Skok na real

22.04.04, 08:07
Moje przpejscie z czata do realu bylo czyms cudownym; roznica jak miedzy
niebem i ziemia, choc i na czatowej ziemi bylo swietnie. Wielkie pozytywne
zaskoczenie ustopilo miejsca obawie przed rozczarowaniem.

Jestem pewien, ze na ten temat pisano juz tu po stokroc, ale postanowilem
kierowac sie sentencja Agni, ze jedynym mowytem pisania na forum jest
przyjemnosc piszacego.

rivers
    • runek Re: Skok na real 22.04.04, 08:10
      jest też przyjemność czerpana z czytania innych wypowiedzi
      (pod wa-runkiem,że są to reakcje na nasze po<->sty)
    • she_5 Proszę Pani (-: 22.04.04, 08:51
      jjfr napisał:

      > Moje przpejscie z czata do realu bylo czyms cudownym; roznica jak miedzy
      > niebem i ziemia, choc i na czatowej ziemi bylo swietnie. Wielkie pozytywne
      > zaskoczenie ustopilo miejsca obawie przed rozczarowaniem.

      To ja mam pytanie do tej Pani..
      Czy Pan Rivers ładnie pachnie? Bo że jest mądry - już wiem. Że w świecie
      bywały - każdy wie. Że przystojny, sexi i zero trędikula - wiadomo. Ale ten
      zapach... Bardzo Panią proszę.. I myślę, że jestem wyrazicielką szerszego
      grona. On Panią jest pozytywnie zaskoczony, wielce pozytywnie nawet - a obawiał
      się wszak. Więc w dowód wdzięczności może i Pani powinna. Wszak po to jest to
      nasze forum. Z góry dziękuję ;-).

      > jedynym mowytem pisania na forum jest
      > przyjemnosc piszacego.

      no, jednym z mowytów, jednym...
      • orissa Re: Skok na real 22.04.04, 09:03
        Po tytule wątku pomyślałam, że w hipermarkecie Real dawali DVD za złotówkę ;-)))
        A tak na serio, Riversie, cieszę się, że Twoja wyprawa w real była udana :-)))
        Pozdrawiam
        --
        orissa
      • imbirowa_dama Re: Proszę Pani (-: 23.04.04, 19:57
        She, rivers pachnie bardzo ładnie, pachnie gorzko, pachnie niepokojem. Jeszcze
        jakieś pytania?



        Pani X
        • she_5 Re: Proszę Pani (-: 23.04.04, 21:30
          imbirowa_dama napisała:

          > She, rivers pachnie bardzo ładnie, pachnie gorzko, pachnie niepokojem.
          Jeszcze
          > jakieś pytania?

          Nie.. żadnych już.. tylko jedno słowo: przepraszam Panią (oczywiście,jeśli to
          Pani, a nie ktoś korzystający z możliwości łatwego założenia kolejnego konta na
          gazecie). Z mojej strony EOT pt. rivers.

          Pozdrawiam Panią, madame.leokadia
        • we710 Re: Proszę Pani (-: 24.04.04, 00:30

          bardzo fajnie sobie tu panie poczynaja, mysle jednak, ze ogolnie to jednak
          wbrew woli zainteresowanego, a i forma leci na pysk.
          jak sie zamyka watki na tym forum? moze to ktos dla mnie zrobic? bede wdzieczna.
          • she_5 bez złośliwości 24.04.04, 09:06
            we710 napisała:
            > mysle jednak, ze ogolnie to jednak
            > wbrew woli zainteresowanego a i forma leci na pysk

            Z całym szacunkiem dla we - niestety, ale zainteresowany wyraził swoją wolę,
            zakładając wątek na publicznym forum. Teraz pozostaje Ci chyba jedynie poprosić
            Go, aby tego więcej nie robił. Jeśli mogę coś poradzić - zrób to raczej w innej
            formie, nie na forum ;-). Bo wówczas ryzykujesz bycie świadkiem kolejnych
            spadków formy.

