Małe spotkanko w Bydgoszczy

05.04.04, 13:56
Zapraszam wszystkich bardzo serdecznie na małe spotkanko 14 kwietnia (środa
po świętach) o godz. 18 w galerii pomorskiej - kręgielnia. Trochę osób
będzie, mam nadzieję. Jak na razie doliczyłam się ośmiu:
perełka, jazzik, cola, el, mika, rok1978, tomyl, initi
Jeśli kogoś pominęłam, to przepraszam. Jeśli ma ktoś jeszcze ochote przyjść,
serdecznie zapraszam
    • smok_telesfor Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 05.04.04, 17:27
      my z elka zapewne sie zjawimy, co do jazzika to slyszalem, ze go nie bedzie, ale
      moze mam przeterminowane wiadomosci (z soboty)

      smok
    • laperla Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 06.04.04, 01:53
      droga initi,

      w zwiazku z moim odejsciem z czatowej wspolnoty nie pojawie sie na spotkaniu ))
      pozdrawiam jednak wszystkich i zycze udanego spotkania ;)

      kisses

      perla
      • initi Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 06.04.04, 08:29
        Perełka, nie bądź taka. To, że odeszłaś z czata, nie oznacza, że nie mogłabyś
        przyjść na spotkanie. Mam nadzieję, że jednak zmienisz zdanie.
      • rok1978 Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 06.04.04, 08:48
        laperla napisała:

        > w zwiazku z moim odejsciem z czatowej wspolnoty nie pojawie sie na
        spotkaniu ))

        No przyyyyyjdź nooooo. Nie rób sobie jaj...
    • laperla Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 07.04.04, 12:49
      initi & roku,

      przeloze korespondencje na droge mailowa, ok? ;)

      pozdrawiam i dziekuje za mile slowa

      perla
      • mixed_moods Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 07.04.04, 12:54
        nie rozumiem perelko, skad takie radykalne zmiany? jeszcze kilka miesiecy temu
        sama bylas inicjatorka spotkania...
        jednak nieco zdziwiony
        mixed_moods
        • laperla Re: spond 07.04.04, 13:48
          ah, settembrino nie bede peperkornila, bo chirurdzy forumowi potna moj post
          skalpelem na drobne kawaleczki, aby je potem skomentowac, a za forma-lina nie
          przepadam ;)
          po prostu "przesilenie czatowe" jak by to ktos bliski mi ujal.
          jesli zas chodzi o spotkanie, to byc moze jednak pojde, co nie zalezy w 100%
          ode mnie ;)

          pozdrawiam Cie

          perla
    • jazzik Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 09.04.04, 21:13
      Nie dojade, coz bywa i tak. Pozdrowic Was wszystkich moge jednak serdecznie
      swiat udanych zyczyc przy okazji!
    • rok1978 Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 15.04.04, 09:32
      Spotkanie wyglądało tak jak powinno. Naczy lajtowo. Aktorzy: Initi, Lenka,
      elka, smok_telesfor, tomyl i ‘78. W pierwszej kolejności naszym łupem padły
      kręgle.

      U Lenki widać było zadatki gracza zawodowego. Zagrywki w stylu ‘statua
      wolności’. No, no, no. Czy pani ma w garażu tor do kręgli? Czy to te treningi
      na samsungu C-100? Do historii polskiego bowlingu przejdzie zapewne jej
      zagranie, kiedy to po strike’u krasnoludki układające nam kręgle podniosły bunt
      i zastrajkowały. Dopiero interwencja sierotki Marysi spowodowała ich powrót do
      pracy. Całość jednych mocniej innych słabiej wytrąciła z równowagi. Tomyl omal
      nie strącił... wszystkich graczy stojących za nim, elka trafiła da razy z rzędu
      bez zera, smok dwa striki, ini po prostu zaczęła grać równo, a 78 po czterech
      nieudanych rzutach wreszcie strącił cośtam.

      Dla statystyków podam tylko, że średnio zdobywaliśmy 60-100 pkt co jak na fakt
      iż większość z nas debiutowała w tej DYSCYPLINIE SPORTOWEJ chyba nieźle-
      rekordy toru wahały się w granicach 220 oczek. Po zakończonej grze wywiadom i
      autografom (głównie przez telefon) nie było końca. Mieliśmy krzywy tor jakiś,
      potem, problemy z nadaniem kuli odpowiedniej rotacji, a ja miałem za ciasne
      buty. No i te krasnale. Nie ustawiły kręgli a potem kul nie chciały oddać.

      W drugiej fazie meetingu ekipa przeniosła się na bilard, który w końcowej fazie
      polegał na wykonaniu zadania: kto nie wbije łatwiejszej bili. Niektórym nie
      pomagały nawet przedłużacze. Na piłkarzyki nie starczyło już mocy.

      W sumie... wiadomo. Jak na olimpiadzie specjalnej. Liczy się udział, a nie to
      które zajmiesz miejsce. Same kule w mojej głowie.

      Było miło. Chce jeszcze.
      • initi Re: Małe spotkanko w Bydgoszczy 15.04.04, 15:20
        Nic dodać, nic ująć.
Pełna wersja