Tak sobie myśle..

25.03.04, 00:30
Ostatnio czytając forum,jestem pod wrażeniem.Przychodze z myślą, że tu jest
inaczej.I o dziwo wcale tak nie jest!CO GORSZA TU BYWA GORZEJ NIŻ NA
TARGOWISKU PRZEKUPEK.Zdaje sobie sprawe jaką moc ma anonimowość.Można pisac o
wszystkim i wszystko.Ale czy oto chodzi?Liczy sie jakość.A tu zewsząd
nsgonki,obławy,i wszechwładnie panująca zaada-skoro można to mu/jej odpisze
tak że popamieta!Zakładałam,nie wiem dlaczego że na tym forum spotykają sie
ludzie inni niż wszedzie.No cóż,byłam w błędzie.Najgorsze jest to,że
niektórzy nawet nie czytaja dokładnie watków na które odpisuja.I pisza co im
akurat wpadnie do głowy.Lub z wrodzonej złośliwości.
Ale z moich obserwacji wynika,że to co nas(pisze nas bo mnie tez dotyczy)
najbardziej wciąga to wszelkie tematy dotyczace bezpośrednio lub pośrednio
seksu?!Czyż sie myle?!Rzucamy sie jak hieny na łakomy kąsek.Prosze porównać
ilość odpowiedzi takich wątków chociażby z tematem tragedii w Madrycie.
Przepraszam tych,którzy są do tego forum bardzo przywiązani i potrafią okazać
każdemu zabierającemu głos na tym forum szacunek.Zapewniam,że kilku jeszcze
się ostało.
A tak na marginesie- tematy o kotletach,smalcu,obierkach troche nas
rozruszały!Czy to sie komuś podoba czy nie!
    • saba76 Re: Tak sobie myśle.. 25.03.04, 09:51
      Może i targowisko, ale tyle nas a każdt ma inny problem i każdego co innego
      rusza. Tu przynajmniej można napisać o problemie i mieć nadzieje na pomoc
      innych. Fakt niektórzy podchodza do tego jak do maratonu im wiecej tym lepiej
      ale inni żetelnie. Myśle że z tym rozumieniem wontków to jest problem dlatego
      że nie znamy tonu wypowiedzi a nieraz to jest ważne.
      Pozdrowienia
      • halina501 Re: Tak sobie myśle.. 25.03.04, 10:45
        saba76 napisała:

        > Może i targowisko, ale tyle nas a każdt ma inny problem i każdego co innego
        > rusza. Tu przynajmniej można napisać o problemie i mieć nadzieje na pomoc
        > innych. Fakt niektórzy podchodza do tego jak do maratonu im wiecej tym lepiej
        > ale inni żetelnie. Myśle że z tym rozumieniem wontków to jest problem dlatego
        > że nie znamy tonu wypowiedzi a nieraz to jest ważne.
        > Pozdrowienia


        A tu niestety nie można spojrzeć w oczy,potrzymać za rękę,przytulić...
        Wsłuchać się w brzmienie głosu i wyłapać nutki smutku,zagubienia czy nawet
        serdecznej ironii;))))
        Biały,bezduszny ekran monitora nie jest w stanie przekazać ciepła dłoni ani
        ukazać rozszerzonych miłością źrenic.
        Jest jak przysłowiowa kartka papieru,która przyjmie i wytrzyma wszystko.
        Tyle,że człowiek ,który czyta nie jest już niezapisaną jeszcze kartką.

        Ja również serdecznie pozdrawiam :))))))
    • nonstop Re: Tak sobie myśle.. 25.03.04, 10:55
      as.ca.nio napisała:

      > Najgorsze jest to,że
      > niektórzy nawet nie czytaja dokładnie watków na które odpisuja.I pisza co im
      > akurat wpadnie do głowy.Lub z wrodzonej złośliwości.

      > Rzucamy sie jak hieny na łakomy kąsek.Prosze porównać
      > ilość odpowiedzi takich wątków chociażby z tematem tragedii w Madrycie.
      >

      Przeczytałem całość, znów prosiłbym o tłumaczenia na mowę powszechnie uznawaną
      za zrozumiałą.
      (n b wiem co to Madryt)


      P.S.
      to o hienach było nawet dość obrazowe, przez to zrozumiałe
      :-)
    • iziula1 Re: Tak sobie myśle.. 25.03.04, 12:22
      aż mnie zaciekawiło.i zrobiłam to co powinien zrobić każdy.czyli przeczytałam
      regulamin forum i netykiete.to była interesujaca lektura.połowa z nas łamie
      regulamin.połowa?prawie wszyscy!
      a z założenia to miało być miejsce dla miłych ludzi.do dyskusji,dla
      każdego,dużego,małego,chudego,grubego,łysego i nadmiernie owłosionego,dla
      mgr,jaki i dla przekupki.Nauczmy sie rozmawiać.kurcze co z wami?!!!!
      odsyłam do czytania regulaminu!!!
    • as.ca.nio Re: i tylko to dodam.. 25.03.04, 14:49
      że.." homo homini amicus esse debet"..
      a kto to zrozumie wie,że naiwna jestem, wciąż w to wierząc.
Pełna wersja