            Pozdrawiam,
            madame.leokadia
    • kriek Re: Skok na real 22.04.04, 09:24
      na twoim miejscu, bracie, ruszylbym w te pedy na Czerska do adminow z flaszka
      albo kwiatem w zaleznosci od plci (kiedys to sie dj-a zwracalo, a teraz do
      kogo?) z blaganiem, zeby ci ten watek wykasowali czem predzej, zanim osoba,
      ktorej chciales swoim wpisem oddac hold, wysuszy pazurki, dopije kawe i otworzy
      forum.
      czemu? przyjrzyj sie zdaniu:
      > Wielkie pozytywne
      > zaskoczenie ustopilo miejsca obawie przed rozczarowaniem.
      >

      Nie ma co, publicznie powiedziales kobiecie, ktora podrywasz, ze sie bales ze
      jest brzydka jak kwit na wegiel. To gorzej niz zbrodnia. Gorzej nawet niz blad.
      To impertynencja, ktora nawet temu cynikowi Talleyrandowi sie w glowie by nie
      zmiescila.

      Ot, taka rada.

      PS. jest inny sposob, gdyby admini byli z kamienia. trzeba sciagnac jakiegos
      trolla ktory dopisze troche wulgarnych i niepoprawnych politycznie wyzwisk, to
      skasuja watek z paragrafu. ale to potrwa. spiesz sie.
      • toulaa Skok na Carrefour 22.04.04, 09:41
        Choć nie mam przyjemności ( ? ) być Tą Panią, to jednak odpowiem na wezwanie
        szy, a to z trzech powodów: 1. mam bogatą wyobraźnię, 2. mam wysoce rozwinięte
        poczucie tzw. sprawiedliwości społecznej, 3. jak niejeden ( niejedna ) zauważył
        ( a) muszę zawsze się odezwać.

        Moim więc zdaniem To Cudowne Spotkanie wyglądało tak, że Pachnący,
        Inteligentny, Przystojny, Sexy i Wcalenietrendykul Rivers zaśpiewał Tej Pani (
        musi być, bidulka, niefotogeniczna, skoro takie zaskoczenie pozytywne:), co
        następuje:


        " To ja Narcyz się nazywam( ...)
        Jestem piękny i uroczy popatrzcie w moje oczy
        Jestem przecież najpiękniejszy i na pewno najskromniejszy

        To ja Narcyz się nazywam
        Jestem śliczny jak kwiatuszek który wabi setki muszek
        Niepotrzebne mi podboje aby wszystkie były moje


        Niech dziś mój pocałunek
        Na ustach innej gości
        Byś mogła się przekonać
        Jak ona ci zazdrości
        Niech moje słodkie ręce
        Dziś pieszczą innej ciało
        Byś mogła się przekonać
        Jak krzyczy mało mało "
        ( " Narcyz "- Adam Konkol )


        ....czym Ją na kolana powalił był.



        Teraz dwa peesy:

        1. Dlaczego znowu jest " rivers " a nie " rivers:) " ?

        2. O co zakład. że już niedługo na tym forum pojawią się jeszcze
        bardziej......hmmm, konkretne i ekshibicjonistyczne opisy?



        • jjfr Re: Skok na Carrefour 22.04.04, 13:58
          toulaa napisała:

          > 2. O co zakład. że już niedługo na tym forum pojawią się jeszcze
          > bardziej......hmmm, konkretne i ekshibicjonistyczne opisy?

          Do rozbierania choinki chyba jescze daleko?

          rivers ;)
          • toulaa Re: Skok na Carrefour 22.04.04, 18:42
            jjfr napisał:

            > toulaa napisała:
            >
            > > 2. O co zakład. że już niedługo na tym forum pojawią się jeszcze
            > > bardziej......hmmm, konkretne i ekshibicjonistyczne opisy?
            >
            > Do rozbierania choinki chyba jescze daleko?


