mamaii
29.03.04, 18:43
Miłe Panie
Mam córkę-lat ponad 30, dwoje dzieci, wykształcona ale zapalona internautka.
Od świtu do 24 chat’y a dzieci między czasie.
Kiedyś dojeżdżałam ponad 100 km aby jej pomóc przy dziecku, ale to odnosiło
złe skutki. Moja córka zajmowała się już tylko Internetem, ja byłam- „p…
matka” albo „k…”
Wreszcie stop. Koniec dojazdów!
Teraz to dopiero jestem wampir, a moja córka chat’y non stop. Zaniedbana,
ciuchów zero i użala się jak jej jest ciężko a ja jej nie rozumiem….
Jak powinnam się zachować? Jak jej pomóc? Co robić?
Mama II