ideał mężczyzny ;)

04.04.04, 13:40
Ideał musi być:
wzrost 170cm najmniej, wymiary; rozmiar buta 43 najmniej :))

oczy najlepiej brazowe lub takie jak ja zielone. Gęste czarne włosy
gładko ogolony
No i musi przepuszczac mnie w drzwiach dzentelmen w kazdy calu.
wiek 32 lata

kochać sie ze mną kochać, byc namietnym wtedy gdy tego potrzebuję i męski też
odpowiednio do sytuacji. Powinien pozwalać mi przejmowac inicjatywę. Powinien
znać moje wrażliwe miejsca.

Niechcę by skakał za mną w ogień (przecież go kocham)

Najgorsza prawda jest dla mnie lepsza niż kłamstwo.

Aaaai jeszcze cuś jedno bobo to minimum :))
    • jadowita.zmijka Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 13:45
      Srutututut, cóż za ideały..
      Tylko "powinien" i "powinna"
      A może to WY POWINNIŚCIE zastanowić się nad tym co Wy możecie zaoferować co?
      Łatwo brać gorzej dawać co?

      Wszędzie sami egoiści..
      To tyle na temat ideałów :P
      • bachantka Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 14:36
        Nie inaczej żmijko, tak jak mówisz...

        A swoją drogą forum nam się zmienia w biuro matrymonialene...;) Aż kusi, aby
        zrobić z tego forumową sztukę dla sztuki i pomnożyc tego typu ogłoszenia tak
        jak się nam pomnożyły wątki z serii: Dylamaty...;)

        Magnolia
        • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 14:45
          jak tu byłam na poczatku....
          było tak miło a teraz, same pierdoły sie tu wypisuje
          wiec i ja dołanczam swoją. a co! :)))))
          • bachantka Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 14:54
            blyskawica2 napisał:

            > jak tu byłam na poczatku....
            > było tak miło a teraz, same pierdoły sie tu wypisuje
            > wiec i ja dołanczam swoją. a co! :)))))
            Błyskawicowa kobietko, alez wpisuj wpisuj, nikt ci nie broni, a ja ostatnia..;)
            Jeśli poprzedni post wyszedł z lekka złośliwie to pewnie przez zazdrość, ja
            nigdy nie zdołałam odnaleźć tak precyzyjnego jak twój przepisu na mojego
            idealnego mężczyznę. Ale...zawsze lubiłam niskich facetów, to chyba jedyne co
            wiem.;) Taką mam już wadę w mojej kobiecej konstrukcji, że skłonna jestem
            kochać nie pytając o nic, o wytycznych nie mysląć, i ideału, którego nie mam,
            nie szukając.

            Pozdrawiam wiosennie, zazdroszcząc błyskawicy precyzji...
            Magnolia
            • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 15:21
              nie wyszedł złosliwie :))
              Ideał jest tylko w głowce- zycie plany zmienia
              • bachantka Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 17:39
                blyskawica2 napisał:

                > nie wyszedł złosliwie :))
                > Ideał jest tylko w głowce- zycie plany zmienia


                O to to to,życie zmiania, plany....i w ogóle zmienia...;)

                Magnolia
          • toulaa I ja czasem zdanżam dołanczać, i pan zdanża ( n/t) 04.04.04, 15:55
            blyskawica2 napisał:

            > jak tu byłam na poczatku....
            > było tak miło a teraz, same pierdoły sie tu wypisuje
            > wiec i ja dołanczam swoją. a co! :)))))
            • blyskawica2 Re: I ja czasem zdanżam dołanczać, i pan zdanża ( 04.04.04, 19:26
              Ale o so chozi Toulu? Znów prima aprilis?
    • ryszq Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 13:50

      <Aaaai jeszcze cuś jedno bobo to minimum :))