            Riversie Maestoso!

            Zapewniam Cię, że bardzo lubię czytać wątki o tym, że ktoś szykuje swój ślub,
            komuś urodziło się dziecko, ma urodziny swoje, dziecka, rozbiera czy ubiera
            choinkę ze swą rodziną czy bez, itd.
            Jeśli więc chodziło Ci o to, czy do miłego wrażenia z lektury tych postów
            daleko wrażeniu z czytania Twojego, to odpowiadam- tak.
            Ale za to blisko do takiego, które pojawia się po poście, w którym np. ktoś
            opowiada, od kogo zdjęcie dostał, i jakie obiekt na tym zdjęciu miał włosy.



            >
            > rivers ;)



            toulaa ;)
            • dama_imbirowa Re: Skok na Carrefour 24.04.04, 14:28
              Przepraszam Toulaa.



              • dam_imbirowi Re: Skok na Carrefour 27.04.04, 20:12
                dama_imbirowa napisała:

                > Przepraszam Toulaa.
                >
                Przepraszam, za co?
        • jjfr Re: Skok na real -- aby wszystko bylo jasne 22.04.04, 14:09
          toulaa napisała:

          > musi być, bidulka, niefotogeniczna, skoro takie zaskoczenie pozytywne:)

          To, ze spotykam sie z kobieta wyjatkowo piękna, wiedziałem. To, ze jest to
          kobieta piękna w sposob uroczy, okazalo sie dopiero w trakcie spotkani. To, ze
          na kobiecie tej uda mi sie wywrzec wrazenie takze w realu, bylo dla mnie pewnym
          zaskoczeniem.


        • imbirowa_dama Re: Skok na Carrefour 23.04.04, 20:45
          Toulaa, mogłabym teraz coś złośliwego powiedzieć o tym, co tam było i nie było
          w listopadzie zeszłego roku na linii ty-rivers, ale sobie daruję, uważni i
          stali bywalcy forum wiedzą wszystko.
          Spotkanie było bardzo interesujące również dla mnie. Piosenki o Narcyzie nie
          usłyszałam. Ale pownieważ nie przypominam sobie, abys tam była to nic dziwnego,
          że szczegóły spotkania są ci obce. Więc Rivers był inteligentny, przystojny,
          pachnący i owszem, absulotnie nie trendy i nie cool, co jest jedną z jego
          najwiekszych zalet.
          Więcej szczegółów nie będzie, bo i ten wpis był tylko grą , grą z waszą
          forumową ciekawością.
          Poza tym to chyba jednak nie ekshibicjonizm wyrazić zachwyt nad urokiem
          kobiety, to szczerość, na którą mało kogo stać tutaj.

          Pani X - Niefotogeniczna.
          • delicti_corpus no widzisz, toulaa... 24.04.04, 09:42
            imbirowa_dama napisała:

            > Toulaa, mogłabym teraz coś złośliwego powiedzieć o tym, co tam było i nie
            było
            > w listopadzie zeszłego roku na linii ty-rivers, ale sobie daruję, uważni i
            > stali bywalcy forum wiedzą wszystko.

            wytrzymalabys z dasami i fochami az rivers ze stanow przyleci, to teraz moze Ty
            bylabys heroinia riversowego watka
            a tak to dupa
      • rivers Re: Skok na real -- korekta 22.04.04, 10:06
        kriek napisał:

        > > Wielkie pozytywne
        > > zaskoczenie ustopilo miejsca obawie przed rozczarowaniem.

        > Nie ma co, publicznie powiedziales kobiecie, ktora podrywasz, ze sie bales ze
        > jest brzydka jak kwit na wegiel. To gorzej niz zbrodnia. Gorzej nawet niz
        >blad.

