toulaa
01.04.04, 18:40
Żegnam się z czatem i z forum, więc i z Wami. Ta decyzja kosztowała mnie
bardzo wiele, nie wiem, jak zdołam przeżyć w tzw. realu, proszę, trzymajcie
za mnie kciuki. Wiem, że wiecie, jak mi ciężko, więc wspierajmy się w tych
trudnych chwilach, może wytrzymamy ( ci, co odeszli przede mną, ze mną i po
mnie ).
Moja rodzina rozumie mój ból, widzi moje trzęsące się dłonie ( jestem już bez
czatu, Najmilsi, aż 16 godzin, 45 minut i 41 sekund! ), parzy mi melisę i
stara się zapewnić jakieś zajęcie, by odwrócić uwagę od przeżywania tych mąk.
Ale wiem, że nie wyrzekając się czatu i forum wyrzekłabym się samej siebie.
Uszanujcie więc, proszę, moje heroiczne postanowienie i nie namawiajcie do
powrotu.
Wiedzcie, że będę do końca życia pamiętać Wasze kochane nicki- każdy jedyny,
niepowtarzalny, z właściwym sobie kolorem i stylem czcionki....Muszę kończyć,
bo mogę się jednak okazać nie tak twarda:(
Wspominajcie mnie i Wy, proszę, nie pamiętajcie złośliwości, nigdy nie
świadomych przecież, tylko te chwile cudne i wspólne, które też były, sakra,
czyż nie?
Wspominać będę Wszystkich, a w szczególności ( wymieniam w kolejności
poznania ) : wojtka 33, nonstopa, agni, she, petera steele'a, binkę, margit,
kami, adso, potwora, gattę, justkę, itę, pomponiki, Pana Tyldę, nighta,
jjfr'a, jenny, lampie, smoka, szarego, oldpiernika, halinę501, i-
przepraszam, ale już nie mogę dalej pisać:((
Przy innym ogniu, w inny czas do zobaczenia znów- żegnajcie.