corpus_delicti
13.04.04, 11:08
..."lepiej późno niż wcale" ...tak mówią. w związku z tym, dając dobry
przykład tym co powinni odejść a nie odchodzą wpisuję się, w końcu, na listę
nieobecnych. Wprawdzie palenie papierosów rzucałem kilka razy, zanim się
udało, dlatego też proszę nie cieszyć się za wcześnie, ale kto wie ...? Może
uda się "od strzału"? Tych, którzy nieopatrznie zdradzili mi numery swoich
telefonów czy adresy mailowe ostrzegam lojalnie, że od czasu do czasu może mi
się zdarzyć z nich skorzystać aczkolwiek postaram się nie nadużywać tychże.
Zresztą, podobnie jak i robiłem to do tej pory. Ci jednak, krórzy chcieliby i
tego uniknąć mają ostatnią szansę żeby zmienić konto albo numer telefonu.
Zawsze można też nie odbierać telefonów i nie odpisywać na maile.
Życzę wszystkim wiary, bo bez niej nic się zdarzyć nie może, nadziei, bo tą
zawsze warto mieć i miłości bo bez niej cała reszta to zwykłe .... nic.
Do zobaczenia gdzieś, kiedyś.
Adso. Nieobecny.