        Drogi Krieku,
        Doceniam Twoja meska solidarnosc. Ale. Po pierwsze, wiedzielem jak moja
        czatowa fascynacja wyglada zanim zesmy sie spotkali, wiec nie mialem pod tym
        wzgledem podstaw do obawy. Wrecz przeciwnie. Po drugie, obawa przed
        rozczarowaniem dotyczyla tego, ze moj
        • kamila77 Re: Skok na real -- korekta 22.04.04, 10:09
          rivers napisał:

          > Po drugie, obawa przed
          > rozczarowaniem dotyczyla tego, ze moj
          • rivers Re: Skok na real -- korekta 22.04.04, 10:15
            kamila77 napisała:

            > Umarłam.

            Czy mam reanimowac?
            • kamila77 Re: Skok na real -- korekta 22.04.04, 10:17
              Napisalam "umarlam" a nie "umieram". Lecz cóż, cuda się zdarzają.
              • rivers Re: Skok na real -- korekta 22.04.04, 10:35
                kamila77 napisała:

                > Napisalam "umarlam" a nie "umieram". Lecz cóż, cuda się zdarzają.

                Najwyrazniej. Zachowam jako wpis z zaswiatow.

                Amoze bylo to jedynie smierc kliniczna i reanimacja jednak pomogla?
        • ewka5 Re: Skok na real -- korekta 22.04.04, 10:36
          rivers napisał:

          > /.../ obawa przed rozczarowaniem dotyczyla tego, ze moj
        • kriek Re: Skok na real -- korekta 22.04.04, 11:08
          rivers napisał:

          > Ale teraz widze, ze piszac tuz po przebudzenie spieprzylem zdanie pod
          wzgledem logicznym. Powinno byc na odwrot: "obawa przed rozczarowaniem
          ustapila miejsca wielkiemu pozytywnemu zaskoczeniu". Za ten koszmarny doprawdy
          blad moja imbirowa dame bardzo przepraszam. Najwyrazniej logikia ustapila
          miejsca emocjom.
          >

          tego juz nie chcialem Ci poprawiac, bo fikolki logiczne na tym forum sa
          absolutnie w normie, zwlaszcza rano, i zwlaszcza po podwojnej imbirowce ;-)
          Nastepnym razem przekaz emocje komus przez telefon a dla nas zostaw nieco
          rozumu.
          • imbirowa_dama Re: Skok na real -- korekta 23.04.04, 20:50
            Emocje zostały przekazane również przez telefon.
            Krieku, zamiast udzielać rad, może sobie samemu i swoim rozmansom przyjrzyj się
            z bliska, czy to ładny obrazek i czy kriek zawsze jest w porządku? Czy jest
            rozsądny?


            Pani X
            • she_5 Re: Skok na real -- korekta 23.04.04, 22:31
              imbirowa_dama napisała:

              > czy kriek zawsze jest w porządku? Czy jest rozsądny?

              nie wiem
              jest dyskretny
    • agni_me Re: Skok na real 22.04.04, 11:12
      Zawiadomieni o twym szczęściu pozdrawiają cię.

      Czy tylko ja mam wrażenie, że to wygląda trochę, jak wypowiedź dla prasy
      kobiecej CIP'a, który zawiadamia o kolejnym swym szczęściu?
      (cip - chat important person)

      Już myślałam, że to pożegnanie z czatem i forum GW, a to tylko pobyt w
      niebie. :-)
      • she_5 Re: Skok na real 22.04.04, 11:14
        agni_me napisała:

        Boszzzzzzzzzzzzzzzz... jak ja sie przestraszyłam, że to agni była...
        ufffffffffff
        • toulaa Re: Skok na real 22.04.04, 11:30
          Spokojnie, znając upór riversa w przekonywaniu nas, jaki jest Suuuper ( triada:
          post o privach- post o pocztówce- post o skoku w real ) nie tracę pewności, że
          poznamy dalsze szczegóły Jego imbirowego związku z podaniem imienia Szczęśliwej
          Wybranki włącznie.