      He,he - i to minimum z jednego stosunku;))
    • senne_marzenie Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 14:44
      170? zdecydowanie za malo:))
      • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 15:05
        dla mnie ok :))
    • lew_ Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 14:49
      Nie odgapuj blyskawico:))
      • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 15:08
        Wypraszam sobie to ideał faceta :))
    • mam_kaprys Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 15:41
      Moj ideal mezczyzny. Swietne. Powinien byc zapatrzony tylko we mnie. Nie
      strzelac oczyma na boki chocby miss polonia szla. Ma byc elokwentny i dusza
      towarzystwa. Wzrost minimum 190. Dozwolona nadwaga. Zadbany, pachnacy,
      ostrzyzony, ogolony (na twarzy),buty czyste, ubranie wyprasowane, nie klnie i
      nie pluje na chodniki. Jak sobie cos przypomne to dodam.
      • mixed_moods Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 20:48
        oczy mam dookola glowy, wiec pewnie nie zauwazysz gdy sie ogladam... butow nie
        pastuje, jak sie zakurza kupuje nowe :) kryterium wzrostu spelniam ale golic
        sie nie lubie, strata czasu (zarost jest trendny i sexi) zadbany bywam, pachne
        zawsze, trudno jednak stwierdzic czym :) plucie... mam astme wiec pluje
        wszedzie i gdzie popadnie (zdarza mi sie napluc na wlasne buty albo
        przechodnia) dusza towarzystwa jestem (czy towarzystwo tego chce czy nie:)
        • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 21:11
          zarost jest mało higieniczny i drapie :)))
          • mixed_moods Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 21:33
            ale nie trzeba sie golic codziennie, jaka korzysc z tego wielka :)
            miast golenia na ten przyklad moge jajecznice zrobic albo cuś innego :)
            • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 09.04.04, 16:55
              a co to cuś by było ?? :))
    • lew_ Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 15:59
      Byskawica..wszystko sie zgadza tylko nie kolor wlosow:))
      • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 19:19
        Lew... rozumiem włosy i tak zycie zmieni hahaha :))lub ewentualnie znikną za
        jakiś czas :)
        Wiesz, blondyn tez może być:)
    • marudny Re: coś za coś ... 04.04.04, 16:15
      to ja szukam kobiety takiej która zaakceptuje:
      - moje krzywe i owłosione nogi
      - piwne oczy i włosy koloru ... nie wiem jakiego
      - szczupłą budowę ciała i zamiłowanie do nie jadania śniadań
      - palenie papierosów, picie piwa i zamiłowanie do gry w piłkę nożną
      - często zmienę nastroju
      - ciągłe zniecierpliwienie i oczekiwanie, że moje intencje i myśli są dla
      wybranki do odgadnienia w ciągu ułamków sekundy
      - napady złości i niezadowolenia
      - obrażanie się za byle "co"
      - zdecydowane i bardzo konkretne oceny ludzi, zachowań
      - działanie pod wpływem impulsu, w żaden sposób nieskoordynowane z kobiecą
      logiką :)))


      to chyba tyle ... tylko poważne oferty proszę przesyłać koniecznie ze zdjęciem
      na mój adres e-mail, odpowiem tylko na wybrane oferty
      • mam_kaprys Re: coś za coś ... 04.04.04, 16:19
        Marudny, strasznie mi przykro , ze to akurat ja cie sprowadzam na ziemie. Ale
        zadna kobieta tego nie zaakceptuje. No chyba ze jakas kompletnie zdesperowana.
        • wojtek33 Re: coś za coś ... 04.04.04, 17:57
          mam_kaprys napisała:

          >Ale
          > zadna kobieta tego nie zaakceptuje. No chyba ze jakas kompletnie zdesperowana.

