forum jako "zlote mysli"

26.03.04, 12:18
Celem forum jest plotkarstwo publiczne, tzn. normalnie to sie rozmawia
w parach, co na czacie ulatuje, a na privie dodatkowo nikt "trzeci" nie widzi.
A tu wpisujemy i wszyscy moga czytac. I na zdrowie. Mozna zatem
wnioskowac stad o relacjach pomiedzy innymi osobami, bo wlasne relacje z nimi
znamy. Stad szczegolna popularnosc watkow typu wyliczankowego, gdzie
wymienia sie nicki i cos tam o nich pisze, np. ten to taki, a ow owaki.
Ostatnio przykladowo ta ignorantka. Przypomina mi to znana z lat mlodzienczych
zabawe w "zlote mysli": byly to takie grube zeszyty, gdzie kazdy sie
wpisywal, a najwazniejsze bylo poczytanie, co napisali inni (zwlaszcza
o jeszcze innych :-) Jak dzieci, normalnie...


Pikus
    • ochtam Re: forum jako "zlote mysli" 26.03.04, 12:34
      pikus napisał:

      > najwazniejsze bylo poczytanie, co napisali inni (zwlaszcza
      > o jeszcze innych

      e tam o innych - o nas, co napisali O NAS!!!
      • olivvia Re: forum jako "zlote mysli" 26.03.04, 12:46
        To ja głośno i bezgłośno mówię - co złego to nie ja :))
        i niech mi która tera albo który wpisze się w "złotych myślach", że uważa wręcz
        przeciwnie, to normalno nie zwytrzymie tego i.... się obrażę albo cuś (z
        akcentem na "cuś")
        A tak w ps-ie dopisuję jeszcze, że to właśnie fajnie, że jak dzieci, ja się
        świetnie bawię tym "pisarstwem" ostatnio (może to mój kolejny nałóg- omatko!!)
    • nonstop Re: forum jako "zlote mysli" 26.03.04, 14:03
      najbardziej lubię czytać swoje wpisy
      • maggy Re: forum jako "zlote mysli" 26.03.04, 14:05
        to już nie autolans, to masochizm! ;-)
      • kamila77 Re: forum jako "zlote mysli" 26.03.04, 14:07
        Przed wyslaniem tez?
    • panna_mieta_pachnaca Re: forum jako "zlote mysli" 26.03.04, 15:19
      Otóż i to, Pikusiu. Tylko że tam się jeszcze wklejało sreberka po czekoladzie,
      zdjęcia i inne bzdety... A tu co wkleisz? Noooo coooo?

      P_M
      • pikus Re: forum jako "zlote mysli" 26.03.04, 15:35
        panna_mieta_pachnaca napisala:

        > Otóz i to, Pikusiu. Tylko ze tam sie jeszcze wklejalo sreberka po
        czekoladzie,
        > zdjecia i inne bzdety... A tu co wkleisz? Noooo coooo?
        >
        > P_M

        To o czym mowisz, to u nas byly pamietniki, a zlote mysli to bylo
        co innego. Wpisywalo sie np. "Ulubiony zespol", dominowaly ABBA
        i "Bony M", a jak powiedzmy osoba ktora wpisala sie pod punktem 3.
        napisala wlasnie to, osoba zas wpisujaca sie pod punktem powiedzmy 5.
        tez miala te same zespoly ulubione, to wystarczylo napisac: "pop. 3".

        Kazde szanujace sie zlote mysli mialy na koncu sekcje kopertowa- mozna
        bylo koperty wklejac, a mozna bylo zaginac kartki odpowiednio. I tam
        wpisywalo sie "secret message" dla wlasciciela. Taki "priv" w jedna
        strone.

        Wlasciwie to nie wiem, czy to forum takie do zlotych mysli podobne.
        Watek zalozylem, zeby potem moc przeczytac swoj wpis, i sie nim
        pozachwycac, dokladnie tak jak to mowicie :-)



        Pikus
        • bachantka Re: forum jako "zlote mysli" 26.03.04, 17:33
          Ha, ja wiem o jakie złote mysli pikusiowi chodzi, bo to to byo bardzo
          popularne, kiedy byłam jeszcze pisklakiem, i sama gdzies po szafach mam
          takowych zeszytów złotomyślowych kilka. Ale Pikusiu czy takie cuś by się na
          forum udało, trzeba by przygotowac zestaw pytań złotomyslowych, na które by
          ludzie odpowiadali...I w ogóle trudna sprawa, bo jakie to pytania i o co pytac
          by było wolno, juz samo to stałoby sie na formu przyczyna niezilczonych sfarów
          i dyskusji...chociaz z drugiej strony troche to nasze pisanie przypomina te
          zeszyty złotomyslowe. I od czasu do czasu nawet sekretne wiadomości sie tu i
          ówdzie znajdzie...Oj, te sekretne, one zawsze były najfajniejsze....