          A naprawdę starczyłoby, i byłoby bardziej po dżentelmeńsku, bez wykorzystywania
          kobiet do tego celu, założyć wątek: " Jestem super rivers, bardzo fajny, mądry,
          przystojny i w ogóle. Kto sądzi inaczej, tego pozwę na walkę konną albo pieszą.
          Autografy rozdaję w godzinach... ".
          • orissa Re: Skok na real 22.04.04, 11:38
            Czy Wam (komu - kto się poczuwa ten wie) aż tak bardzo przeszkadza, że Rivers
            założył taki wątek?
            Jeśli tak, to przecież wystarczy po prostu nie czytać zamiast (do wyboru): pluć
            jadzikiem (jadzikiem, bo i do jadu trzeba dojrzeć), podkreślać niskiej jakości
            ironię, zielenieć z zazdrości itp itd.
            Jeśli nie, to tymbardziej j.w.
            • kamila77 Re: Skok na real 22.04.04, 11:46
              Ja tam wolę zielenieć z zazdrości publicznie. To trendi jest.
            • ewka5 Re: Skok na real 22.04.04, 11:47
              orissa napisała:

              > /.../ pluć jadzikiem (jadzikiem, bo i do jadu trzeba dojrzeć), podkreślać
              niskiej jakości ironię, zielenieć z zazdrości itp itd.

              - halo halo! Ale odrozniamy jadzik i zielony kolor od zlosliwostek slicznych,
              tak?
              • orissa Re: Skok na real 22.04.04, 11:49
                ewka5 napisała:

                > - halo halo! Ale odrozniamy jadzik i zielony kolor od zlosliwostek slicznych,
                > tak?

                Mnie się pytasz? Ja jedynie obseruję i nadziwić się nie mogę jak to
                niektórzy/niektóre potrafią się zmieniać, w zależności od tego, z której strony
                wiatr wieje.
            • she_5 Re: Skok na real 22.04.04, 11:49
              orissa napisała:

              > Czy Wam aż tak bardzo przeszkadza

              nie żeby aż tak
              elokwencję trzeba ćwiczyć
            • agni_me Re: Skok na real 22.04.04, 11:55
              Ja się poczuwam, orisso. :-)

              Wątek mi nie przeszkadza, mało to - cieszę się niezmiernie, że powstał. Dzięki
              niemu prezentuję w pełnej krasie fobie swoje rozliczne, zazdrość przeogromną -
              tego zielonookiego potwora, oraz podkreślam wszystko, co we mnie niskie i podłe.
              Sądzę bowiem, że forum potrzeba równowagi. Skoro mamy "siedmiu wspaniałych" to
              trzeba też "parszywej dwunastki", prawda? :-)
              • orissa Re: Skok na real 22.04.04, 11:58
                agni_me napisała:


                > Sądzę bowiem, że forum potrzeba równowagi. Skoro mamy "siedmiu wspaniałych"
                to
                > trzeba też "parszywej dwunastki", prawda? :-)

                Być może, nie mam monopolu na prawdę i na to, co jest potrzebne, jedynie
                ostatnio odnoszę wrażenie, że "siedmiu wspaniałych" ciężko się doliczyć, za
                to "parszywa dwunastka" w błyskawicznym tempie się rozmnaża ;-)
                • agni_me Re: Skok na real 22.04.04, 12:12
                  och oriss, pisz częściej na forum o czacie, a proporcje natychmiast ulegną
                  poprawie, sama jedna "wyrobisz" normę za jednego sprawiedliwego i czterech
                  wspaniałych, co najmniej czterech ;-)
                  • orissa Re: Skok na real 22.04.04, 12:37
                    agni_me napisała:

                    > och oriss, pisz częściej na forum o czacie, a proporcje natychmiast ulegną
                    > poprawie, sama jedna "wyrobisz" normę za jednego sprawiedliwego i czterech
                    > wspaniałych, co najmniej czterech ;-)