          Hmm, marudny tak napisał, jakby to on był kobietą ;-))
      • tarka Re: coś za coś ... 04.04.04, 18:09
        marudo....??? ale nie kazesz mi pic piwa? i nie kazesz lapic tego samego
        rodzaju papierosow...? i zaakceptujesz moje balaganiarstwo...? i krzywe
        jedynki...?
      • niebieskooka.diablica Re: coś za coś ... 04.04.04, 18:17
        marudny napisał:

        > to ja szukam kobiety takiej która zaakceptuje:
        > - moje krzywe i owłosione nogi
        > - piwne oczy i włosy koloru ... nie wiem jakiego
        > - szczupłą budowę ciała i zamiłowanie do nie jadania śniadań
        > - palenie papierosów, picie piwa i zamiłowanie do gry w piłkę nożną
        > - często zmienę nastroju
        > - ciągłe zniecierpliwienie i oczekiwanie, że moje intencje i myśli są dla
        > wybranki do odgadnienia w ciągu ułamków sekundy
        > - napady złości i niezadowolenia
        > - obrażanie się za byle "co"
        > - zdecydowane i bardzo konkretne oceny ludzi, zachowań
        > - działanie pod wpływem impulsu, w żaden sposób nieskoordynowane z kobiecą
        > logiką :)))
        >
        >
        > to chyba tyle ... tylko poważne oferty proszę przesyłać koniecznie ze
        zdjęciem
        > na mój adres e-mail, odpowiem tylko na wybrane oferty



        To ja! To ja! To ja!
        A nie mówiłam, że to ja? :-PPPPPP
      • elle.bellee Re: coś za coś ... 05.04.04, 18:03
        marudzio,jestes cuuuuuuuuuudooowny:))))))))))))))))))))))))
        ja sie piszę,ale nie wiem czy spasujemy jako że oprócz krzywych i owłosinych
        nóg,wszystkie "Zalety"mam podobne do twoich,tyle że w żeńskim
        wydaniu:)))))))).Tak czy owak,jestem z tobą marudzio:))))))))))))))))
        acha,i nie palę(ale piję hihih),nie cierpię piłki nożnej,a i piwo jakos tak nie
        smakuje mi:)))))
        • marudny Re: coś za coś ... 05.04.04, 22:09
          wojtek od Ciebie nie oczekuje na maila :)))

          a reszta wyraźnie sie leni, no moze oprócz elle bo ona ma mnie na wyciagniecie
          reki ;))) no na zdjecia czekam i propozycje towarzyskie :))
    • luckyman1 Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 16:22
      A te bobo, to on ma ze sobą przytargać, czy będzie to Wasz wspólny wysiłek?
      • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 04.04.04, 20:34
        a to jest akurat szczegół.. dzieci sie na swiat nie proszą
    • piorko.w.bandazach mężczyzna 04.04.04, 17:55
      Kochać to znaczy chcieć dobra drugiego człowieka. Przypomnijcie to sobie
      czasem...
      Ja ideał znalazłam. Jego doskonałość? ...wiedział, czego nie mowić. Nie mówił,
      co mam robić, co mysleć; udawał, że nie widzi potknięć czy wad. Obserwował mnie
      tylko i pozwalał patrzeć na siebie i uczyć się od siebie. Nauczyłam się,
      całego. Potem zniknął.
      Takiego go pamietam. Takiego go szukam. :-)))
      Oczywiście, ze nie był idealny - kochałam człowieka jakby nie patrzeć. Ale
      wystarczyło jego łagodne spojrzenie... I o to chyba chodzi właśnie.. :-)

      Pozdrawiam i dobrze życzę,
      p
      • bachantka Re: mężczyzna 04.04.04, 19:24
        Piórko zabandażowane...Tak tak, i ja nie myślę inaczej, kocha się te
        niedoskonałości najbardziej, miłość to koniec końców, łagodne spojrzenie. To
        moment, w którym o sobie zapominasz. To uczenie się, odchodzenie i pozostawanie
        nie z powodu doskonałości, ale własnie pomimo jej braku...Jeśli się kocha,
        jeśli się kocha prawdziwego człowieka...

