piekne polskie slowo

04.04.04, 19:34
pozwolilem sobie przepisac tekst mojego znajomego z innego forum. czat to gra
slow, dlatego wydaje mi sie to bardzo na temat. chyba nie doceeniamy tego
slodkiego wulgaryzmu w naszych rozmowach :)))
pzdr

Autentyczny wyklad prof. Miodka:
Kiedy sie czlowiek potknie albo skaleczy wola "O kurwa!". To cudowne,
lapidarne slowo wyraza jakze wiele uczuc poczawszy od zdenerwowania,
rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynacje a na radosci i satysfakcji
konczac. Przecietny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada np.:"Ide sobie
stary przez ulice, patrze, a tam taka dupa, ze o kuuurrrwa."
Kurwa moze rowniez wystepowac w charakterze interpunktora czyli zwyklego
przecinka, np.; "Przychodze kurwa do niego, patrze kurwa a tam jego zona, no
i sie kurwa wkurwilem no nie?". Czasem kurwa zastepuje tytul naukowy lub
sluzbowy, gdy nie wiemy, jak sie zwrocic do jakiejs osoby plci zenskiej
("chodz tu kurwo jedna!"). uzywamy kurwy do charakteryzowania osob ("brzydka,
kurwa nie jest","o kurwa, takiej kurwie na pewno nie pozycze"), czy jako
przerwy na zastanowienie ("czekaj, czy ja, kurwa lubie poziomki?").
Wyobrazmy sobie jak ubogi bylby slownik przecietnego Polaka bez prostej
kurwy. Idziemy sobie przez ulice, potykamy sie nagle i mowimy do
siebie:"bardzo mnie irytuja nierownosci chodnika, ktore znienacka narazaja
mnie na upadek. Nasuwa mi to zle mysli o wladzach gminy". Wszystkie te i o
wiele jeszcze bogatsze tresci i emocje wyraza proste "O kurwa!", ktore
wyczerpuje sprawe.
Gdyby Polakom zakazac kurwy, niektorzy z nich przestaliby w ogole mowic, gdyz
nie umieliby wyrazic inaczej swoich uczuc.Cala Polska zaczelaby porozumiewac
sie na migi i gesty. Doprowadziloby to do nerwic, nieporozumien, niepewnosci
i niepotrzebnych naprezen w Narodzie Polskim. A wszystko przez jedna mala
kurwe. Spojrzmy jednak na rodowod tego slowa.
Kurwa wywodzi sie z laciny od curva czyli krzywa. Pierwotnie w jezyku polskim
kurwa oznaczala kobiete lekkich obyczajow, czyli po prostu dziwke. Dzis kurwe
stosujemy rowniez i w tym kontekscie, ale mnogosc innych znaczen przykrywa
calkowicie to jedno. Mozna z powodzeniem stwierdzic, ze kurwa jest
najczesciej uzywanym przez Polakow slowem.
Dziwi jednak jedno - dlaczego slowo to nie jest uzywane publicznie (nie
liczac filmow typu "PSY", gdzie aktorzy przescigaja sie w rzucaniu kurwami),
praktycznie nie slyszymy aby politycy czy dziennikarze wplatali w swe zdania
zgrabne kurwy. Pomyslmy o ile piekniej wygladalaby prognoza pogody wygloszona
w nastepujacy sposob: "Na zachodzie zachmurzenie bedzie kurwa umiarkowane,
wiatr raczej kurwa silny. Temperatura maksymalna ok. 2 st. Celsjusza, a wiec
kurewsko zimno kurwa bedzie. Ogolnie, to kurwa jesien idzie".

    • cwi Re: piekne polskie slowo 04.04.04, 19:38
      Nędznym jest,
      zupełnie nędznym,
      małostkowym i durnym
      (nie mówiąc, że prawnie karalnym)
      pisać tego typu teksty
      i przypisywać je (kłamliwie)
      komuś istniejącemu.