          Pozdrawiam
          Magnolia
          • jenny_s Re: forum jako "muesli wielozbożowe" 26.03.04, 19:25
            Pytania proszę sobie dopasować. Sądzę, że nie będzie z tym kłopotu.

            1. jenny
            2. z tond
            3. ani jednym ani drugim, cyborgiem
            4. nie noszę w ogóle
            5. nie, wolę realny
            6. bo tak
            7. a co to znaczy ostatnio?
            8. Abba
            9. Boney M
            10. „Gdyby głupota miała skrzydła, fruwałaby pani jak gołębica”.

            Secret message: To do Ciebie. Spotykamy się tam gdzie wiemy, w tym celu co
            zwykle.


            Serdecznie pozdrawiam pytających :)

            jenn
            • she_5 sie wpiszę też 26.03.04, 20:03
              jenny_s napisała:

              > Pytania proszę sobie dopasować. Sądzę, że nie będzie z tym kłopotu.
              >
              > 1. jenny
            • nonstop Re: forum jako "muesli wielozbożowe" 27.03.04, 09:35
              jenny_s napisała:

              > Pytania proszę sobie dopasować. Sądzę, że nie będzie z tym kłopotu.
              >
              > 1. jenny
              > 2. z tond
              > 3. ani jednym ani drugim, cyborgiem
              > 4. nie noszę w ogóle
              > 5. nie, wolę realny
              > 6. bo tak
              > 7. a co to znaczy ostatnio?
              > 8. Abba
              > 9. Boney M
              > 10. „Gdyby głupota miała skrzydła, fruwałaby pani jak gołębica”.
              >

              To był awers, teraz rewers

              1. Izydor
              2. z Nienacka
              3. bardzo, urodziłem się w poprzednim stuleciu
              4. 75C
              5. nie praktykuję
              6. a o czym?
              7. to grozi ignorem
              8. Haendel
              9. dodekafonicznej
              10. "damnant quod non intelligunt"

              eheheh
              • wojtek33 Re: forum jako "muesli wielozbożowe" 27.03.04, 10:38
                1. 33
                2. a co to, k... ma za znaczenie?
                3. kotlety, czy mielone?
                4. www.victoriassecret.com
                5. tylko z żoną (dla katolików - konkubiną)
                6. ignor warning
                7. jestem w trakcie
                8. 2 gitary, bas i perkusja
                9. Wiśniewski
                10. ignor i wypad na onet
                • toulaa Re: forum jako "muesli wielozbożowe" 28.03.04, 00:51
                  wojtek33 napisał:

                  >> 4. www.victoriassecret.com


                  eeeee, nie mają wszystkich rozmiarów...


                  > 7. jestem w trakcie


                  No, woj, wiedziałam, żeś zdolny, ale że az tak...no, no, no....


                  :)
                • pikus Re: forum jako "muesli wielozbożowe" 28.03.04, 23:18
                  wojtek33 napisał:


                  > 5. tylko z żoną (dla katolików - konkubiną)

                  wiem o co chodzi :) ale mysle, ze to zbyt daleko idace uogolnienie.
                  Bywaja katolicy, ktorzy respektuja takze malzenstwo w sensie
                  prawnym, i nie chodzi o prawo kanoniczne. Ja wiem, ze
                  dzisiaj jest wiele stylow zycia, ale mimo wszystko uwazam
                  nazwanie zony "konkubina" w poscie do ktorego Wojtek sie
                  odniosl tu za obrazliwe. I wyrazam ubolewanie z tego powodu
                  niniejszym.

                  Pikus

                  • wojtek33 Re: forum jako "muesli wielozbożowe" 29.03.04, 01:23
                    pikus napisał:

                    > Ja wiem, ze
                    > dzisiaj jest wiele stylow zycia, ale mimo wszystko uwazam
                    > nazwanie zony "konkubina" w poscie do ktorego Wojtek sie
                    > odniosl tu za obrazliwe. I wyrazam ubolewanie z tego powodu
                    > niniejszym.