        Pozdrawiam
        Magnolia
        • binka psujecie zabawę dziewczyny:-) 04.04.04, 19:33
          poważne wątki na ten temat już były;-)))
          • blyskawica2 Re: psujecie zabawę dziewczyny:-) 04.04.04, 20:06
            własnie :)
            Biniu a twój ideał to ?;)))
          • piorko.w.bandazach Re: psujecie zabawę dziewczyny:-) 04.04.04, 20:12
            binka napisała:

            > poważne wątki na ten temat już były;-)))


            A niech tam, zaryzykuje proces o prawa autorskie (znowu!) i powiem za
            Gretkowską: "Można wyłącznie rozwijać osiągnięcia mistrzów. Prawdziwa sztuka
            się skończyła. Zosała tylko genialna Beba Mazeppo."
            To argument za zdaniem binki.
            A ja, piorko, wciaz wierzę i wierzę... dlatego piszę i piszę, choćby i wciąż to
            samo - nie brak mi jednak świadomości, że ciągle świezo i na nowo.
            Nie chcę cytowac ponad miare, wiec nie powiem, kto taki podkreśał, że
            największe prawdy są (sic!) banalne...
            Pozdrawiam wieczornie,
            P
          • bachantka Re: psujecie zabawę dziewczyny:-) 04.04.04, 23:13
            Binko, dla ciebie wszystko, już milczymy, teraz będzie tylko niepoważnie;).
            Mnie tak zawsze za poważnie się mówi....ot Mag bywa za serio czasami...Ale
            wątek już szczyptą powagi przyprawiony, więc odtąd....koniec!

            :)

            Magnolia
        • piorko.w.bandazach Re: mężczyzna 04.04.04, 20:17
          >pomimo jej braku..
          uśmiechnę się, bachantko, w odpowiedzi, rozkoszując jednocześnie świadomością,
          że ludzie nadal potrafią kochać i nie jest to jeszcze koniec świata, jakby sie
          mogło zdawać...
          Pozdrawiam,
          p
          • blyskawica2 Re: mężczyzna 04.04.04, 20:22
            piorko.w.bandazach napisała:

            > >pomimo jej braku..
            > uśmiechnę się, bachantko, w odpowiedzi, rozkoszując jednocześnie
            świadomością,
            > że ludzie nadal potrafią kochać i nie jest to jeszcze koniec świata, jakby
            sie
            > mogło zdawać...
            > Pozdrawiam,
            > p

            klask klask :)))
            myslałam że tylko ja tak uważam
          • bachantka Re: mężczyzna 04.04.04, 23:16
            I ja się uśmiechnę wobec tego,że nie ja sama jedna jestem taka...No taka
            włąśnie. Ty wiesz;).

            Magnolia
    • fonf Re: ideał mężczyzny ;) 05.04.04, 18:20
      Ideał musi być:
      wzrost 187, rozmiar buta 44
      oczy niebieskie, włos gęsty i niesforny
      wiek 27 lat
      leniwy i piekielnie inteligentny
      rozumieć fizykę kwantową musi
      obsłużyć zmywarkę umieć też musi
      skarpetki na ziemię rzucać w ilości nie większej niż ja (o co nietrudno)
      nie mówić że kocha, bo widać
      pasować do mojej kanapy
      i do mnie
      • morfaer Re: ideał mężczyzny ;) 06.04.04, 10:29
        Ideał a cóż to jest i tak nigdy go nieznajdziemy.
        A dlaczego? Bo za dużo wymagamy za dużo oczekujemy a sami nie dajemy tyle ile
        potrzeba to smutne ale ja to wiem!!!
        I tak zakochacie się w kimś innym nie będący ideałem bo ideału nie ma a często
        (może trochę zbyt często) wystarcza nam tylko namiastka ideału i jednym jest
        dobrze a drugim nie.
        Zresztą wydaje mi się że w życiu nie jest najważniejszym celem znależć ideał
        tyko osobę z którą sie będzie szczęśliwym.

        A właśnie czy można byc szcześliwym niekochając?