      Cwi
      • mixed_moods Re: piekne polskie slowo 04.04.04, 19:49
        jak zastrzeglem- to tylko przepisany post. czy klamliwie komus autorstwo
        przypisane jest, nie wiem. ale moze to byc zaczynek dyskusji nad rubasznoscia
        jezyka, granicami chamstwa, o dobrym smaku
        • cwi Re: piekne polskie slowo 04.04.04, 19:53
          Może być owszem zaczynem nawet pasjonujących dyskusji, ale
          jeśli się jakkoliwek zna profesora Miodka,
          jego sposób wypowiadania się, opinie, kulturę osobositą,
          to nie ma cienia wątpliwości, że to nie jest jego tekst.
          Co więcej, przypisywanie mu tego tekstu, z kilku przynajmniej
          względów, uznałby niewątpliwie za naganne.

          Cwi
          • mixed_moods Re: piekne polskie slowo 04.04.04, 20:09
            racje masz, ale ja dzialalem w dobrej wierze :)
            naganą slusznie mnie obdarzasz :) ale nie autorstwo bylo tu dla mnie wazne.
            kalam sie i proponuje zaczac dyspote o tym, gdzie lezy granica dobrego smaku.
            osobiscie soczysty jezyk "a la zagloba" bardzo mi odpowiada (nie mowie tu
            oczywiscie o nagromadzeniu wulfgaryzmow z najwyzszej polki) barwnosc,
            soczystosc to to, co lubie najbardziej :))
            • piorko.w.bandazach Re: piekne polskie slowo 07.04.04, 18:30
              Ten fragment to dowod na to ze mozna polaczyc to co wysokie z tym co wysokim
              nie jest. Albo raczej o tym, jak ładnie wysokie da sie obrzydzic.

              "W dziecinstwie straszyly go ze sciany pokoju rodzicow obrazy Malczewskiego.
              Wypchane grochowka i kartoflami cielska, kurhany kobiecosci. Pod obrazami
              skrzyzowane szable po pradziadkach - powstanczych swirach, tracacych rozum i
              majatek. Ojciec byl z nich, szlachetnie nie do zycia. Kamil w połmroku
              rodzicielskiej sypialni, pod tymi wisiorami cyców posiniaczonych fioletem,
              wyjmował chłopięcego fiutka i boleśnie, heroicznie targał nim do pierwszych łez
              młodzieńczego wytrysku."

              Wyświadczę te przysługę matce tych zdań i przemilcze jej tozsamosć.

              Dobry smak? Gdzie?
          • like_a_coffee Re: piekne polskie slowo 07.04.04, 10:09
            A ja cwi rozwiazesz inna kwestie zwiazana z prof. Moidkiem..
            Pewnego dnia czytam wywiad z profesorem w gazecie nieklerykalnej. Było ładne
            zdjęcie i uprzejmość. W ogóle się miło robiło. Zdziwilem sie, ze Miodek sie
            zgodzil, ale wziąłem to za dowod na brak uprzedzen i otwartos swiatopogladowa.
            Kilka tygodni (moze 3, moze 4) pozniej w tygodniku katolickim wsrod
            korespondencji do redakcji znajduje notatke prof. Miodka, ktory wypiera sie by
            takową rozmowe z nim przeprowadzono!
            Co się mogło stać cwi, co sie mogło stać?!
            Pzdr,
            lac
          • mietowe_loczki Re: piekne polskie slowo 12.04.04, 16:56
            Cwi,
            nie zgadzam się z Tobą. Nie wiem, czy profesor Miodek jest, czy nie jest
            autorem tego akurat tekstu, ale pamiętam, że w jednym z jego telewizyjnych
            programów komentował użycie wulgaryzmów, ich pochodzenie, wielorakość znaczeń,
            itp. Nie zapominaj, że jest On wybitnym językoznawcą, który opisuje język taki,
            jakim on jest. Niemówienie o przekleństwach nie oznacza, że one nie istnieją.
            Są częścią języka, polszczyzny również, i przynajmniej należy im się to, żeby
            je po prostu opisać. Drugą sprawą jest kultura osobista samego mówiącego, i to
            od niego zależy, czy takich 'przecinków' będzie używał, czy nie. Nie
            zdziwiłabym się, gdyby to właśnie Miodek był jednka autorem tego tekstu, tak mi
            na koniec przyszło do głowy.
            loczki.nieprzeklinające
            • cwi Re: piekne polskie slowo 12.04.04, 17:43
              Loczki, ależ jestem w stanie chyba wykazac, ze nie byl to on.