                    Dziękuję, mam inne ambicje ;-) Poza tym jeden "sprawiedliwy"(a) już tu jest a w
                    kolejce do uchodzenia za wspaniałym(ą) stałabym do późnej starości.
                    Zdecydowanie wolę spacer w przyjemnym wiosennym słońcu niż kiszenie się w (...).
                    Miłego popołudnia :-)
                    • lampka_nie_winna Re: Skok na real 23.04.04, 02:24
                      > kolejce do uchodzenia za wspaniałym(ą) stałabym do późnej starości.<

                      Naprawde wspaniali poza kolejka oczywiscie.

                      p_l_
        • runek Re: Skok na real 22.04.04, 12:29
          she_5 napisała:

          > agni_me napisała:
          >
          > Boszzzzzzzzzzzzzzzz... jak ja sie przestraszyłam, że to agni była...
          > ufffffffffff
          skąd ta pwewność ,że to nie ona ? Ja mam inne podejrzenia. Coś mi tu pachnie
          imbirową prowokacją.
        • imbirowa_dama Re: Skok na real 23.04.04, 20:52
          Niepotrzebnie, to nie agni była.



          Pani X
    • she_5 to jest wpis 26-ty ulubiony (n/t) 22.04.04, 12:32
    • von_zeppelin Re: Skok na real 22.04.04, 13:25
      Czytam i wnioskuje,ze skok byl udany,lup zadawalajacy.Nic,tylko pogratulowac.
      Gratuluje)
      • niklowany_bar skok w bok? (bez_tresciowy) 22.04.04, 13:48
        • hippy_pottamus Re: skok w bok? (bez_tresciowy) 22.04.04, 14:11
          echch... lampiu, ja tam akurat wolalabym dzis skok na kase ;-)))
          hipek_bez(...)
      • imbirowa_dama Re: Skok na real 23.04.04, 20:56
        Dziękujemy zeppelinowi i życzymy mu podobnie udanych skoków.



        Pani X
    • we710 Re: Skok na real 22.04.04, 14:13
      a ja widze to wszystko pierwszy raz i jestem w ciezkim szoku.
      • kriek Re: Skok na real 22.04.04, 15:05
        we710 napisała:

        > a ja widze to wszystko pierwszy raz i jestem w ciezkim szoku.

        tak, to szokujace, ostatni raz takie przechwalki pamietam z szatni przed wu-
        efem w osmej klasie. oj, zielenialem wowczas z zazdrosci, pierdola w okularach,
        ktory do kina chodzil sam.
        • ewka5 Re: Skok na real 22.04.04, 15:24
          kriek napisał:

          > pierdola w okularach, ktory do kina chodzil sam.

          - eh, no gdzie ja wtedy, gluuuupia!, bylam?!?!?!?!?!?
          • runek Re: Skok na real 22.04.04, 19:38
            pewnie byłaś gdzieś na ulicy Fabrycznej
    • von_zeppelin Re: Skok na real 22.04.04, 16:23
      Jezeli wybranka czyta forum,moge tylko poradzic:Trzeba pocalowac mnostwo
      zab,zanim trafi sie na ksiecia)
      • hippy_pottamus Re: Skok na real 22.04.04, 16:40
        zaba!!! ty słyszysz i nie grzmisz?!? ;-))
        • jezz_ Re: Skok na real 24.04.04, 15:51
          hippy_pottamus napisała:

          > zaba!!! ty słyszysz i nie grzmisz?!? ;-))

          Bo żaby nie grzmiom, ino rechoczom:)))))
      • toulaa Re: Skok na real 22.04.04, 18:34
        von_zeppelin napisał:

        > Jezeli wybranka czyta forum,moge tylko poradzic:Trzeba pocalowac mnostwo
        > zab,zanim trafi sie na ksiecia)



        No, miejmy nadzieję, że nie czyta, przykro by Jej było widzieć, jak Wybranek
        komentuje Ich randkę i Jej urodę the morning after, choćby nawet tylko wsród
        Jej czatowych, a nie realnych znajomych:)

