czy melancholie można wygonić?

31.03.04, 22:47
Proszę, niech każdy powie mi swoje życzenie! Państwo Muminkowie pierwsi!
Mama Muminka zawahała się trochę.
- Czy to mają być rzeczy, które widać - spytała - czy mogą to być myśli i
pojęcia,
jeśli mnie pan dobrze rozumie?
- Oczywiście - odpowiedział Czarodziej. - Z rzeczami, ma się rozumieć, sprawa
jest łatwiejsza,
ale mogą być także mysli i pojęcia.
- W takim razie pragnęłabym bardzo, żeby Muminek przestał tęsknić za
Włóczykijem - rzekła mama.
- Nie wiedziałem, że to po mnie widać. - powiedział czerwieniąc się Muminek.
Ale Czarodziej machnął tylko parę razy połą swego płaszcza, a melancholia
wyfrunęła natychmiast z serca Muminka. Tęsknota jego przemieniła się w
oczekiwanie, a z tym było mu znacznie lżej.(...)

Tove Janson, W Dolinie Muminków

    • sirius1 Re: czy melancholie można wygonić? 02.04.04, 15:21
      Melancholie to sa kwiaty, maja platki o
      wspanialych ksztaltach i szarych kolorach,
      nie mozna patrzec na nie zbyt dlugo bo wtedy
      zaczyna bolec glowa, robi sie niedobrze.
      Zakwitaja w przedziwnych miejscach, w miejscach
      gdzie nikt by sie ich nie spodziewal, wyrastaja
      na osiedlowych asfaltach , na brukach,
      pojawiaja sie tez na zielonych lakach nie wiadomo
      skad i po co bo nikt ich tam nie chce. Maja
      gladkie lodyzki ale tna jak papier kiedy zechcesz
      wziasc i urwac.
Pełna wersja