              Oczywiscie, ze w warstwie merytorycznej wyklad moglby byc jego autorstwa,
              natomiast poza warstwa merytoryczna sa tu ewidentne sentymentalne inklinacje
              dla wulgaryzmow, ktore u tego Czlowieka nie maja miejsca. Cytuje by nie byc
              goloslownym:

              1. "To cudowne, lapidarne slowo"
              2. "Przecietny Polak (...) opowiada np.:"Ide sobie (..), a tam taka dupa, ze o
              kuuurrrwa.""
              3. "Czasem kurwa zastepuje tytul naukowy"
              4. "Wyobrazmy sobie jak ubogi bylby slownik przecietnego Polaka bez prostej
              kurwy."
              5. "Dziwi jednak jedno - dlaczego slowo to nie jest uzywane publicznie..."
              6. "Pomyslmy o ile piekniej wygladalaby prognoza..."


              Drugi argument wykazujący że profesor Miodek nie jest autorem tego tekstu są
              wewnętrzen sprzeczności w toku wywodu. Dam taki jeden przykład, jeszcze inne
              dwa możnaby (przy dłuższym wywodzie przedstawić.

              Po wyliczeniu kilku przykłdowych funkcji tego wulgaryzmu, pada
              zdanie: "Wyobrazmy sobie jak ubogi bylby slownik przecietnego Polaka bez
              prostej kurwy".

              Zdanie to jest w ewidentnej sprzeczności logicznej z dalszym wywodem, który
              ukazuje wręcz odwrotną zależność.

              "Idziemy sobie przez ulice, potykamy sie nagle i mowimy do
              siebie: "bardzo mnie irytuja nierownosci chodnika, ktore znienacka narazaja
              mnie na upadek. Nasuwa mi to zle mysli o wladzach gminy". Wszystkie te i o
              wiele jeszcze bogatsze tresci i emocje wyraza proste "O kurwa!", ktore
              wyczerpuje sprawe. Mozna z powodzeniem stwierdzic, ze kurwa jest najczesciej
              uzywanym przez Polakow slowem."

              W sytuacji gdy jedno wieloznaczne slowo zastepuje wiele oznaczen
              precyzyjniejszych nie mozna wnioskowac o zubozenie przez powrot do wielu
              oznaczen precyzyjniejszych kosztem jednego - a wieloznacznego. Rzecz podstawowa
              zdawalo by sie, co wskazuje ze autorem paszkwilu jest malo wyksztralcony w tej
              sferze czlowiek, ktory - w kazdym razie - nie ma wiele wspolnego z logiką ani z
              naukami ligwistycznymi.
              • mietowe_loczki Re: piekne polskie slowo 12.04.04, 18:21
                Cwi,
                mój post był raczej reakcją na to, co napisałeś tu:

                jeśli się jakkoliwek zna profesora Miodka, jego sposób wypowiadania się,
                opinie, kulturę osobositą, to nie ma cienia wątpliwości, że to nie jest jego
                tekst.

                Wydawało mi się, podkreślam, że w ogóle nie przychodzi Ci do głowy, że przez
                usta takiej znakomitości, jaką jest prof. Miodek, mogą przejść słowa
                powszechnie używane za wulgarne. A przecież one też muszą się jakoś odmienić
                przez przypadki, należą do jakiejś koniugacji i muszą być określone na polu
                semantycznym. W Polsce zaniedbywanie tego mogłoby być poważnym niedopatrzeniem,
                wystarczy wejść do tramwaju :)

                I pozwolę sobie skopiować jeszcze jedno zdanie (z uśmiechem):

                W sytuacji gdy jedno wieloznaczne slowo zastepuje wiele oznaczen
                precyzyjniejszych nie mozna wnioskowac o zubozenie przez powrot do wielu
                oznaczen precyzyjniejszych kosztem jednego - a wieloznacznego.

