy. Damek? A może tzw. gentelmen? > Może więc dla odmiany zastanówmy się, nad tym, co oznacza bycie takowym > gentelmenem, zamiast namnazać cechy niezbędne u damy... > Powstrzymam się od komentowania wytycznych dla dam dotąd tu wymienionych. Ale > wiedzcie ,że się złośliwie i gorzko uśmiecham... > > > Magnolia Odpowiedz Link Zgłoś
rivers Re: Prawdziwa dama 22.03.04, 21:32 Kazdy ma taka dame, na jaka zaslugje. I vice versa. Kazda dama, ma takiego lwa, na jakiego zasluguje. Wiec nie przejmowalbym sie nadmiernie, bachantko, na Twoim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
bachantka Re: Prawdziwa dama 23.03.04, 14:47 Skąd pomysł, że ja się przejmuję....? Aby nie było wątpliwości, nie przejmuję, się, jestem daleka od brania podobnych wytycznych do siebie, a jeszcze dalsza od spełniania ich. Dyskusja zresztą chyba w ogóle jest bezsensowna, bo damą się jest albo nie, to pewna aura, wrażenie, które się po sobie pozostawia, a nie kwestia definicji.Chociaż oczywiście może ja się na tym nie znam? Pozdrawiam jak zawsze i dzięki za troskę... Magnolia Odpowiedz Link Zgłoś
kreon1 Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 17:09 Prawdziwa dama czasem się wygłupia Głupia jest poprostu głupia -Sztaudynger trochę zmieniony:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Prawdziwa dama 21.03.04, 20:34 AHA!!Prawdziwa dama nie mowi:"Ide w choleeeeeere":)))...ktos bardzo fajny tak sie wyrazil:)) Odpowiedz Link Zgłoś
nika_77 Re: Prawdziwa dama 23.03.04, 19:15 no nie,ja ide stad i nie tylko w cholere :) Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskooka.diablica Re: Prawdziwa dama 22.03.04, 08:07 Eeee tam... Prawdziwa dama to wcale nie jest kobieta która chodzi w kapeluszu i parasolką :P Prawdziwa dama umie zachować się w każdej, powtarzam, każdej sytuacji, o! Jak trzeba to i potrafi "brzydko się wyrazić", o! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
maccat Re: Prawdziwa dama 22.03.04, 09:28 Prawdziwa dama to ta, drogi lwie, która nie zniza się do rozmow z tobą. Mysle, że prawdziwa dama nawet nie dala by ci swoich butow do wyczyszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.pelasia Re: Prawdziwa dama 22.03.04, 13:00 ...znam tylu fajnych ludzi ktorzy mieszkaja za Odra i nie maja tak zrytych beretow jak ten pchlarz. Qrwa! Dalczego wlasnie my tu i teraz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
maggy Re: Prawdziwa dama 22.03.04, 13:04 basia.pelasia napisała: > ...znam tylu fajnych ludzi ktorzy mieszkaja za Odra > i nie maja tak zrytych beretow jak ten pchlarz. > Qrwa! Dalczego wlasnie my tu i teraz?:) bo tak!!! [;-)))] basieczny - ty już wiesz :-) m. Odpowiedz Link Zgłoś
binka ;-))))))))))))))) 22.03.04, 13:52 wesoło jest w naszym przedszkolu.... ps maggy-piemes?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
basia.pelasia Re: ;-))))))))))))))) 22.03.04, 14:23 ...no dobra, skoro musi byc to niech bedzie ale mozebytakpoprostuniepisalwszystkiegocomupustegolbaprzyjdzie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Prawdziwa dama 22.03.04, 19:58 Znam tyle fajnych facetow na wschod od Odry..ale takiego zapijaczonego,z plama na spodniach(pomiedzy nogami) ,jak Basia.Pelasia alias Rabarbian jeszcze do tej pory nie poznalem .Dlaczego tacy ludzie rodza sie na swiat i unieszczesliwiaja swe kobiety???? Odpowiedz Link Zgłoś
basia.pelasia Re: Prawdziwa dama 23.03.04, 16:06 ...lew-zlew? lew-zjeb? lew-kiep? lew-cep? wszystykie odpowiedzi sa prawidlowe:) sluchaj lwie ...ci w dupe - ale nie moj:) Odpowiedz Link Zgłoś
me_and_myself Re: Prawdziwa dama 23.03.04, 19:21 baszka, sądzisz, że lew zasłużył na tę przyjemność? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
basia.pelasia Re: Prawdziwa dama 23.03.04, 19:51 ...nie wiem, ale moze jakis enerdowski wielbiciel dorwie go:) Odpowiedz Link Zgłoś
basia.pelasia Re: Prawdziwi dżentelmeni 23.03.04, 20:51 ...a sie halina napina:) Odpowiedz Link Zgłoś
blyskawica2 Re: Prawdziwa dama 03.04.04, 17:21 Gorzej niz dzieci tylko jakoś tak bardziej ordynarnie. Kiedy skończyliście 10 lat? chyba dopiero przed wami? Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Prawdziwa dama 24.03.04, 06:39 To ci przyszlo pierwsze do glowy co??:)wiadomo:)..czego oczekiwac po takim smieciu jak ty?? Odpowiedz Link Zgłoś