co jest do jasnej...................Anielci??

09.04.04, 22:02
widze od tzrech dni te same posty? albo o kielbasie albo o tatusiu itp:)))
czyzby same papugi siedzialy i nic tylko jedna melodia???
    • mietowe_loczki Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:26
      teraz też będzie jasna Anielcia

      PS. kiełbasa rulez
      • kemocik Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:30

        • mietowe_loczki Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:39
          uprasza się o czytanie ze zrozumieniem i oddzielanie sygnaturki od reszty tekstu
          • kemocik Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:42
            Zrozumialem...........ale nie znaczy zeby sie nie zapytac ......:)) z
            skorzystalem z tego:)) tak lekko pokretnie;))
            hahahahahahaha
            • mietowe_loczki Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:52
              kemocik napisał:

              > Zrozumialem...........ale nie znaczy zeby sie nie zapytac ......:)) z
              > skorzystalem z tego:)) tak lekko pokretnie;))
              > hahahahahahaha

              a teraz poproszę z suahili na nasz
              • kemocik Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:59
                Bardzo mi przykro ale pisanie w tym rodzaju jest mija domena.....jak ktos chce
                ten zrozumie ... a prostym jezykiem to twoj nick jest od tego ze lubisz myc
                wlosy w szamponie mietowym czy mam go inaczej zrozumiec? zreszta ..... jestem
                na forum od niedawna ale juz zaczyna mi sie malo co podobac .wole cos wiecej
                wrednego i humorystycznego:))
                • wojtek33 Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 10.04.04, 09:15
                  kemocik napisał:

                  > Bardzo mi przykro ale pisanie w tym rodzaju jest mija domena.....jak ktos
                  chce
                  > ten zrozumie ... a prostym jezykiem to twoj nick jest od tego ze lubisz myc
                  > wlosy w szamponie mietowym czy mam go inaczej zrozumiec? zreszta ..... jestem
                  > na forum od niedawna ale juz zaczyna mi sie malo co podobac .wole cos wiecej
                  > wrednego i humorystycznego:))

                  Znajomo te wielokropki wyglądają :-(((
                  • mietowe_loczki Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 10.04.04, 09:18
                    kemocik, rozumiem, że TA wersja ma uchodzić za bardziej zrozumiałą.

                    PS. Tak na marginesie, uważam, że wpisywanie się w tym wątku może już być
                    zwyczajnym obciachem.
          • kemocik Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:44

            Czyby te mietowe loczki znaczyly ze lubisz uzywac szampon mietowy???
            przy myciu wlosow ? hm te nicki nieraz moga nie raz zmylki robic:))
    • niebieskooka.diablica Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:45
      kemocik napisał:

      > widze od tzrech dni te same posty? albo o kielbasie albo o tatusiu itp:)))
      > czyzby same papugi siedzialy i nic tylko jedna melodia???


      Ekhm..
      Mogę się wtrącić?
      I tak się wtrącę...
      Jeśli coś się nie podoba, to może sam/sama coś zaproponujesz?
      Hm? Czekamy, czekamy ...

      ps. papugi nie potrafią klikać na klawiaturze :P
      • kemocik Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 09.04.04, 22:50
        Pokazac mozna ale nie lubie byc przymuszany...........to raz...... a co do
        papug? hmmmmmmm no niewiem czy nie umieja?? trzeba by jedna posadzic na tej
        klawiaturze i zobaczymy czy tymi pazurkami nie wybila by cos fajnego:))



        piekno życia zauważamy ,gdy nam smierć zaczyna je zasłaniać.
        kemoT_
    • nonstop Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 10.04.04, 17:22
      nie warto pisać paląc, albo po pijaku
      • mietowe_loczki Re: co jest do jasnej...................Anielci?? 10.04.04, 17:25
        nie warto, bo można, na ten przykład, postawić przecinek przed "albo"
        :)
Pełna wersja