                Domyślam się, że chodzi Ci o to, że w trosce o piękno języka nie powinniśmy
                pozwalać na to, żeby jedno słowo-klucz zastępowało nam coś, co zostało już
                wcześniej nazwane, ładniej i bardziej precyzyjnie, tak? :)

                I jeszcze to:

                Zdanie to jest w ewidentnej sprzeczności logicznej z dalszym wywodem, który
                ukazuje wręcz odwrotną zależność.

                Skoro jest w ewidentnej sprzeczności, to chyba wykazuje per se, tak?
                :)

                Swoją drogą, ktoś to już napisał niżej, ciekawe, co na ten pastisz sam M.





                • toulaa Re: piekne polskie slowo 12.04.04, 18:40
                  mietowe_loczki napisała:

                  > A przecież one też muszą się jakoś odmienić
                  > przez przypadki, należą do jakiejś koniugacji


                  Pardon, jeśli " kurwa ", to raczej do deklinacji:))



                  • mietowe_loczki Re: piekne polskie slowo 12.04.04, 18:44
                    toulaa,
                    daraga,
                    pisałam o przeklenstwach, a nie o kurwach
                    • mietowe_loczki Re: piekne polskie slowo 12.04.04, 19:11
                      Uhm, zapomniałam o cudzysłowie w wiadomym miejscu, kajam się. Toulu, podziwiam
                      umiejętność wnikliwego czytania, ale proponowałabym to robić bardziej
                      całościowo, i przez to, dokładniej. Na marginesie, zdaje się, że odmiana przez
                      przypadki to właśnie deklinacja. No, ale w nawiązaniu do rozmowy z czata,
                      dziękuję, że próbowałaś ;-))))
                      • toulaa Re: piekne polskie slowo 12.04.04, 19:28
                        mietowe_loczki napisała:

                        > Uhm, zapomniałam o cudzysłowie w wiadomym miejscu, kajam się.


                        No, tak, o tych paniach rzeczywiście nie rozmawiamy:))



                        > Na marginesie, zdaje się, że odmiana przez
                        > przypadki to właśnie deklinacja.


                        Tak, tak, i wiadome słowo jej podlega właśnie.




                        No, ale w nawiązaniu do rozmowy z czata,
                        > dziękuję, że próbowałaś ;-))))




                        No, nie udało się, ale może następnym razem?:)))
    • piorko.w.bandazach Re: piekne polskie slowo 04.04.04, 19:57
      Ha, ha!
      Czytano mi ten tekst w szkole. Nie, nie na polskim. Na biologii, komentowano na
      historii. Biolog niespełna rozumu - popłakał sie prawie z uciechy. Historyk
      uśmiechnął pod wąsem.
      Polonistka - kobieta mądra - zrobiła małe resume (jakie to wulgaryzmy moga być
      przydatne i ekspresji służyć itd. itp.) i kazała zrobic sobie świeżą kawę, bo
      osłabła z wrażenia. Kochana!
      Jakże po latach miło się ich wspomina...
      Pozdrawiam piorkowo
    • nonstop Re: piekne polskie slowo 05.04.04, 09:36
      No dobra, pytanie brzmi:
      Ile razy w inkryminowanym filmie padło słowo "kurwa"?
      • me_and_myself Re: piekne polskie slowo 05.04.04, 11:38
        za mało?
        • freya Re: piekne polskie slowo 05.04.04, 11:43
          Mało! Chyba ze trzy razy, jeśli dobrze pamiętam.
          :))
    • edzioszka Re: piekne polskie slowo 07.04.04, 10:36
      gdzieś już się na rzeczony tekst natknęłam - prof. Miodek pewnie by się
      powstydził przeczytawczy..
      • piorko.w.bandazach Re: piekne polskie slowo 12.04.04, 16:39
        Czy Profesor to jakoś komentował?
        Ciekawam.
        p
        • chloruch Re: piekne polskie slowo 13.04.04, 10:21
          3 lata temu pytałem prof. Miodka o autorstwo tego tekstu. Uśmiechnął się tylko
          i stanowczo zaprzeczył.
          Ot i jego cały komentarz.
          Pozdrawiam
          • piorko.w.bandazach Re: piekne polskie slowo 14.04.04, 11:07
            Moja ciekawość dziękuje za zaspokojenie ;-)
Pełna wersja