        Za moich czasów ( ale to dawno było, fakt- choc myślałam, że za czasów riversa
        tym bardziej ) Panowie, w moim przypadku Chłopcy raczej, nie opowiadali wrażeń
        z randek publicznie, ani też nie opowiadali o urodzie ukochanej, czy jej braku.


        o tempora...itd.:))


        Do wery: ech, nie takie rzeczy tu się dzieją:)
        • imbirowa_dama Re: Skok na real 23.04.04, 21:15
          Toulaa, pozwolę sobie wykorzystac twój post, aby rozwiać kilka wątpliwości, bo
          zdaje się, że mi wszyscy nadmiernie współczuć zaczynają.


          miejmy nadzieję, że nie czyta, przykro by Jej było widzieć, jak Wybranek
          > komentuje Ich randkę i Jej urodę the morning after, choćby nawet tylko wsród
          > Jej czatowych, a nie realnych znajomych:)
          NIe jest przykro. Wszystkie wątki, które odbieracie jako riversa samozachwyty
          nad sobą, wszytskie te, które założył ostatnio poczynając od "kiedy rozum śpi,
          budzą się emocje", były w swej istocie przeznaczone dla mnie. Były sygnałami
          dla mnie. BYły naszą sekretną gadaniną. Czy rivers komentuje randkę? Tak,
          komentuje, ale zważywszy na charakter komentarza, i przymykając oko na logiczne
          potknięcie, nie był to komentarz, który mógłby mnie urazić.

          > Za moich czasów ( ale to dawno było, fakt- choc myślałam, że za czasów
          riversa
          > tym bardziej ) Panowie, w moim przypadku Chłopcy raczej, nie opowiadali
          wrażeń
          > z randek publicznie, ani też nie opowiadali o urodzie ukochanej, czy jej
          braku.
          Może mi to uciekło, ale rivers o brakach moich ani słowa nie napisał. Cenię
          jednak jego odwagę, cenię to, że on taki lubiany i doceniany przez żeńską część
          czata, tak otwarcie przyznał się do tego,że zachwyca się jedną, a nie
          wszystkimi swoimi rozmówczyniami. Mógł przemilczeć. Ale pisze, bo wie,że lubię
          jego forumowe dla mnie sygnały.

          > o tempora...itd.:))
          O mores?
          Czasy mamy piękne, lepsze niż niegdyś. Obyczaje przeróżne, ale chyba nie jest
          złym obyczajem spełnianie kaprysów kobiety, a rivers pisząc tu spełnia mój
          kaprys. Lubię jego sygnały. Bardzo.
          I tu apel mój do mojego R.: Mój kochany, nie przestawaj ich wysyłać!

          Pani X
          • imbirowi_dam Re: Skok na real 27.04.04, 20:13
            imbirowa_dama napisała:

            > zdaje się, że mi wszyscy nadmiernie współczuć zaczynają.

            Na pewno Tobie? A może mnie współczują???
    • senne_marzenie Re: Skok na real 22.04.04, 21:21
      na czacie jest latwiej. rozmawiasz z kims, ktos ci sie nie podoba, mowisz
      mu "pa", dajesz ignora i po klopocie. idealne miejce do poznawania ludzi;)
    • rivers Re: Skok w bok? Niekoniecznie 23.04.04, 07:55
      Poznalem na czacie fajna babke, ktora okazala sie jeszcze fajniejsza i bardziej
      urocza babka w realu. Istota mojego wczesniejszego wpisu bylo to, ze przejscie
      z czata do realu jest waznym momentem: towarzysza mu obawy, a zarazem jest to
      szansa na znajmomosc nieporownywalna z ta czatowa. Zadne wielkie odkrycie, ale
      chcialem sie podzielic swoim zachwytem. Tylko tyle.