                    Pikus, bez przecinka po tu, wygląda, jakbyś czuł się przeze mnie obrażony.
                    • kamila77 Zagubiony przecinek 29.03.04, 09:16
                      Zeby nie bylo. Moge, pikuniu?
                      Prosz:

                      ,
                  • pikus Re: forum jako "muesli wielozbożowe" 29.03.04, 17:14
                    pikus napisał:

                    > wojtek33 napisał:
                    >
                    >
                    > > 5. tylko z żoną (dla katolików - konkubiną)
                    >
                    > wiem o co chodzi :) ale mysle, ze to zbyt daleko idace uogolnienie.
                    > Bywaja katolicy, ktorzy respektuja takze malzenstwo w sensie
                    > prawnym, i nie chodzi o prawo kanoniczne. Ja wiem, ze
                    > dzisiaj jest wiele stylow zycia, ale mimo wszystko uwazam
                    > nazwanie zony "konkubina" w poscie do ktorego Wojtek sie
                    > odniosl tu za obrazliwe. I wyrazam ubolewanie z tego powodu
                    > niniejszym.
                    >
                    > Pikus

                    Kuchnia...to jak wiesz jak to mialo wygladac, co mi tu suponujesz? :-)

                    Wlasciwie powinny byc 2 przecinki (zdanie wtracone), po "konkubina"
                    i po "tu". Ale Kamilce dziekuje bardzo (choc mam ochote dac forumowego
                    ignora slowu "dylemat" :-)

                    Pikus

            • maggy Re: forum z_tond 29.03.04, 17:37
              jenny_s napisała:

              > Pytania proszę sobie dopasować. Sądzę, że nie będzie z tym kłopotu.
              >
              > 1. jenny - hipek
              > 2. z tond - spod Kijowa
              > 3. ani jednym ani drugim, cyborgiem - pop. me
              > 4. nie noszę w ogóle - a te różowe w bączunie to co było? ;-)
              > 5. nie, wolę realny - ja też
              > 6. bo tak - PMS? ;-)
              > 7. a co to znaczy ostatnio? - dwaniej niż bym chciała twoją lisiecką ;-)
              > 8. Abba - łoterlu
              > 9. Boney M - moskou
              > 10. „Gdyby głupota miała skrzydła, fruwałaby pani jak gołębica” - cholerka,
              kiwi
              >
              > Secret message: To do Ciebie. Spotykamy się tam gdzie wiemy, w tym celu co
              > zwykle - no ja myslę! ;-)
              >
              > Serdecznie pozdrawiam pytających :)
              >
              > jenn
              serdecznie pozdrawiam jenn - pytający
            • bachantka Re: forum jako "muesli wielozbożowe" 30.03.04, 11:43
              to ja się podczepię....do tych złotomyślowych odpowiedzi...

              1. Magnolia
              2. Się kwitnie tu i tam...
              3. Wiedźmą oczywiście
              4. Noszę w ograniczonym zakresie
              5. hm....nie potwierdzę i nie zaprzeczę
              6. bo tak być musi
              7. nie powiem i już
              8. Dire straits
              9. Sade (ale nie ten markiz)
              10. "Życie jest piękne własnie dlatego,że nam się je zdarza zepsuć swoim
              rozumiem."

              secret message: Ty wiesz. Nic nie powiem. Musimy się odnajdywać i ponieść
              ryzyko,że się nie odnajdziemy.


              Serdecznie pozdrawiam Jenny
              świetny zestaw odpowiedzi i domniemanych pytań

              Magnolia
    • adi_100 Re: forum jako "zlote mysli" 30.03.04, 14:42
      Pikusie,
      lza sie w oku zakrecila:-) to czasy nie tylko "zlotych mysli", ale i zeszytow z
      pracowicie wklejanymi tekstami piosenek, zdjec szansonistow, czasy oklejania
      scian plakatami z "czasu", "razem", a u co majetniejszych z "brava" (wydanie
      niemieckie), czasy kupowania ksiazek i plyt na wolumenie, czasy pierwszych
      pocalunkow i pierwszego dania w pysk absztyfikantowi "mojej" dziewczyny....ech,
      to se ne wrati :-))

      Pozdr(awiam)

      J.

