z dystansem do poziomu, urągając...

27.03.04, 09:37
inteligencji odbiorców, podkreślam, że mam zamiar pisać żartobliwie...
cobyaby nie pozostawiać wątpliwości na temat poziomu piszącego, uprzejmie
donoszę, że przebywam na wysokości 327,5m n.p.m. plus jedna kondygnacja (to
znaczy że w górę, dla ścisłości)
Definicje wysokości nad poziomem moża można sprawdzic w podręcznikach
geografii. Kondygnacja zaś normatywnie (patrz normy budowlane) obejmuje około
3-metrową różnicę poziomów.

Z takich oto wyżyn, jak mniemam, forum o czacie wygląda całkiem-całkiem, czym
stanowczo zaprzeczam uporczywym narzekaniom, na jakie natrafiam w różnych
wątkach. Aby jeszcze podnieść poziom tego oświadczenia wstanę, co pozwoli
wznieść się memu umysłowi o dalsze 1,8 metra.

Zbudowawszy napięcie zgodnie z zasadami hiczkokowskiej szkoły zakończę
nieoczekiwaną pointą.

.
    • mietowe_loczki Re: z dystansem do poziomu, urągając... 27.03.04, 10:19
      oldpiernik napisał:
      podkreślam, że mam zamiar pisać żartobliwie...


      ożesz piernik, miej litość, tyle nadziei, a wiesz, jak mi dzisiaj forum wolno
      chodzi?
      :)
      • oldpiernik Re: z dystansem do poziomu, urągając... 27.03.04, 10:50
        hej loczki, a na "poziom moża" nie reagujesz?
        toż to okropny bład, aż się czerwienię ze wstydu

        mnie wywala co chwilę z forum, z czata już też
        • halina501 Re: z dystansem do poziomu, urągając... 27.03.04, 12:14
          Z poziomu pijaka:

          Wracał sobie pijak spokojnie do domu, gdy nagle poczuł silne uderzenie w plecy.
          Orzesz ty...rzecze i odwraca głowę .Za plecami miał ziemię ;))
          • halina501 Re: z dystansem do poziomu, urągając... 27.03.04, 12:16
            halina501 napisała:

            > Z poziomu pijaka:
            >
            > Wracał sobie pijak spokojnie do domu, gdy nagle poczuł silne uderzenie w
            plecy
            > .
            > Orzesz ty...rzecze i odwraca głowę .Za plecami miał ziemię ;))

            ...ożesz;))
            • sirius1 Re: z dystansem do poziomu, urągając... 27.03.04, 12:50
              Mieszkancy parterow sa jak najbardziej przyziemni, mieszkancy
              10-tych pieter sa optymistami i maja szerokie horyzonty.
              Ja poprosze dyzurnych korektorow o sprawdzenie interpunkcji,
              stylistyki, gramatyki, i sprawdzenia czy czolo mam chlodne,
              Jakse przypomne cos to napisze.
      • oldpiernik Re: z dystansem do poziomu, urągając... 27.03.04, 12:45

        z tego wrażenia zapomniałem spytać, co to za nadzieje, i ile ich dokładnie
        było;)

        ---
        ...ale kogo to obchodzi...
    • 1maciejos Re: z dystansem do poziomu, urągając... 27.03.04, 13:14
      poziom jest nieuchwytny jakoż woda mi tu faluje
      pal licho fale ale księzyc... matko..
      ten to miesza w poziomach
      idę zakopac butelkę w gruncie celem ujednolicenia uprzednio ją opróżniając
      wykonam misterny leper.. czy reper.. kto by tam doszedł

      leżąc na hamaku
      ciejos
Pełna wersja