      Reszta jest interpretacja czytajacych. I to tez jest ciekawe, jakie reakcje
      wpis taki wywoluje, np. to ze przywoluje kompleksy z podstawowki. Na tym z
      kolei polega urok forum.

      Pozdrawiam wszystkich wpisowiczow,
      rivers ;)
      • we710 Re: Skok w bok? Niekoniecznie 23.04.04, 10:59
        proponuje docenic chocby ofiarnosc (nie mowiac owczesniejszych zalugach)
        riversa i sie odczepic. musial wczesnie wstac, zeby juz o 7.55 podzielic sie z
        nami ta mysla.
        fajne babki sa fajne i nalezy sie tylko z tego cieszyc. ze w ogole sa. czym
        bylby swiat bez fajnych babek?
        ja chyba jeszcze nie wiem, na czym polega urok tego forum.
        pozdrawiam, radze sie skoncentrowac na tym, co ladnego dzieje sie za oknem. a
        dzieje sie.
    • laperla Skok przez plotki 23.04.04, 11:13
      jak widac niektorzy wola skok przez plotki na forum niz wiosenny real. plotki
      maja zreszta bardzo szerokie pole semantyczne, dzieki nieistniejacemu ;)

      kisses

      perelka

    • marudny Re: Skok na real 23.04.04, 11:49
      rivers: zwyczajnie - wiosennie :))

    • agni_me torebkę poproszę 23.04.04, 22:12
      To mamy nowego lwa, imbirowego tym razem. Obrzydliwe to.
      • bachantka cicho i sza poproszę 24.04.04, 01:06
        Się robi coś paskudnego tutaj, zamilczmy już poproszę.




        Magnolia
        • jjfr Re: cicho i sza poproszę 24.04.04, 09:07
          bachantka napisała:

          > Się robi coś paskudnego tutaj, zamilczmy już poproszę.

          Magnolio, jak zwykle jestes glosem rozsadku :) W pelni popieram.

          Pozdrawiam,
          rivers ;)
    • rivers Re: Skok na real - EOT 24.04.04, 08:43
      Zamykam ten watek.

      Za wszelkie powstale tutaj negatywne emocje przepraszam. Nie taka byla
      intencja mojego poczatkowego wpisu. Jak byc moze wiadomo, ja jestem ze
      stronnictwa "kochajmy sie" a nie "dowalajmy sobie". A jak juz sobie dowalamy,
      to raczej zartobliwie i z przymruzeniem oka. Wiec moze tak potraktujmy ten
      caly watek
      • ryszq Re: Skok na real - EOT 24.04.04, 10:01
        Noo! - tak- chamstwo w białych rękawiczkach miałoby mieć status chamstwa
        akceptowanego? Riversie - Twoja postawa nie dla wszyskich jest zrozumiała , ale
        być nią nie musi przecież. To ,że jesteś zbyt delikatny w słowach, być może
        nakręca innych, by Ci ,,przyłozyć". Niektórym poprostu brak wyobrażni nie
        zdając sobie z tego sprawy , że to pewien rodzaj ułomnosci. Tak to już jest w
        tym przeuroczym piekiełku. Niektórzy hołdują zasadzie: mieć czyste sumienie -
        bez miłości i radości, ale za to mają spokój duszy. To taki wysterylizowany
        gatunek. Dążność do ideału. Nie sądzę żeby zbyt wielu zaakceptowało taki
        ideał. Żywiołowiość też moze okazać się nie wadą , a zaletą własnie. I to
        jest dla mnie pocieszające. Pozdrawiam.

        --------------------------------------------------------------------------------
        Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:)))-------------------------------
        -----------

        rysz
    • mola777 Re: Skok na real 24.04.04, 19:08
      NIE ROZUMIEM JESTEM NOWA CO TO REAL
    • agdybytak moze 26.04.04, 18:02


      jego zemsta byla krotka: "wyjdz z mojego ogrodka, ale chcij tam byc"
Pełna wersja