        Pozdrawiam

        Morfaer.niebedacy.idealem
        • same_zalety Re: ideał mężczyzny ;) 06.04.04, 12:46
          można, można!
          Tak samo jak mozna byc nieszczęśliwym kochając. Szczęście akurat zależy od tego
          naszego hormonu wewnętrznego.
          A korzystając z okazji (jak ja to uwielbiaaaaaam) i ja wtrącę swe czy-grosze
          odnośnie do ideału:
          1. 190-197 cm
          2. pływak :)))))))))))
          3. siatkarz :))))))
          4. ramiona
          5. błysk w oku, może być zza szkieł
          6. dobrze jak lubi kobiety z politechniki ;))))
          7. uwielbia mnie słuchać i przynosic śniadanie do łóżka
          8. bawi sie ze mną w nocne eskapady, podchody, marszobiegi i zgadywanki. nie
          obraża sie gdy przegrywa
          9. przemądrzały

          aaaaa..! póki co osiągnęłam wszystko prócz pkt. 2, połowy pktu 7(słuchanie)i
          jednej piątej pktu 9.
          pzdr.v.


          • morfaer Re: ideał mężczyzny ;) 06.04.04, 13:05
            Ja TEJ same wielkoludy musza sie rodzic:( i sportowcy zwykli faceci nie sa
            trendi? (nie ma to jak mowic po polskiema:))
            tych nizszych jak widac nikt nie chce
            a podobno nizsze jest sliczne :)))
            • same_zalety Re: ideał mężczyzny ;) 06.04.04, 13:32
              zaraz, zaaaraz...proszę nie dramatyzować!
              mój bosski wpis był o "ideałach"
              wszyscy doskonale wiemy, że ideały sa po to, by o nich marzyć.
              chciałabym volvo S 80, ale zadowolę sie S40 lub wręcz starym jaguarem ;))))))
              to właśnie różnica między ideałem a rzeczywistością ;))
              pozdrawiam
              via
              • morfaer Re: ideał mężczyzny ;) 06.04.04, 13:56
                no wlasnie tylko po co pisac o idealach ktore sie nie spelnia lub sa malo
                realne?
                No wiem wiem jakis watek musi byc :))

                ja tez bym duzo chcial :)) a nie mam a szkoda

                No ale jak to mowi morfaer;)

                Nie ma letko trzeba ... reszte niech kazdy dopowie sobie we wlasnym zakresie :))

                Pozdrawiam
                Morfaer
      • settembrini Re: ideał mężczyzny ;) 06.04.04, 18:32
        > pasować do mojej kanapy
        > i do mnie

        czy tu mowa o kalesonach czy facecie?
    • adi_100 Re: ideał mężczyzny ;) 06.04.04, 10:45
      blyskawica2 napisał:

      > Ideał musi być:
      > wzrost 170cm najmniej, wymiary; rozmiar buta 43 najmniej :))
      >
      > oczy najlepiej brazowe lub takie jak ja zielone. Gęste czarne włosy
      > gładko ogolony
      > No i musi przepuszczac mnie w drzwiach dzentelmen w kazdy calu.
      > wiek 32 lata
      >
      > kochać sie ze mną kochać, byc namietnym wtedy gdy tego potrzebuję i męski też
      > odpowiednio do sytuacji. Powinien pozwalać mi przejmowac inicjatywę. Powinien
      > znać moje wrażliwe miejsca.
      >
      > Niechcę by skakał za mną w ogień (przecież go kocham)
      >
      >
      > Aaaai jeszcze cuś jedno bobo to minimum :))

      w 95% pasuję. to, ze jestem morderca, pedofilem i muzulmanskim fanatykiem
      religijnym po odsiedzeniu 15-letniego wyroku w zaden sposob ci nie przeszkadza?
      przeca
      > Najgorsza prawda jest dla mnie lepsza niż kłamstwo.

      w takim razie do milego

      Pozdr(awiam)

      J.
      • blyskawica2 Re: ideał mężczyzny ;) 07.04.04, 18:53
        a z żonatymi sie nie zadaję :P
        • adi_100 Re: ideał mężczyzny ;) 09.04.04, 12:33
          blyskawica2 napisał:

          > a z żonatymi sie nie zadaję :P

          :-((((((((((

          Pozdr(awiam)

          J_znowu_rozszyfrowany
Pełna wersja