      ps. wiem, ze nie na temat, ale co z tego? a do forumowych "zlotych mysli" sie
      nie dopisze, bo moje mysli od jakiegos czasu nie sa zlote ino wylacznie
      wlochate. kryzys wieku sredniego, czy jak? :-))
      • prawdziwy.krytyk adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 30.03.04, 21:37
        adi_100 napisał:


        > mysli od jakiegos czasu nie sa zlote ino wylacznie wlochate. kryzys wieku
        > sredniego, czy jak? :-))

        Adek, czy Ty może chcesz ze mną o tym porozmawiać??? ;-)
        Ty byś może był mojo cztowo miłościo, to z wątka perły??? Ja Cie polubiłam
        chyba, bo ty mówisz tak jak ja: "zapamiętam sobie raz na jutro".
        PS. Czy można za to polubić? No, czy można???
        • aps Re: adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 31.03.04, 12:40
          prawdziwy.krytyk napisała:

          > adi_100 napisał:
          >
          >
          > > mysli od jakiegos czasu nie sa zlote ino wylacznie wlochate. kryzys wie
          > ku
          > > sredniego, czy jak? :-))
          >
          > Adek, czy Ty może chcesz ze mną o tym porozmawiać??? ;-)
          > Ty byś może był mojo cztowo miłościo, to z wątka perły??? Ja Cie polubiłam
          > chyba, bo ty mówisz tak jak ja: "zapamiętam sobie raz na jutro".
          > PS. Czy można za to polubić? No, czy można???


          A ciekawe czy pamietacie, skad pochodzi fraza: "zapamietajcie sobie raz
          na jutro". Byc moze te 2 osoby ktore jej uzywaja, pamietaja. Ale reszta.
          Oraz, jak on sie nazywal nap-raw-de.

          Pikus
          • she_5 Re: adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 31.03.04, 12:47
            aps napisał:
            A ciekawe czy pamietacie, skad pochodzi fraza: "zapamietajcie sobie raz
            > na jutro".

            to chyba kabaret 60-ka???
            • nonstop Re: adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 31.03.04, 15:52
              jak najbardziej, z "Derekcji Cyrku w Budowie"
        • adi_100 Re: adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 31.03.04, 12:54
          prawdziwy.krytyk napisała:

          Adek, czy Ty może chcesz ze mną o tym porozmawiać??? ;-)

          porozmawiac to ja moge o wszystkim, glownie preferuje tematy, o ktorych nie mam
          zielonego pojecia:-)

          > Ty byś może był mojo cztowo miłościo, to z wątka perły??? Ja Cie polubiłam
          > chyba, bo ty mówisz tak jak ja: "zapamiętam sobie raz na jutro".

          no i kurna nie wiem co powiedziec. ale ja zawsze tak - jak slysze o milowaniu.
          to juz wole przeczytac zem durny, plote farmazony i o niczym nie mam pojecia.

          > PS. Czy można za to polubić? No, czy można???

          bedzie prawie powaznie: droga krytyczko czymze sie kierujesz polubowujac ludzi?
          wygladem? uwodzicielskim usmiechem? zapachem? mnogoscia nalogow? zasobnoscia
          portfela? cus mi sie widzi, ze jako prawdziwy krytyk, to niekoniecznie. no, to
          mozna ili niet? hę? :-))

          Pozdr(awiam)

          J.
          • she_5 Re: adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 31.03.04, 13:15
            adi_100 napisał:

            > zasobnoscia portfela?
            o, to to właśnie :))

            --
            prawdziwy krytyk cnotek się nie boi...
            • adi_100 Re: adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 31.03.04, 14:59
              she_5 napisała:
              > > zasobnoscia portfela?
              > o, to to właśnie :))

              nie narzekam, znaczy ty tera sie bedziesz mie baaaaaaaaaardzo lubic? :-)) a
              wodze fantazji, to juz moge rzucic w cholere? :-))

              Pozdr(awiam)

              J.
              • oldpiernik Re: adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 31.03.04, 15:02
                jak już rzucisz te wodze, to uważaj, żeby Cię nie poniosło... ;))
                • adi_100 Re: adi, no:)))))))))))))))))) ;-) 31.03.04, 15:43
                  oldpiernik napisał:

                  > jak już rzucisz te wodze, to uważaj, żeby Cię nie poniosło... ;))

                  uhm, i zebym sie nie zaplatal :-) bede uwazal:-)

                  Pozdr(awiam)

                  J.
Pełna wersja